Yandex: idziemy głębiej niż Google (WYWIAD)
Artur Małek | 2010-05-31 17:47:29
"Informacja zarówno dla Google jak i dla Yandex to rodzaj religii (...). My jednak staramy się zmierzać głębiej, lokalizować. Wiele zapytań zmienia swoje znaczenie w zależności od tego, kto i w jaki sposób je zadaje" - mówi Andrey Sebrant, product marketing director w Yandex.
Czy rosyjski rząd wspiera rozwój internetu w Waszym kraju?
Tak, bo w końcu zdali sobie sprawę, że to kolejny sposób, by komunikować się z ludźmi. Z nadejściem prezydenta Miedwiediewa zauważyliśmy większy nacisk władzy na dostępność usług państwowych w sieci. W ubiegłym i obecnym roku powstało kilka rządowych stron, które są naprawdę użyteczne, można tam znaleźć zarówno informacje, jak i formularze podatkowe, o wyrobienie paszportu itp. Wcześniej niezbędna była osobista wizyta w urzędzie. Co więcej, widać wyraźnie, że przedstawiciele rządu interesują się tym, co dzieje się w internecie. Kilka spraw ostatnio odbiło się głośnym echem w głównych mediach przyciągając uwagę władz. Źródłem był internet, jak np. post na blogu.
A czy rosyjski rząd wspiera firmy internatowe, jak np. Yandex? Np. poprzez niższe opodatkowanie?
Nie. Ale nie sądzę, żeby wsparcie rządowe było konieczne. Fundusze prywatne w zupełności wystarczą do rozwoju startapów. Nie wierzę w startupy, których inwestorem jest państwo. Jeżeli chodzi o niższe podatki, to oczywiście nie mięlibyśmy nic przeciwko temu, ale nie jest to niezbędna forma pomocy. Nie tylko Yandex, ale też wszyscy duzi internetowi gracze w Rosji to zyskowne przedsięwzięcia. Nie ma żadnych narodowych programów na wspieranie e-biznesu.
A co z cenzurą. Czy to prawda, że celowo z wyników wyszukiwania Yandexa usunęliście wideo przedstawiające Wiktora Janukowicza na którego spada żywopłot?
Wiele razy już tłumaczyliśmy, że był to problem techniczny i rozwiązaliśmy go w ciągu ok. 12 czy 14 godzin. Mieliśmy trudności nie tylko z indeksowaniem tego konkretnego widea, ale też wszystkich innych filmików. Obecnie wideo z Wiktorem Janukowiczem znowu jest obecne w indeksie wyszukiwarki.
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (2)
ale jaja to dziala jota w jote tak samo jak Google. Ruscy zeżneli dosłownie co sie dało :) Niesły maja wywiad nie ma co, nawet komendy szukania takie jak w google. Wot technika.
Jedyna rózniaca to to że troche mniej wyników narazie daje ale to pewnie kwestia czasu. Swoja droganie dziwie sie że rzad zaczał sie interesowac internetem , teraz będą dokładnie wiedzieli czego szukają rosjanie i co myśla o rządzie :D
reklama
Polecane
Prezentujemy raport adStandard 2012
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
- Serwisy IDG
- Kontakt
- Prenumerata:
PC World
Computerworld
Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
