TVP chce zalać VOD serialami

Ruszyła strona vod.tvp.pl zbierająca w jednym miejscu wszystkie treści płatne serwisu tvp.pl. Oczywiście konkurencja w postaci Onetu, Wirtualnej Polski czy Iplex nie śpi.

"To będzie rok VOD" - przekonuje w świeżutkim wywiadzie prezes Onet.pl. I prawdopodobnie ma rację. Potwierdza to wzmożony ruch w tym segmencie.

Nowy serwis TVP gromadzi w jednym miejscu wszystkie płatne materiały, jakie te stacja umieściła w internecie. "Vod.tvp.pl w swojej ofercie ma najwięcej polskich seriali na rynku" - zapisano w informacji prasowej. Zasoby seriali mają być na bieżąco uzupełniane przez aktualne produkcje TVP oraz seriale archiwalne (m.in.: "Czterej Pancerni i Pies", "Stawka większa niż życie"," Alternatywy 4", "Wojna Domowa", "Stawiam na Tolka Banana").

Obejrzeć można także filmy fabularne, nie tylko w polskiej produkcji. - "Uporządkowaliśmy istniejącą już od kilku lat bibliotekę materiałów VOD Telewizji Polskiej. Rozszerzamy ofertę filmową portalu również o produkcje zewnętrzne. Rozmawiamy z dystrybutorami o nowych filmach fabularnych i zagranicznych serialach, które będą uzupełniały najbogatszą na rynku ofertę produkcji polskich" - mówi Tomasz Sieniutycz, dyrektor iTVP HD.



Za obejrzenie jednego wideo zapłacimy 5 zł (w przypadku płatności SMS koszt 6,10 zł). Niezależnie czy będzie to "Klan" czy "Mała Moskwa". Można zakupić także pakiet kilku odcinków, w których cena za 1 materiał wideo jest mniejsza.

- "Rynek VOD jest bardzo pojemny, a w polskiej telewizji jest dużo materiałów do wykorzystania" - odpowiada Paweł Klimiuk, rzecznik Onetu, zapytany o reakcje na nowa inicjatywę TVP. W serwisie vod.onet.pl, który reprezentuje Klimiuk, seriale czy programy rozrywkowe można oglądać za darmo (np. "Majka"). Płatne są filmy (29,90 zł za miesiąc dostępu).

Serwis z grupy TVN postawił też na rozrywkę dla najmłodszych, oferując w sekcji "dla dzieci" wysłużone polskie kreskówki, które de facto wychowywały pokolenia (np. Bolek i Lolek).

Warto też wspomnieć o tym, że portal Wirtualna Polska nawiązała współpracę z tvscreen.pl i ma udostępnić swym użytkownikom produkcje wytwórni Universal Pictures czy Walt Disney Pictures. Oczywiście odpłatnie. Jak na razie jednak śladu tej współpracy nie widać (poza znaczkiem WP na stronie Tvscreen.pl).

Na koniec zostawiłem Iplex, jako prawdziwy rodzynek dla fanów kina. Operator serwisu umożliwił internautom oglądanie dostępnych tam filmów bez żadnych opłat. Przykładem takiego filmu niech będzie np. wspomniana wcześniej "Mała Moskwa" Co więcej, znaleźć tam można kilka filmów, za obejrzenie których we wcześniej wymienionych serwisach pobierana jest opłata. Początkowo warunkiem seansu było obejrzenie jednaj reklamy, obecnie ich liczba zwiększyła się.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.