Wyniki Google za drugi kwartał: rekordowy przychód, zysk poniżej oczekiwań

Google odnotowało 6,82 mld przychodu w kwartale, który skończył się 30 czerwca. Oznacza to wzrost o 24 proc. do analogicznego okresu ubiegłego roku. Jednak zysk okazał się poniżej oczekiwań Wall Street.

Po odjęciu prowizji, które Google wypłaciło partnerom reklamowym i innym podmiotom, przychód wyniósł 5,09 mld dolarów i przewyższył szacunki analityków firmy Thomson Financial. Spodziewali się oni kwoty 4,99 mld dolarów.

Dochód netto wyniósł 1,84 mld dolarów, czyli 5,71 dolarów na jedną akcję. W drugim kwartale 2009 roku wartości te wynosiły odpowiednio: 1,48 mld dolarów i 4,66 dolara na akcję.

-Google miał bardzo dobre wyniki w drugim kwartale" - oświadczył prezes Google Eric Schmidt w komunikacie. Według Schmidta firma odnotowała solidny wzrost w swoim podstawowym biznesie reklam w wynikach wyszukiwania i "bardzo silny wzrost" w nowych segmentach biznesu.

Strony Google wygenerowały 66 proc. przychodu, a strony partnerów: 30 proc. Ponad połowa przychodu (52 proc.) pochodzi spoza USA.

Reklama w wynikach wyszukiwania wzrosła o 15 proc. rok do roku, ale spadła o 3 proc. w stosunku do pierwszego kwartału 2010 r. Koszt reklamy, czyli prowizja pobierana przez Google od reklamodawców wzrosła o 4 proc. rok do roku i o 2 proc. w stosunku do poprzedzającego kwartału.

Duzi reklamodawcy wydają duże pieniądze na reklamę typu "display" - bannery czy spoty wideo. Jak dotąd Google była praktycznie nieobecne w tym segmencie. Teraz to się zmienia, dzięki wprowadzeniu reklam do YouTube. Google odmawia na razie odpowiedzi, czy serwis YouTube jest rentowny. Google przejął serwis w 2006 r. za kwotę 1,65 mld dolarów.

Patrick Pichette, CFO Google cieszy się z oddalenia w czerwcu pozwu, który koncern medialny Viacom złożył przeciwko firmie. Sprawa dotyczy naruszeń praw autorskich do filmów, programów telewizyjnych i innych treści, które znajdowały się na YouTube. Według Pichette Google wydało ok. 100 mln dolarów na obsługę prawną tej sprawy, która trwała ponad trzy lata. Viacom deklaruje, że będzie się odwoływał.

Pichette uważa, że Google notuje silny wzrost w segmencie reklam i wyszukiwań w urządzeniach mobilnych. Dobrze sprzedają się też telefony komórkowe pracujące pod kontrolą systemu operacyjnego Android - dziennie aktywowanych jest 160 tys. takich urządzeń.

Kolejny rozwijający się biznes, to oprogramowanie dla przedsiębiorstw. Głównym produktem jest Google Apps - zestaw aplikacji do współpracy i komunikacji w chmurze.

Na koniec czerwca Google posiadało 30,1 mld dolarów w gotówce, ekwiwalencie pieniężnym i krótkoterminowych zabezpieczających papierach wartościowych. W pierwszym kwartale 2010 roku kwota ta wynosiła 26,5 mld dolarów.

Google zatrudnia na całym świecie 21 805 pełnoetatowych pracowników, oznacza to, że zatrudnienie wzrosło w stosunku do pierwszego kwartału o 1200 osób (część pracowników pojawiła się w wyniku przejęć, np. firmy AdMob).

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.