Grzechy Facebooka związane z bezpieczeństwem

Coraz więcej firm uważa, że media społecznościowe to dobra platforma do komunikacji z klientami. Trzeba jednak pamiętać o tym, że najpopularniejszy portal, Facebook, ma poważne problemy z prywatnością jego użytkowników.

Wydarzenia
30-31 marca 2017 r.

Już po raz dziesiąty stowarzyszenia ISSA Polska, ISACA Warsaw Chapter oraz magazyn Computerworld zapraszają na konferencję SEMAFOR - Forum...

Zarejestruj się
Podstawowym problemem jest to, że Facebook dzieli się zebranymi danymi z firmami trzecimi w celu personalizacji.

Oto lista związanych z tym grzechów Faceboka:

  • Aplikacja Facebook Connect dodawała aplikacje do profili użytkowników, nie informując ich o tym.
  • Dziura w oprogramowaniu pozwalała użytkownikom na przeglądanie prywatnych czatów ich znajomych.
  • Powiązana dziura pozwoliła hakerom usuwać osoby z listy znajomych użytkownika.
  • Wall Street Journal poinformował, że Facebook dzielił się z ogłoszeniodawcami częścią prywatnych danych użytkowników (m.in. imionami, wiekiem, zawodem i miejscem zamieszkania), łamiąc tym samym własną politykę prywatności. Facebook robi to nadal, mimo że od pojawienia się sprawy upłynęło już 9 miesięcy.


Facebook naprawił większość opisanych dziur, ale dopiero po tym, gdy stały się powszechnie znane. Można tylko zgadywać jakie jeszcze dziury i błędy czekają na odkrycie przez blogerów i dziennikarzy.

Dyrektor generalny Facebooka Mark Zuckerberg twierdzi, że firma słyszy głosy użytkowników i wkrótce ma się pojawić prostsza wersja panelu do kontroli bezpieczeństwa (obecnej wersji zarzuca się nieintuicyjność). Facebook ma również zaoferować możliwość zablokowania udostępniania danych zewnętrznym podmiotom.

Należy się jednak zapytać dlaczego dotąd nie poprawiono tych problemów. Trzeba też pamiętać, że wszelkie problemy w Facebooku oznaczają ogromną skalę działania: serwis ma zarejestrowanych ponad 400 mln użytkowników.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.