Przyszłość zaczęła się 14 czerwca

Podczas konferencji Internet 2k10 wskazaliśmy najważniejsze trendy wyznaczające naszym zdaniem nowy etap w rozwoju sieci - "trzecią falę". Czy codzienność jutra zdominowana będzie wieloma platformami komunikacyjnymi i aplikacjami, czy społecznościowy boom się utrzyma i w jakim kształcie, ile będziemy płacić za treści w internecie oraz w jakim kierunku rozwijać się będzie e-commerce? Oto echa konferencyjnych prezentacji, wystąpień i dyskusji.

Trzecia fala - pod tym hasłem odbyła się w dniach 14-15 czerwca 2010 konferencja Internet 2k10 podczas której wskazano i omówiono najważniejsze trendy i zjawiska kształtujące internet przyszłości. Czy jesteśmy świadkami i uczestnikami "trzeciej fali" w rozwoju sieci? Które z wizji i projektów zaprezentowanych 14 i 15 czerwca staną się codziennością jutra?

Przeżyliśmy już okres rozkwitu dotcomów zakończony spektakularnym ich upadkiem tzw. bańką internetową oraz dynamiczny rozwój projektów poszukujących optymalnego modelu biznesowego wraz z Web 2.0. Tematy omawiane podczas konferencji, a także opinie prelegentów zaprezentowane podczas dyskusji panelowych i kuluarowych pozwalają potwierdzić fakt, że jesteśmy obecnie świadkami i uczestnikami następnego przełomu - mówi Agnieszka Świtkowska, wydawca Internet Standard. Ten przełom w nawiązaniu do wizji Alvina Tofflera nazwaliśmy "trzecią falą" upatrując jego symptomów w zjawiskach ułatwiających na niespotykaną dotąd skalę komunikację międzyludzką oraz postępujące procesy konwergencji i wzajemnego przenikania się mediów oraz platform technologicznych.

"Trzecia fala" to tytuł wydanej w latach 70-tych XX w. książki Alvina Tofflera, która już kilka lat temu okazała się prorocza. Toffler po pierwszej fali agrarnej i drugiej przemysłowej przewidział i opisał nadejście trzeciej fali związanej z rozwojem technologii umożliwiających na niespotykaną dotychczas skalę komunikację międzyludzką. Ta trzecia fala ma miejsce dziś - co zauważyły branżowe media na świecie w tym m. in. (później jednak niż Internet Standard) popularny serwis Techcrunch traktując trzecią falę jako epokę następującą po: pierwszej fali w której powstawały i popularyzowały się komputery i drugą przebiegającą pod znakiem internetu. Trzecia fala to wg TechCrunch nowoczesne serwisy społecznościowe i social e-commerce'owe, a także różne platformy mobilne jak np. smartforny czy iPady.

Jak my rozumiemy i postrzegamy "trzecią falę"? To m. in. wideo, nowoczesne serwisy społecznościowe, e-commerce i rozrywka upływające pod znakiem "social". To również różnorodne platformy mobilne i wykorzystujące konwergencję mediów usługi, mobilne aplikacje, płatny kontent oraz projekty działające wg zasady "real time is not enought". O tych właśnie tematach była mowa na konferencji Internet 2k10 Trzecia fala.

Na fali

Niezależnie czy nam się to podoba czy nie, nasza przyszłość już się zaczęła - podsumował swoje wystąpienie Grzegorz Tomasiak, prezes WP. Zwrócił on uwagę na kilka globalnych trendów kształtujących sposoby korzystania z sieci i monetyzowania treści w najbliższym czasie.

Wg prognoz Morgan Stanley już za dwa lata liczba smartfonów przekroczy liczbę wykorzystywanych PC-tów i laptopów, a w 2020 r. mobilnych urządzeń z dostępem do Internetu będzie ponad 10 miliardów! Nie chodzi tu tylko o blackberry czy iPhony, ale również o tablety, e-czytniki, zaawansowaną elektronikę samochodową i nawigację czy konsole do gier, które sprawiają, że rynek tradycyjnych e-usług i aplikacji znacznie się zwiększy. Już teraz Apple i Android całkowicie zdominowali rynek oraz narzucili warunki gry pozostałym graczom. Zadziwiające jak chętnie użytkownicy gotowi są płacić za aplikacje na urządzenia mobilne, a jak opornie podchodzą do możliwości płacenia za treści w "tradycyjnym" internecie… Z deklaracji przedstawicieli największych polskich portali wynika, że być może ta sytuacja zacznie się w najbliższym czasie zmieniać...

Grzegorz Tomasiak, prezes zarządu, Wirtualna PolskaGrzegorz Tomasiak, prezes zarządu, Wirtualna Polska

Konwergencja mediów, które niejako same dostosowują się do aktualnych potrzeb użytkownika z wykorzystaniem np. mobilnych platform coraz częściej znajduje zastosowanie w prostych usługach usprawniających różne procesy jak np. dokonywanie płatności. Skycash - bo premiera tego produktu miała miejsce podczas konferencji Internet 2k10 - to niezależny od operatorów telekomunikacyjnych system płatności mobilnych przez telefon komórkowy. System może mieć zastosowanie w dokonywaniu opłat np. za zakupy w internecie lub w tradycyjnych sklepch (bilety, opłaty parkingowe, opłaty w punktach usługowych itp.). Jakie są zalety Skycash i czym system się różni od płatności przelewem lub za pośrednictwem SMS premium? Jego przewagę konkurencyjną tworzy realizowanie płatności w czasie rzeczywistym, niższy koszt niż SMS premium oraz brak konieczności posiadania konta - przekonywał Michał Bzowy, wiceprezes zarządu Przelewy24.pl. Ile to kosztuje? Opłata za transkacje P2P wynosi 0,29 zł, a przelewy do merchantów są bezpłatne; do tego doliczyć trzeba jednak opłatę w wysokości 2 zł za wypłatę ze środków z konta SkyCash oraz abonament miesięczny za korzystanie z portmonetki systemu - 2 zł (jest ona anulowana w przypadku dokonania min. 1 transakcji).

Michał Bzowy, wiceprezes zarządu, Przelewy24Michał Bzowy, wiceprezes zarządu, Przelewy24

Skoro już mowa o kupowaniu - to niewątpliwie na fali są dzisiaj zakupy grupowe, w których dzięki internautom posiadającym podobne potrzeby czy zainteresowania zyskać można nawet kilkadziesiąt procent zniżki za pełnowartościowy produkt lub usługę.

Największy na świecie gracz - Groupon od początku swego istnienia tj. od końca 2008 r. sprzedał ponad 6 mln bonów i pozwolił zaoszczędzić swoim użytkownikom / klientom ponad 243 mln USD. Marcin Szałek - dawniej dyrektor zarządzający CityDeal, dziś country manager z firmy Groupon, która dzięki przejęciu rywala rozszerzyła swoje pole działania o dodatkowych kilkanaście rynków, w tym polski - przedstawił ideę i model biznesowy social e-commerce. Na polskim rynku obserwujemy ostatnio wysyp serwisów działających wg modelu Groupona - jest m. in. Gruper.pl założony przez Marka Borzestowskiego oraz Grupust.pl, za którego promocję odpowiedzialny jest były szef Monetto. Czy to chwilowa moda czy trend porównywalny do światowego przekonać się powinniśmy w ciągu najbliższych miesięcy. (zapraszamy do rozmowy wideo z Marcinem Szałkiem).

Rok 2010 r. upłynie pod znakiem VOD - uważa Łukasz Wejchert, prezes Onet. Wiele wskazuje na to, że po kilkuletnim okresie "rozgrzewki" wideo wreszcie wypłynie na szerokie wody i włączając się w nurt trzeciej fali zyska uznanie nie tylko użytkowników ale i reklamodawców.

Wg danych ComScore w kwietniu 2010 r. blisko 136 mln osób obejrzało 13 mld materiałów wideo na YouTube, a użytkownik Hulu poświęcił na korzystanie z tego serwisu średnio 2,5 godziny. Wideo coraz wyraźniej zaczyna jednak "wychodzić" z tradycyjnego internetu w PC i eksploruje obszary do tej pory niewykorzystywane przez taką formę usług jak np. platformy mobile, IP TV Sets, xBox, PlayStation, Wii, czy set-top-boxy typu Boxee. Dodatkowo obok znanej i popularnej treści generowanej przez użytkowników pojawia się profesjonalny i legalny kontent generujący dodatkowe wzrosty w branży wideo on-line. Jak na tym zarabiać i który z możliwych modeli biznesowych zdominuje epokę trzeciej fali? Wg Adama Bąkowskiego, new bussines development directora w Onet.pl wygra Advertising VOD (AVOD) czyli zarabianie na reklamie przy równoczesnym udostępnianiu materiałów premium najwyższej jakości w modelu odpłatnym. Na taki model stawia uruchomiony w lutym 2010 r. nowy produkt w portfelu Onetu - VOD, gdzie obecnie ponad 90% tytułów oferowanych jest bezpłatnie. W jakim kierunku rozwijać się będzie OnetVOD? A. Bąkowski wskazuje na rozszerzanie oferty na obszar mobile i wychodzenie do telewizji (w tym Google TV), otwieranie się na wielkich dostawców treści przy jednoczesnej silnej pozycji treści lokalnej oraz oferowanie nowych możliwości reklamowych.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.