Oracle pozywa Google za implementację Javy!

Przedstawiciele amerykańskiego koncernu twierdzą, że przeznaczona dla środowiska Google Android maszyna wirtualna Dalvik bezprawnie wykorzystuje chronione prawnie rozwiązania technologiczne i narusza siedem patentów należących do Oracle.

Z oficjalnego pozwu wynika, że środowisko uruchomieniowe Dalvik ma naruszać siedem patentów formalnie należących do firmy Oracle. Z ujawnionej dokumentacji wynika, że dotyczą one rozwiązań technologicznych związanych m.in. z bezpieczeństwem danych, kontrolą dostępu do zasobów sprzętowych, wstępnym przetwarzaniem i dynamiczną obsługą klas danych oraz interpretacją funkcji stanowiących połączenie instrukcji środowiska witualnego oraz kodu maszynowego. “Podczas prac związanych z rozwojem platformy Android pracownicy Google świadomie, bezpośrednio i wielokrotnie naruszali przysługujące Oracle prawa do własności intelektualnej związanej z wirtualną maszyną Java" - czytamy w oświadczeniu Oracle. Z oficjalnego pisma wynika również, że kierownictwo Oracle uważa platformę Dalvik za bezpośredniego konkurenta implementacji jednej z najważniejszych technologii zakupionych wraz z firmą Sun Microsystems. Przedstawiciele koncernu podkreślają również, że Google dystrybuuje własne środowisko uruchomieniowe bez ograniczeń i zachęca do jego wykorzystywania m.in. producentów urządzeń przenośnych.

Maszyna wirtualna Dalvik została stworzona na potrzeby wprowadzenia obsługi języka Java do mobilnego środowiska operacyjnego Android. Środowisko Dalvik jest również wykorzystywane w ramach platformy aplikacyjnej Google App Engine. Technologicznie stworzona przez Google implementacja jest porównywalna z maszyną wirtualną Java. Została jednak zoptymalizowana przede wszystkim pod kątem minimalnego zapotrzebowania na moc obliczeniową i dostępne zasoby sprzętowe. Oba środowiska nie są jednak kompatybilne - Dalvik używa innego kodu bajtowego niż JVM.

Z opublikowanych informacji wynika, że władze Oracle domagają się wszczęcia procesu sądowego, wysokiego zadośćuczynienia finansowego ze strony Google oraz wprowadzenia zakazu rozwoju platformy Android oraz wycofania spornych rozwiązań z użytku. To bezprecedensowe żądania zważywszy na fakt, że według najnowszych szacunków w skali świata codziennie sprzedaje się ok. 200 tys. telefonów wykorzystujących system operacyjny Android. Analitycy od dawna spekulowali w jaki sposób Oracle zechce wykorzystać własną pozycję rynkową oraz prawa do technologii nabyte wraz z kupnem firmy Sun Microsystems przeciwko konkurentom. W kontekście tej walki rzadko wymieniano jednak firmę Google. “Zarzuty ze strony Oracle mogą być trudne do udowodnienia, a ewentualny proces sądowy może potrwać wiele lat. Jego skutki mogą być jednak niebagatelne dla całej branży" - uważa Ken Dulaney, analityk firmy Gartner. Według niego przedstawiciele Oracle będą musieli udowodnić, że podczas prac rozwojowych Google w jakiś sposób korzystał z wiedzy na temat sposobu funkcjonowania konkurencyjnego środowiska uruchomieniowego Java.

Przedstawiciele Google do tej pory nie odnieśli się do zarzutów ze strony Oracle. Z wcześniejszych deklaracji wynika jednak, że stworzone w 2007 roku środowisko zostało opracowane bez użycia jakichkolwiek rozwiązań technologicznych zarezerwowanych prawnie przez firmę Sun. Jednocześnie wedle pojawiających się doniesień w prace nad rozwojem środowiska Dalvik zaangażowani byli inżynierowie podkupieni od firmy Sun.

Czytaj też:

Zarząd projektu OpenSolaris narzeka na Oracle - zostanie rozwiązany?

Sun Microsystems Poland już oficjalnie częścią Oracle Polska

Co czwarta komórka sprzedana w 2013 roku będzie smartfonem

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.