Open.fm: jesteśmy medium przewidywalnym

O produkcie jakim jest radio internetowe Open.fm rozmawiam Rafałem Sokalskim, Music & Audio Content General Managerem w GG Network.

Czy Open.fm mogłoby działać w modelu radia tradycyjnego, w którym występują prezenterzy, prowadzone są audycje?

Mówiąc wprost: nie, bo są w tej dziedzinie od nas lepsi i nie zamierzamy się kopać z koniem. Stacje działające na rynku off line już walczą ze sobą i wydają wielkie sumy na programy, już nie mówiąc o ich promocji.

Jesteśmy liderem w internecie i nic nie wskazuje na to, żebyśmy tę pozycję lidera mogli stracić. Nie zamierzamy więc zatrudniać Dj, ani tworzyć para-stacji fm. Robiliśmy badania wśród naszych użytkowników, z których wynikło, że gdyby chcieli oni prezentera to posłuchaliby tradycyjnego radia.

U nas szukają muzyki, która jest idealnie dopasowana do ich potrzeb. Obecnie posiadamy 80 kanałów, które prezentują pełny przekrój gatunkowy.



Czyli pod względem programowym bliżej wam do Last.fm ale pod względem zasięgowym macie aspiracje RM.fm.


Ze względu na to że jesteśmy nakierowani na wynik zasięgowy to w pierwszej kolejności musimy zaspokoić tych, którzy wiedzą co znajdą pod hasłem Open.fm. Wiedza co usłyszą po naciśnięciu przycisku play, dlatego jesteśmy medium przewidywalnym. I dlatego użytkownicy nas lubią.

Wasze radio emituje tylko muzykę, ale posiadacie też elementy znane z radia tradycyjnego, jak np. dżingiel czy reklamy emitowane pomiędzy utworami. W którym kierunku zmierza Open.fm jako produkt?

Kładziemy większy nacisk na identyfikację naszej platformy m.in. poprzez emitowanie dźingli. Chcemy, żeby użytkownik miał takie wrażenie, że słucha para-stacji radiowej, bo my nie jesteśmy stricte stacją radiową. Nie mamy Dj-a, nie mamy informacji, generalnie nie mamy głosu.

Odpowiadając na pana pytanie: te kilka lat na rynku nauczyło nas, jakie stacje radiowe otwierać, żeby stosunkowo łatwo i szybko budować zasięg. A budując zasięg możemy łatwiej sprzedawać klientom formy reklamowe.

Drugą obok zasięgu najistotniejszą dla nas kwestią jest czas. Dzięki radiu czas jaki użytkownik spędza na komunikatorze czy stronie www radia jest mu umilany i może poświęcić tego czasu więcej. Nie będę ukrywał, że chodzi nam tylko i wyłącznie o umilenie użytkownikom czasu.



Jeżeli chodzi o rozwój funkcjonalny to już wkrótce Open.fm pojawi się w wersji na iPhona i pozostałe platformy mobilne. Radio zostanie także zintegrowane z serwisem gg. pl. Tak więc dwa filary na przyszłość to: usługi mobilne i rozwijanie wątku społecznościowego.

Więcej o radio internetowym, ale też o wideo i grach online na konferencji - EntertainmentStandard 2010.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.