HP: nasze wyniki pokazują, że Apple nie zdominuje rynku

HP ogłosił właśnie bardzo dobre wyniki za II kwartał 2010 roku finansowego - przy okazji ich prezentowania Mark Hurd, szef firmy, przedstawił prognozy dotyczące rynku sprzętu. Stwierdził m.in., że jego zdaniem Apple ma niewielkie szanse na zdominowanie światowego rynku urządzeń IT i to pomimo wprowadzenia iPada...

W drugim kwartale 2010 r. HP miał przychody netto w wysokości 30,8 mld USD - czyli o 13% więcej niż analogicznym okresie ubiegłego roku. Zdaniem przedstawicieli koncernu, jest to jasny sygnał, że firmy i klienci indywidualni znów - po okresie zastoju związanego z kryzysem roku 2009 - zaczynają kupować sprzęt.

Zysk operacyjny HP w II kwartale wzrósł o 25%, do 2,9 mld USD. Koncern poprawił wyniki m.in. w działach pamięci masowych i serwerów (ESS) o 31%, komputerowych systemów osobistych (PSG) o 21% oraz druku i przetwarzania obrazu (IPG) o 8%. Dział rozwiązań sieciowych (HP Networking) osiągnął wzrost organiczny na poziomie 31%. Firma jeszcze nie ujmowała w nim wyników po połączeniu z 3Com.

Podczas spotkania z analitykami Mark Hurd, niechętnie wypowiadał się na temat planów HP, choć dużo mówił o ogólnych trendach w sektorze technologicznym oraz sytuacji na rynku finansowym (w tym m.in. ostatnich kłopotach w Unii Europejskiej). Jego zdaniem w najbliższych latach sprzedaż sprzętu będzie szybko rosła (wraz ze wzrostem populacji i wzmagającą się urbanizacją wielu regionów), co spowoduje pojawienie się na rynku zupełnie nowych typów urządzeń. Być może część z nich HP wprowadzi dzięki przejęciu firmy Palm. Mark Hurd zdradził też, że wiąże duże nadzieje z sektorem urządzeń mobilnych. Warto przypomnieć, że ostatnio wiele mówi się o tablecie HP - wedle najnowszych nieoficjalnych doniesień, koncern chce zastosować w nim system operacyjny WebOS (pozyskany właśnie po przejęciu Palma).

Podczas sesji pytań i odpowiedzi Mark Hurd w pewnym momencie bezpośrednio odniósł się do Apple i wielkiego sukcesu iPada - spytano go, jaka będzie odpowiedź HP na ten produkt. Szef HP odpowiedział, że mimo ciepłego przyjęcia produkt firmy Steve-a Jobsa nie ma większych szans na stanie się produktem dominującym na rynku - ponieważ "świat to wielkie miejsce i nie wydaje mi się, żeby jakieś urządzenie mogło stać się wszechobecne".

"Demografia gwałtownie się zmienia - na rozwijających się rynkach szybko rośnie klasa średnia, która masowo migruje do miast. Z prognoz wynika, że w najbliższych 20 latach każdego roku 60 mln ludzi będzie migrowało ze wsi do miast - eksperci spodziewają się, że ta nowa klasa społeczna będzie chętnie łączyła się z cyfrowym ekosystemem za pośrednictwem urządzeń mobilnych oraz niezbędnej do ich funkcjonowania infrastruktury" - tłumaczył Hurd.

Warto dodać, że dane statystyczne podawane przez szefa HP znajdują potwierdzenie w licznych opracowaniach. Z raportu National Intelligence Council wynika, że w 2025 r. ok. 57% populacji świata będzie mieszkało w miastach (dziś mieszka tam ok. 50% ludzi). W raporcie napisano też, że wiele osób - szczególnie w Azji - stanie się członkami klasy średniej i chętnie będą kopiowali wzorce znane z Zachodu, czyli m.in. przeznaczanie większych sum na zakupy.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.