Google: "Cenzura Internetu to tak naprawdę bariera handlowa"

Maciej Kluk | 2010-09-09 15:06:21
Wysoki rangą przedstawiciel Google w ostrych słowach wypowiedział się o cenzurze Internetu. Jego zdaniem taka praktyka uderza przede wszystkim w międzynarodowy handel.
Stan cenzury w Internecie według danych Reporterów bez Granic (źródło: wikipedia.org)Kliknij, aby powiększyćStan cenzury w Internecie według danych Reporterów bez Granic (źródło: wikipedia.org)Polecamy także:
Jak podaje agencja Reuters, gorzkie słowa pod adresem cenzury w Internecie miały paść w siedzibie firmy Google podczas konferencji z udziałem szefa amerykańskiego biura USTR (United States Trade Representative). Wypowiedział je dyrektor ds. prawnych w Google - David Drummond.

Według niego "Cenzura Internetu to tak naprawdę bariera handlowa i właśnie w ten sposób działa ona na amerykańskie firmy robiące interesy za granicą". W ocenie Drummonda takie działania uchodzą różnym krajom na sucho tylko dlatego, że dotyczą Sieci. "Gdyby tego typu praktyki były stosowane w zwykłym handlu towarowym już dawno podjęto by ostre środki zaradcze" - dodał dyrektor ds. prawnych w Google.

Cenzura w Internecie to palący problem, szczególnie dla dużych, branżowych firm. Największe utrudnienia związane są z gospodarczym gigantem - Chinami. Rząd w Pekinie ciągle blokuje niechciane treści i skrupulatnie kontroluje zawartość Sieci dostępną w tym kraju. Problem dotyka między innymi Google, oraz inne firmy, które zarabiają na reklamach internetowych. Tego typu treści także podlegają cenzurze.

"Wraz z handlem mamy duże możliwości wywierania wpływu na inne państwa", sugeruje Drummond. Uważa on, że inne kraje powinny być przekonywane, że "jeśli chcą należeć do strefy wolnorynkowej muszą także otworzyć swój Internet".

Drummond podkreśla, że Google napotka problemy z cenzurą w coraz większej ilości państw. Jako przykład podaje swoją witrynę YouTube, która została zablokowana w ponad 20 krajach. W Turcji portal ten był niedostępny przez dwa lata.
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (10)
2010-09-10 19:13:43
~J
jaki wolny rynek? gdzie? bo nie wiem...wszyscy stosują cła oraz dopłaty do produkcji w swoich krajach...czy potrzebne są przykłady?
2010-09-10 14:13:21
~cabi
Czy panowie (kochani) mają tu cenzurę?
2010-09-10 12:11:42
~Gość
"jeśli chcą należeć do strefy wolnorynkowej muszą także otworzyć swój Internet" przeciez juz od dawna wiadomo, WOLNY RYNEK to F I K C J A.. oj.. ~kakafon < nick adewkwatny do przedstwionego stanowiska.skad sie takie poglady biora?!!
2010-09-10 11:02:03
~kakafon
@Yeti - masz rację. Żołnierze sowieccy po pierwszej wojnie światowej zobaczyli jak się żyło na zachodzie i pozbyli się cara, to samo mogą zrobić chinole. Niestety faktycznie ceny sprzętu skoczą ostro do góry. Tanie rzeczy z chin to zasługa dzieci w fabrykach i głodowych stawkach dla roboli ale co nas to obchodzi.
2010-09-10 10:06:33
~Yeti
Ale z drugiej strony gdyby nie było takiej cenzury to w Chinach mogłoby dojść do rewolucji i wojny domowej bo parę milionów ludzi by zobaczyło na Youtube jak się żyje w USA i też by chcieli tak. A wtedy ceny elektroniki i wszystkiego co Made in China drakońsko by podskoczyły i znów za laptopy byśmy musieli płacić 12tys zł gdzie teraz są po 2tys.
2010-09-10 06:50:46
~MarkUW
Hipokryzja Googla jest wielka, sami cenzurują internet i YouTube, mają np. podpisaną umowę z ADL o wycinanie treści im niewygodnych.
2010-09-09 23:41:47
~io
zaczynam się bać
2010-09-09 22:02:33
~kskiba
co ma efektywność gospodarki rynkowej do tego, że socjaluchy wszelkiej maści rządzą w większości krajów świata i wydaje im się, że wszystkie rozumy pozjadały
2010-09-09 20:57:56
~Gość
Kiedy USA, Kanada, Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Włochy, Korea Południowa czy Japonia wejdą do strefy rynkowej? Wszystkie te kraje - w mniejszym lub większym stopniu - stosują cenzurę w Internecie. Są to Państwa uważane za najbardziej rozwinięte gospodarczo. Czyżby więc gospodarka rynkowa była nieefektywna?
2010-09-09 19:42:37
~Gosć
Tak cenzura jest brzydka a poprawność polityczna jest piękna, czyli inaczej mówiąc: cenzurujmy w interesie miliarderów, służb i szemranych super organizacji lewego zachodu zamiast lewego wschodu. Przewrotność i to w ostrych słowach - aby lepiej wydawała się niby prawdziwą prawdą.

reklama
Polecane
Subskrypcje
Prezentujemy raport eCommerce 2011
To piąta edycja naszego raportu. Prezentujemy w nim wyniki naszego - przeprowadzanego do trzech lat - badania polskich sklepów internetowych. W tym roku publikujemy także wyniki innego projektu - zebranych przez Sare opinii użytkowników poczty...
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88