USA będzie finansować programy obchodzące cenzurę Internetu

Stany Zjednoczone chcą finansować programy pomagające w obchodzeniu cenzury w Internecie. Pomóc ma to w komunikowaniu się opozycji w krajach takich jak Chiny, Birma, Syria czy też Iran. Na ten cel Departament Stanu chce przeznaczyć 25 mln dolarów.

Podczas wykładu "Internet dobry i zły" amerykańska sekretarz stanu - Hillary Clinton, ogłosiła że Waszyngton zamierza wesprzeć finansowo programy, które obchodzą cenzurę w Internecie. Ma to pomóc opozycji w krajach dotkniętych atakami na wolność słowa. Przeciwni reżimom najczęściej kontaktują się bowiem za pośrednictwem Internetu.

Jako kraje ograniczające swobodę wypowiedzi w Sieci, Clinton wymieniła: Chiny, Birmę, Syrię, Kubę oraz Wietnam. Jak przekonywała amerykańska sekretarz stanu próby tłumienia wolności w Internecie na dłuższą metę są nieskuteczne. Historia pokazała, że represje często zasiewają ziarna rewolucji. Ci, którzy tłumią wolność w Internecie, mogą przez pewien czas powstrzymać siłę oddziaływania aspiracji narodu, ale nie na zawsze - stwierdziła Clinton.

Od 2008 roku Departament Stanu wydał na ten cel 50 mln dolarów, teraz chce przeznaczyć jeszcze dodatkowe 25 mln. Pieniądze te poszły na nowe wersje językowe Twittera czy też szkolenia dysydentów z zakresu usuwania danych z telefonów komórkowych.

Ostatnie zwroty politycznie w Tunezji i Egipcie nie byłyby możliwe bez serwisów społecznościowych. Portale, takie jak Facebook, Twitter i YouTube służyły do zwoływania ludzi na demonstracje oraz nagłaśniania nadużyć władzy.

Nic dziwnego zatem, że reżimy starają się odciąć ludzi od dostępu do Sieci. W 2005 roku zrobił tak rząd Nepalu, dwa lata później birmański reżim a w 2009 roku Chiny.

Poparcie USA dla wolności w Internecie jest bardzo wybiórcze. Nie tak dawno Clinton określiła kierownictwo portalu Wikileaks mianem "złodziei dokumentów". Waszyngton dąży również do ekstradycji Juliana Assange'a, gdyż ujawnił on tajne depesze amerykańskie (Więcej na ten temat: Internet na cenzurowanym. W Polsce i na świecie).

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.