KRRiT zabroni "namawiania do Facebooka" w mediach?

xray hand

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji rozważa skargę jednego ze słuchaczy Polskiego Radia. Słuchacz jest oburzony, że media publiczne reklamują Facebooka i odsyłają w swoich audycjach do informacji, które znaleźć można tylko na profilu w tym serwisie.

Nie ma przeszkód, by media, także publiczne, były obecne w serwisach społecznościowych, miały tam profile i promowały swoje audycje. Niedopuszczalne jest jednak promowanie takich serwisów na antenie, zwłaszcza jeśli słuchaczy i widzów odsyła się tam po informacje inaczej niedostępne - mówi w rozmowie z Presserwisem członek KRRiT, Krzysztof Luft (cytat: interaktywnie.com).

Odsyłanie do profilu to reklama Facebooka

Chodzi tutaj o fakt, że odsyłając do profilu na Facebooku, media mogą dopuszczać się kryptoreklamy serwisu. Inaczej mówiąc, "namawianie do Facebooka", o którym w tej samej wypowiedzi wspominał Luft, powinno zostać wliczone w czas reklamowy.

Na oficjalne stanowisko KRRiT w sprawie serwisów społecznościowych będzie trzeba poczekać kilka tygodni. W kuluarach mówi się jednak, że ewentualny zakaz powinien objąć tak media publiczne, jak i komercyjne. Nie chciałbym, żeby na antenie co chwila pojawiały się komunikaty: "więcej na Facebooku" - mówi Stanisław Celmer, dyrektor departamentu reklamy KRRiT.

Słuchacz, który zgłosił skargę twierdzi, że w taki właśnie sposób Facebooka promował Program I Polskiego Radia. W internecie trwa obecnie dość burzliwa dyskusja w temacie wolności mediów, Facebooka i kryptoreklamy.

"Próby ograniczeń będą martwym przepisem"

Podzieleni są także eksperci. Część, jak medioznawca prof. Tadeusz Kowalski, uważa że internetowe usługi stają się tak bardzo obecne w codziennym życiu, że próby ich ograniczeń byłyby tylko martwym przepisem. Podobnie sądzi znany bloger Grzegorz Marczak, który pyta nawet: ciekawe jakie będą konsekwencje dla tych, którym się wymsknie coś na antenie o profilu na Facebooku?.

Inni zauważają jednak, że Facebook traktowany jest w mediach dość szczególnie. Przesadne promowanie serwisu może zaszkodzić konkurencji, o czym w wywiadzie dla Internet Standard mówił Tomasz Jażdżyński, prezes GG Network.

Jak podaje badanie internetu Megapanel, na Facebooka zagląda już ponad połowa polskich internautów. Serwis zawdzięcza część sukcesu regularnej promocji w mediach tradycyjnych i internetowych.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.