Centrum danych Facebooka będzie dwukrotnie większe

Kilka miesięcy temu serwis Facebook zapowiedział, że planuje zbudować własne centrum danych - zapowiadano wtedy, że będzie ono miało ok. 45 tys. m. kw. powierzchni. Budowa właśnie wystartowała, ale już okazało się, że potrzebne będzie większe centrum - dlatego też szefowie Facebooka zdecydowali się na zwiększenie jego powierzchni o kolejne... 50 tys. m. kw.

Pierwsze plany budowy własnego centrum danych Facebooka ogłoszono w styczniu bieżącego roku - dowiedzieliśmy się wtedy, że powstanie ono w miejscowości Prineville w stanie Oregon. To się nie zmieniło - zmianie uległa za to planowana wielkość kompleksu (wedle najnowszych planów jego powierzchnia będzie zbliżona do 100 tys. m. kw.).

"Aby sprostać wymaganiom operacyjnym naszej firmy, zdecydowaliśmy się od razu przejść do drugiej fazy projektu. Dodam, że taką możliwość dopuszczaliśmy od początku planowania całego przedsięwzięcia - tyle, że początkowo nie wiedzieliśmy, kiedy druga faza zostanie uruchomiona. Z najnowszy planów wynika, że centrum w Prineville będzie w całości gotowe na początku 2012 r. [pierwsza część centrum danych zostanie prawdopodobnie uruchomiona wcześniej - red.]" - tłumaczy Tom Furlong, dyrektor Facebooka ds. operacyjnych.

Warto przypomnieć, że gdy Facebook oficjalnie anonsował w styczniu plan budowy centrum danych, liczbę użytkowników serwisu szacowano na niespełna 400 milionów. Od tego czasu jego popularność szybko rosła - kilkanaście dni temu okazało się, że korzysta z niego już ponad 0,5 mld internautów z całego świata.

Dodajmy, że wybudowanie własnego centrum danych zapowiedział niedawno również popularny serwis mikroblogowy Twitter (który obecnie, podobnie jak Facebook, korzysta z centrów danych zarządzanych przez zewnętrzne firmy). Zarówno Facebook, jak i Twitter upatrują w budowie własnych kompleksów szansy na ograniczenie kosztów, usprawnienie funkcjonowania oraz zredukowanie liczby awarii.

Z informacji udostępnionych przez przedstawicieli Facebooka wynika, że przy budowie centrum danych firmy pracuje obecnie średnio 150-200 robotników dziennie. Docelowo w centrum będzie pracowało ok. 35 osób.

Warto odnotować, że plany rozbudowy centrum w Prineville raczej nie spodobają się organizacji Greenpeace, która już w styczniu krytykowała Facebooka za wybranie okolicy, w której większość konsumowanej przez firmy energii pochodzi z elektrowni węglowych. Przedstawiciele serwisu bronili się wtedy, tłumacząc, że podczas wyboru miejsca kwestia ekologii była dla nich bardzo ważna - lokalizację wybrano tak, by do chłodzenia serwerów można było stosować technologie przyjazne dla środowiska.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.