Google rezygnuje z Windowsa, Microsoft uważa, że to błąd

Dwaj informatyczni giganci musieli w końcu pokłócić się: Google zakazało pracownikom korzystania z Windowsa na firmowych komputerach ze względu na jego niski poziom bezpieczeństwa. Microsoft odpiera zarzuty Google na swoim blogu twierdząc, że ich produkty są bezpieczne.

Google postanowiło poprawić poziom bezpieczeństwa informatycznego w firmie, co ma związek z zeszłorocznymi atakami na firmę w Chinach. Jak informuje Financial Times większość z 10 tys. pracowników jest nakłaniana do przejścia na alternatywny system operacyjny. Rekomendowane są produkty Apple lub Linux. Google nie wspomina o swoim systemie operacyjnym: Chrome OS, który w czwartym kwartale tego roku ma zadebiutować w wersji finalnej (obecnie dostępne są kody źródłowe). Pracownikom Google zabroniono instalowania systemu Windows na komputerach stacjonarnych.

Microsoft odpowiada

Taka decyzja Google, to oczywiście prestiżowa porażka Microsoftu. Dlatego na blogu Windows Team Blog pojawił się wpis Brandona LeBlanca, który odpiera zarzuty: "jeśli chodzi o poziom bezpieczeństwa nawet hakerzy przyznają, że robimy dobrą robotę, zabezpieczając nasze produkty lepiej niż ktokolwiek inny. Tak uważają nie tylko hakerzy, ale także inne wpływowe firmy jak np. Cisco uważają, że nasza koncentracja na bezpieczeństwie i inwestycje w tym obszarze przewyższa działania konkurencji".

Według LeBlanca częste aktualizacje oprogramowania, szyfrowanie dysków w Windows 7 i wiele innych mniejszych usprawnień dobrze zabezpieczają użytkowników. Jednocześnie oskarżył Google o hipokryzję w sprawach bezpieczeństwa: przypomniał historię z marca, kiedy Uniwersytet Yale odłożył przejście na system pocztowy Gmail właśnie w związku z problemami z bezpieczeństwem.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.