IDH: jesteśmy "specjalistami" w uruchamianiu sklepów z trudną przeszłością

O przywracaniu do życia Vivid.pl, który ma stać się konkurencją dla Merlina czy Empiku. O godzeniu zarządzania własnymi sklepami z usługami droppshipingu oraz o opóźniającym się debiucie na NewConnect - w rozmowie z Dariuszem Leśniakiem-Paduch, przewodniczącym rady nadzorczej IDH S.A.

Jak powstał Internetowy Dom Handlowy? Kim są ojcowie założyciele?

IDH S.A. powstało w wyniku przekształcenia spółki PMA Invest Sp. z o.o. w spółkę akcyjną prowadzoną pod nazwą Internetowy Dom Handlowy S.A.. Spółka rozpoczęła swoją działalność od prowadzenia serwisu kolekcjonerskiego działającego pod domeną sklepkolekcjonera.pl.

Osoby zarządzające tym sklepem, stworzyły wcześniej takie serwisy tematyczne jak kursyzlota.pl, monety.pl czy sklep poświęcony monetom z całego świata emonety.pl, portal numizmatyczny który odniósł ogromy sukces na rynku ecommerce i w 2007 roku został sprzedany jednej ze spółek giełdowych.

Doświadczenie zdobyte przy tworzeniu poprzednich serwisów spowodowały, że sklep kolekcjonera szybko zyskał nowych klientów, a zapotrzebowanie na tworzenie nowych kategorii produktowych spowodowało, że właściciele podjęli decyzji o tworzeniu lub przejęciach nierentownych sklepów ze znanymi markami, które idealnie komponowałyby się z postawionymi założeniami - stworzenia jednego z większych internetowego centrum handlowego ze specjalnie dedykowaną usługą droppshipingu.

Jesteście z jednej strony operatorem własnych sklepów, a z drugiej oferujecie droppshiping dla innych. Jaki jest pomysł na biznes IDH?

IDH skupia się na zarządzaniu i promocji własnych sklepów: stereo.pl, mareno.pl, dosłuchania.pl, edvd.pl, pstryk.pl, ezbawki.pl oraz sklepkolekcjonera.pl. Wkrótce w naszym portfolio pojawią się kolejne sklepy, takie jak jeszcze niezapomniany wśród szerokiego grona odbiorców vivid.pl z nowymi kategoriami produktów.

Wykorzystywanie jednej platformy do zarządzania wspólną ofertą sklepów daje możliwość zaoferowania naszym biznesowym klientom stworzenia sklepu opartego na zakontraktowanych przez nas towarach. Jest to usługa dodatkowa IDH realizowana przez zależną spółkę FAVENTE Sp. z o.o..





Czy działanie na tych dwóch płaszczyznach nie prowadzi do konfliktu interesów z waszymi partnerami korzystającymi z waszych usług droppshipingu?


Działanie na dwóch płaszczyznach nie powoduje konfliktów, gdyż sklepy, które prowadzimy, oraz te które uruchamiamy w trybie Extendend Site’ów nie są dla siebie konkurencyjne, a ceny oferowanych tam produktów są identyczne. Jest takie powiedzenie - "nieważne, gdzie kupuje klient, ważne, żeby kupował u Ciebie" i tak jest w naszym przypadku.



Przejęliście od Zakupy.com sklepy mareno.pl, ezabawki.pl, edvd.pl. Poprzedni właściciel musiał się ich pozbyć, ponieważ nie wypalił związany z nimi (podobny do waszego) model biznesowy. Czy Wy nie obawiacie się tego scenariusza?

Zakupy.com, nie poniosły porażki w zakresie prowadzonej przez nich działalności. W ich przypadku zmianie uległ model biznesowy. Jednakże doświadczenie zarządu zakupy.com dotyczące analizy poprzedniego modelu biznesowego cały czas procentuje w przypadku rozwoju IDH.

Warto jednak zaznaczyć, że ówczesny model zakupy.com nie jest idealnie odwzorowany przez naszą spółkę. Przede wszystkim posiadamy jedną platformę do zarządzania produktami i jedno centrum magazynowe, co w przypadku poprzedniego właściciela tych sklepów funkcjonowało inaczej.



Po tym jak Zakupy.com sprzedały Wam swoje sklepy za 2 mln zł, wartość tą przeznaczyły na zakup waszych akcji w ofercie prywatnej. Czy taki był Wasz warunek kupna sklepów?



Było to wspólną decyzją, związaną zarówno ze zmianą modelu biznesowego przez zakupy.com, jak i naszym rozwojem. Posiadaną gotówkę woleliśmy przeznaczyć na rozwój niż na zakup istniejących marek. Ta wspólna decyzja została podjęta w drodze negocjacji.



Zapowiedzieliście, że do końca 2010 roku liczba sklepów w waszym portfelu wzrośnie do ok. dziesięciu. Jakie branże Was interesują? Czy jesteście już w trakcie podpisywania kolejnych umów?


Zgadza się, jesteśmy w trakcie podpisywania umów, a tym samym uruchamiania kolejnych sklepów tematycznych. Są to - strefapiekna.pl, serwis sprzedający kosmetyki, perfumy i biżuterię, którego część gamy produktowej widać już na innych naszych serwisach, games4u.pl - sklep oferujący gry komputerowe i programy na wszystkie dostępne obecnie platformy.

Wskrzeszamy również serwis vivid.pl, który ma stać się konkurencją dla merlina czy empiku. Interesują nas także inne branże takie jak bielizna, ubrania czy nawet artykuły erotyczne.



W IV kwartale 2009 roku przychody netto ze sprzedaży IDH wynosiły 1,2 mln zł, a strata netto 50 tys. zł. Prognozy finansowe na ten rok zakładają osiągnięcie przez spółkę przychodów netto ze sprzedaży w wysokości 12 mln zł i ok. 0,2 mln zł zysku netto. Czy wszystko idzie zgodnie z planem?


Na chwilę obecną wszystko wskazuje na to, że skonsolidowane przychody i planowane zyski na koniec 2010 roku w grupie kapitałowej Internetowego Domu Handlowego S.A. nie powinny ulec zmianie, choć nadal jesteśmy w fazie konsolidacji sklepów i staramy się zredukować koszty w całej grupie do niezbędnego minimum.

Jaką część w waszych przychodach stanowią sklepy stworzone na bazie usługi Extended Sites oferowanej przez waszą spółkę zależną FAVENTE?

Extended Sites działa w naszych strukturach dopiero od 2 września 2010 roku i po 1,5 miesiąca działalności ciężko jest nam jednoznacznie podliczyć i stwierdzić jaki jest to procent. Będzie nam łatwiej przekazać te dane po zakończeniu 4 kwartału 2010 roku i połączeniu wszystkich naszych sklepów w jeden panel zarządzania co ma nastąpić do końca tego roku.



Na koniec drugiego kwartału planowaliście debiut na NewConnect. Czemu przesunęliście tę datę?



Termin planowanego debiutu przesunął się ze względu na transakcje jakie odbyły się na przełomie 2 i 3 kwartału tego roku w grupie kapitałowej Internetowego Domu Handlowego. Obecnie trwają pracę nad uproszczeniem struktury organizacyjnej i kapitałowej grupy Internetowego Domu Handlowego S.A., jak również nad przygotowaniem dokumentu informacyjnego, który będzie złożony na GPW jeszcze w tym roku.

Jest ogromna szansa na to, aby debiut odbył się jeszcze w tym roku, choć bardziej zależy nam na osiągnięciu dodatnich wyników finansowych za ten rok.

Zamierzacie reaktywować sklep Vivid.pl. Kiedy rusza i jaki asortyment będzie oferował teraz sklep?

Sklep Vivid.pl planujemy uruchomić w pierwszym kwartale 2011 roku, w swojej ofercie będzie posiadać wszystkie grupy towarowe, które obecnie sprzedajemy w naszych pozostałych sklepach. Zastanawiamy się jeszcze, czym możemy ten sklep dodatkowo wyróżnić na rynku i rozważamy kilka koncepcji, ale za wcześnie na uchylenie rąbka tajemnicy - niech będzie to zaskoczenie dla nowych i starych klientów tego sklepu.

Vivid.pl zamknięto pod koniec 2008 r. Czy nie obawiacie się, że konsumentom będzie ciężko zaufać sklepowi, który już raz splajtował?

Można powiedzieć ze jesteśmy "specjalistami" w uruchamianiu sklepów z trudną przeszłością … Każdy z nich - stereo.pl, mareno.pl czy pstryk.pl - miał swoje "chwile słabości". Uważam jednak, że warto dać takim serwisom kolejną szansę, a dawni klienci - darzący taki sklep sentymentem również dadzą mu szansę. Najważniejszym jest bardzo wysoka jakość obsługi klienta, którą zapewniamy, więc mamy nadzieję, że klientów nam nie zabraknie.

Vivid.pl był własnością telefonii Dialog, która z kolei należy do KGHM. Czy to oznacza, że odkupiliście sklep? Z jaką sumę?

Niestety, muszę zasłonić się tajemnicą handlową i nie mogę udzielić w tym temacie żadnych informacji…
Jakie są Wasze inne plany na przyszłość?

Chcemy w ciągu 3 lat stać się jednym z liderów rynku ecommerce w Polsce, połączenie Merlina i Empiku może nam tylko w tym pomóc.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.