Czy w Polsce da się zarobić na social games? (wywiad wideo)

Od 30 centów do 3 dolarów amerykańskich wynosi średni przychód z jednego gracza social games. Jak jest lub może być w Polsce? Podczas konferencji Internet 2k10 rozmawialiśmy z Sebastianem Barabanowem z Fabryki Gier.

MAU, DAU, ARPU, ARPPU, DAU/MAU, UAC, ULV - to nie jest fragment szyfrowanej wiadomości a określenia różnych sposobów pomiaru efektywności gier społecznościowych.

Najczęściej stosowanym wskaźnikiem jest ARPU (average revenue per user) określający przychód uzyskiwany z jednego użytkownika gry społecznościowej. W Stanach zjednoczonych wynosi on od 30 centów do 3 dolarów przy czym najmniejsze wyniki generują minigry (np. logiczne, quizy) oraz gry typu tamagotchi. Około 1-1,5 dolara ARPU uzyskać można z gier farmerskich, a do 2 dolarów z social RPG. Najefektywniejsze są gry hazardowe (np. poker) gdzie ARPU wynosi do 3 dolarów.

Co ciekawe najwięcej za dobra wirtualne gotowi są płacić gracze i użytkownicy dojrzali. W przypadku 60-latków ARPU wynosi aż 8 dolarów. Najmniej skłonni do płacenia za wirtualną łopatę czy ciekawszy awatar są nastolatkowie.

Co to jest gra społecznościowa i jakie cechy powinna mieć taka, którą da się monetyzować? O tym jak zarabiać na social games oraz jaka jest ich przyszłość rozmawiamy z Sebastianem Barabanowem, CEO z Fabryki Gier. Wywiad przeprowadzony został podczas konfernecji Internet 2k10 Trzecia fala.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.