Społeczności coraz więcej warte

W tym roku w USA aż 6,7 proc. wydatków na reklamę w internecie pochłoną same serwisy społecznościowe - szacuje eMarketer.

Amerykańscy reklamodawcy wydadzą w 2010 r. aż 1,68 mln dol na social media. Jest to wzrost wydatków na tą formę reklamy aż o 20 proc. w stosunku do ubiegłego roku.

Głównym beneficjentem wzrostu będzie Facebook, gdyż to właśnie ten serwis zbiera połowę wszystkich wydatków na social media w USA. Ten rok przyniesie także kolejny spadek znaczenia MySpace na rynku reklamowym.

Co z Twitterem? Wg eMarketera 2010 r. będzie dla serwisu mikroblogowego średnio udany, ale 2011 r. może być już dużo lepszy. Wszystko zależy od tego, czy Twitterowi uda się przekonać reklamodawców, że jego model mierzenia efektywności przekazu reklamowego, nazwany rezonansem, jest skuteczny.

Podobnie jak na CPM, na rezonans także będzie miała wpływ liczba odsłon. Oprócz tego jednak pod uwagę będzie brana także liczba odpowiedzi pod promowanym reklamowym, podlinkowań do niego, a także to, ile razy został on oznaczony jako "ulubiony".



Przyszłość

Jak szacuje eMarketer, w 2011 roku suma wydatków na serwisy społecznościowe w USA ma wrosnąć do okrągłych 2 mld dol. Także w przyszłym roku segment social media będzie rozwijał się szybciej poza USA, czego wynikiem będą wyższe wydatki w innych częściach świata niż w USA.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.