Microsoft: kwartalne wyniki w górę, dzięki Office i konsoli Xbox

Sprzedaż biurowego pakietu oraz konsoli do gier sprawiła, że spółka słabiej odczuła niższy popyt na komputery osobiste z systemem Windows.

Microsoft w III kw. obrachunkowym zarobił 5,23 mld USD przy przychodach w wysokości 16,43 mld USD. Oznacza to wzrost odpowiednio o 31 i 13%.

Jak powiedział Peter Klein, dyrektor finansowy firmy wyniki są dobre pomimo spadku przychodów ze sprzedaży produktu sztandarowego - systemu operacyjnego Windows 7. Spadek ten przypisuje on zmniejszeniu popytu na komputery osobiste w podsumowanym okresie. Okres następujący po przedświątecznej gorączce zakupów gwiazdkowych, zazwyczaj charakteryzuje się znacznie słabszymi wynikami. Chociaż, tym razem przychody ze sprzedaży Windows 7 były niższe o 4% niż przed rokiem i spadły z 4,6 do 4,4 mld USD. Wzrosła natomiast sprzedaż innych produktów. Pakiet Microsoft Office wygenerował przychody wyższe niż Windows - 5,2 mld USD, wzrost o 21% wobec ubiegłego roku.

Zainteresowaniem cieszyły się także rozrywkowe produkty Microsoftu. Odpowiedzialny za nie dział osiągnął przychody rzędu 1,9 mld USD (1,2 mld USD przed rokiem), dzięki popytowi na konsolę Xbox, usługę Live oraz kontroler Kinect. Peter Klein przypomniał także, że podpisane niedawno porozumienie z Nokią, przełoży się na wzrost sprzedaży Windows Phone 7.

Dział odpowiedzialny za narzędzia i oprogramowanie serwerowe zanotował wzrost przychodów do 4,1 mld USD z 3,7 mld USD przed rokiem, dzięki dobrej sprzedaży Windows Server 2008 R2, SQL Server 2008 i innych produktów.

Są także straty

Na minusie kwartał zakończył dział online - 726 mln USD straty, pogłębiając wynik sprzed roku o 3 %. Na razie nie widać efektów porozumienia z Yahoo, któremu Microsoft dostarcza technologie wyszukiwania. Peter Klein twierdzi jednak, że rezultaty poprawią się w przyszłości, a firma wciąż pracuje na poprawą sposobu korzystania i możliwościami wyszukiwarki Bing. Wciąż generuje ona przychody poniżej oczekiwań firmy i konieczne jest dopracowanie modelu współpracy z Yahoo.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.