Marek Borzestowski współzałożycielem polskiego Groupona

Artur Małek | 2010-04-19 15:57:00
Pod nazwą Gruper.pl wystartował polski odpowiednik serwisu Groupon.com. Jednym z inwestorów jest Marek Borzestowski, założyciel i były prezes Wirtualnej Polski. Uruchomienie serwisu pochłonęło 1 mln zł.
Zakupy grupowe to ostatnio bardzo popularny trend w amerykańskim e-commerce. Najprężniejszym tego typu serwisem jest założony w Chicago start-up - Groupon.com. O potencjale tego młodego biznesu niech świadczy fakt, że wycena Groupon.com wzrosła w ciągu ok. 4 miesięcy z 250 milionów do 1,2 miliarda dol.

Zasada serwisu jest prosta. Za pomocą Groupona można zakupić produkty i usługi firm lokalnych z dużym upustem cenowym. Dzięki temu internauta dostaje propozycję wizyty np. w restauracji, pubie, salonie kosmetycznym, kinie, SPA czy szkole językowej. Warunkiem dojścia oferty do skutku jest osiągnięcie odpowiedniej liczby sprzedanych usług (np. 20, 50, 100, 200 w zależności od ustaleń serwisu z usługodawcą).

Oddaje to inicjatywę w ręce użytkowników, którzy rozsyłają linki z ofertą do swoich znajomych przez Facebook czy Twitter, żeby zdobyć wymaganą liczbę zamówień i kupić produkt po niższej cenie.

Inne serwisy wykorzystujące zakupy w "czasie rzeczywistym" (jak bywają inaczej określane zakupy grupowe) to yipit.com i scoopst.com.



Na tej samej zasadzie działa polski Gruper.pl. Założycielami serwisu są Marek Borzestowski (założyciel Wirtualnej Polski), Tomasz Dalach (właściciel Ocean Capital Management), Piotr Majcherkiewicz (prezes giełdowej Woli Info) oraz Anna Mikołajczyk. Zainwestowali w projekt ok. 1 mln zł. - Według ostrożnych szacunków, liczymy na osiągnięcie na koniec 2011 roku obrotu na poziomie 16 mln zł - zapowiada Tomasz Dalach, prezes Gruper.pl. Jednocześnie już w przyszłym roku przekroczony ma być próg rentowności.

Także w przyszłym roku serwis ma być odwiedzany przez 3-4 mln użytkowników miesięcznie.

"Wiemy, że konkurencja może być wkrótce duża, jednak liczymy na przewagę, jaką daje bycie pierwszym" - podkreśla Tomasz Dalach. - Również dla usługodawców jest to świetne narzędzie zapewniające pozyskiwanie nowych klientów oraz zwiększenie sprzedaży bez ponoszenia żadnych dodatkowych kosztów, ani ryzyka finansowego. Dzięki zamieszczeniu oferty na Gruper.pl można tylko zyskać - dodaje. Nie wiadomo, jaki procent od sprzedanych produktów będzie pobierał Gruper.pl - marża u jego zagranicznego protoplasty, Grupona, wynosi kilkadziesiąt procent. Jak uważa Tomasz Dalach, usługodawcę powinien przekonać brak ryzyka, gdyż w przypadku, gdy produkty nie zostaną sprzedane, nie ponosi on żadnych kosztów - "Wszystko zależy od tego, czy my wykonamy dobrze swoją robotę" - mówi.



To usługodawcy zgłaszają się do Gruper.pl, ale to serwis decyduje, kto będzie mógł wystawić swoją ofertę. Ważne jest oczywiście to, na jaką obniżkę ceny zgodzi się dana firma.

Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (7)
2011-08-01 01:31:33
~fanek
przynajmniej nie oszukują w sprzedaży (nie kręcą licznikami jak firma nr 1 na rynku Polskim ) HEHEH :)
2010-10-18 13:38:58
~maku
A ja polecam serwis, gdzie można sobie bezpośrednio wydrukować kupon i zrealizować go przy zakupie w sklepie. Proste i działa: [[http://www.inspektor24.pl/kupony_rabatowe.html]]
2010-04-21 20:17:18
~tester
A City Deals nie znacie?
2010-04-21 15:31:12
~Stefan
Monża tak bezczelnie kraść pomysły?
2010-04-21 14:15:33
~aranel
Przynajmniej tego nie ukrywają
2010-04-20 13:26:32
konio
ale zerżniete wstyd
2010-04-20 13:24:43
~sawka
Ależ wredna kopia groupon.com i to nie na licencji zenada

reklama
Polecane
Subskrypcje
Prezentujemy raport adStandard 2012
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88