Założyciele The Pirate Bay przegrali apelację

Trzej programiści uznani za winnych współudziału w łamaniu praw autorskich, przegrali sprawę w szwedzkim Sądzie Apelacyjnym. Fredrik Neij, Peter Sunde i Carl Lundström spędzą w więzieniu nieco mniej czasu, lecz będą musieli zapłacić gigantyczne odszkodowanie.

Sąd Apelacyjny w Sztokholmie uznał, że twórcy The Pirate Bay są winni zarzucanych im czynów. Kary więzienia zostały skrócone, odpowiednio do 10 miesięcy dla Neija, ośmiu dla Petera Sunde'a i czterech dla Lundströma.

Pomimo niższej kary więzienia, sąd zdecydował o zwiększeniu grzywny, jaką będą musieli zapłacić z 30 mln koron szwedzkich, aż do 46 milionów (ok. 6,5 mln dolarów).

The Pirate Bay jest jedną z najbardziej popularnych stron z torrentami w sieci. Z jej pomocą, można dzielić się muzyką, filmami i oprogramowaniem. Pozwani twierdzili, że The Pirate Bay jest legalną stroną zawierającą zbiór internetowych linków. Inaczej sprawę tę widzi przemysł rozrywkowy i szwedzkie sądy.

Strona nie przechowuje plików do ściągnięcia. Zawiera jednak pliki "torrent", które kierują programy sieci BitTorrent do komputerów posiadających poszukiwane materiały.

W jesiennej sprawie apelacyjnej nie brał udziału Gottfrid Svartholm Warg, który również był wcześniej skazany na rok pozbawienia wolności. Współtwórca serwisu nie mógł uczestniczyć w apelacji z powodu choroby - jego sprawa odbędzie się w innym czasie.

Pozwani twierdzą, że nie są już związani z The Pirate Bay. Strona nadal jest popularnym źródłem gier, filmów i muzyki. Obecnie, na stronie zarejestrowanych jest około 4,8 mln użytkowników i ponad 3 miliony torrentów.

Peter Sunde napisał w swoim twitterze, że twórcy serwisu nadal będą apelować, tym razem do Sądu Najwyższego w Sztokholmie. Szwedzkie prawo zapewnia skazanym wolność do czasu wykorzystania wszelkich możliwości apelacji. Sąd Najwyższy to ostatnia instancja, która mogłaby uchronić piratów od więzienia i grzywny.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.