Ranking łączy szerokopasmowych: Polska na 37. miejscu

Najszybsze łącza internetowe na świecie ma Południowa Korea: przeciętna prędkość ściągania danych wynosi 34 Mb/s. Polska uplasowała się na 37. pozycji ze średnią prędkością łącza 6,5 Mb/s.

Znana z zaawansowania technologicznego Korea Południowa chwali się najszybszym na świecie dostępem do Internetu. W tym kraju można ściągać dane z prędkością 34,14 Mb/s - 100 razy szybciej niż w Sudanie, który zamyka ranking na 152. miejscu. Drugie miejsce zajęła Łotwa ze średnią prędkością pobierania danych 24,29 Mb/s. Na trzecim miejscu znalazła się Mołdawia ze średnią prędkością łącza 21,37 Mb/s. Kolejne miejsca z porównywalnymi prędkościami łączy zajęły kolejno Japonia (20,29 Mb/s) i Szwecja (19,78 Mb/s). Dalej znalazły się kolejno: Rumunia (18,55 Mb/s), Bułgaria (17,47 Mb/s), Holandia (17,06 Mb/s), Andora (17,06 Mb/s) i Litwa (16,66 Mb/s).

W badaniu Net Index słabo wypadły Stany Zjednoczone, które zajęły 26. miejsce, ze średnią prędkością łącza 10,16 Mb/s. Według Net Index szybsze łącza są m.in. w Czechach (10,96 Mb/s), na Słowacji (10,58 Mb/s) i Ukrainie (10,49 Mb/s).

Polska zajęła 37. miejsce ze średnią prędkością pobierania danych 6,5 Mb/s. Za nami znalazły się m.in. Australia (6,28 Mb/s), Irlandia (5,98 Mb/s) i Izrael (4,12 Mb/s).

Jak badano?

Badanie Net Index powstaje na podstawie wyników testów przeprowadzanych przez Internautów na stronie Speedtest.net. Każdy może wejść na stronę i za darmo przetestować swoje łącze. Prowadząca badania firma Ookla chwali się, że w bazie ma już 1,5 mld rekordów i na ich podstawie tworzy ranking. Według prezesa firmy badanie jest miarodajne, bo 60% korzystających z serwisu korzysta z niego po raz pierwszy.



Dowiedz się więcej o Forum usług szerokopasmowych.

Komentarz redakcji:
Biedna Mołdawia ma szybsze łącza niż Japonia? Rumunia i Bułgaria dużo wyżej w rankingu niż USA? I wreszcie Polska: przeciętne łącze ma prędkość 6,5 Mb/s? Jeżeli taka jest średnia, a sporo osób ma jeszcze mniejsze łącza z podpisanych wcześniej umów z operatorami o prędkościach1-2 Mb/s, to znaczy, że musi być spora liczba osób z łączami o prędkościach 10 Mb/s i więcej.

Naprawdę ciężko nam uwierzyć, w wyniki tego badania. Jedyne logiczne wytłumaczenie jakie widzimy, wynika z metodologii badań. Jeżeli dane zbierano na podstawie testów łączy użytkowników, mogło dojść do sytuacji, że stronę Speedtest.net z krajów słabiej rozwiniętych odwiedziło np. wiele osób łączących się z Siecią w miejscu pracy, które są zazwyczaj wyposażone w duże, kilkudziesięciomegabitowe łącza. Jednocześnie z USA, czy Irlandii zaglądali głównie użytkownicy indywidualni, którzy mają w domu kilkumegowe łącze. W związku z tym wyniki uległy zafałszowaniu.

Bo w bardziej rozwinięty rynek dostępu do Internetu na Ukrainie niż w USA nie uwierzymy.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.