Mozilla stworzy przeglądarkę dla Microsoftu

Koncern z Redmond rozpoczął prace nad Internet Explorerem 10, który będzie wykonany przy znaczącej współpracy społeczności skupionej wokół Mozilli.

Po ostatniej klęsce w konkursie Pwn2own, Microsoft postanowił skorzystać z doświadczeń innych. Dokładna analiza rynku w Europie po wprowadzeniu ekranu wyboru przeglądarki udowodniła, że najpoważniejszym konkurentem Internet Explorera jest przeglądarka Firefox. Ponieważ integracja Firefoksa z Windows nie byłaby dobrym pomysłem, Microsoft rozpoczął prace nad Internet Explorerem 10, który będzie wykonany przy znaczącej współpracy społeczności skupionej wokół Mozilli. Podpisane wczoraj porozumienie tworzy nowy projekt o nazwie Alopex. Co ciekawe nazwa projektu pochodzi od łacińskiego określenia gatunku lisa śnieżnego (alopex lagopus). Projekt ma być finansowany przez Microsoft.

Logotyp projektu AlopexLogotyp projektu AlopexCelem inicjatywy Alopex będzie opracowanie nowoczesnej, bardzo bezpiecznej i szybkiej przeglądarki internetowej, która w dwóch najważniejszych platformach (Windows i Linux) wygra w konkurencji z przeglądarką opracowywaną przez Google. Jednym z kluczowych celów będzie też zgodność ze standardami oraz usługami webowymi Microsoftu. Warto zaznaczyć, że prace koncentrują się na wersji dla Windows, ale kod będzie opracowywany w taki sposób, że opracowane rozwiązania będzie można łatwo przenieść do Firefoksa na wszystkich obsługiwanych przezeń platformach systemowych. W projekcie Alopex uczestniczy Polak, Filip Pawełczyk. Jego zdaniem jest to dobre posunięcie ze strony koncernu Microsoft. "Gdy nie można czegoś zwalczyć, czasami lepiej się przyłączyć. Pracując razem, osiągniemy lepsze wyniki znacznie szybciej" - mówi.

Pierwsze wersje alfa nowej przeglądarki powinny być udostępnione jeszcze w tym roku. Nieoficjalnie mówi się, że prawdopodobnie będzie to pierwsza wersja Internet Explorera, która w przyszłości doczeka się wydania dla systemu Linux. Docelowo przeglądarka będzie dostarczana z następną wersją systemu Windows. Ciekawostką jest licencja - przeglądarka zostanie wydana na mocy GNU GPL i nie będzie integrowana z Windows. Biblioteki starego Internet Explorera nadal będą silnie zintegrowane z systemem, ale nie będą wykorzystywane w nowej wersji. Aby poważnie utrudnić wykorzystanie ewentualnych błędów w tych bibliotekach, ich uruchomienie z poziomu przeglądarki nie będzie możliwe - zabezpieczenia będą wbudowane w przeglądarkę i najnowszą wersję Windows oraz wprowadzone do Windows XP/Vista i 7 w formie poprawki bezpieczeństwa.

Czytaj też:

Microsoft broni zabezpieczeń Windows 7

Novell: NetWare odchodzi na emeryturę

Mozilla wstrzymuje prace nad Firefox dla Windows Mobile

Aktualizacja: 02 kwietnia 2010 09:33
Nie pomylili się Ci, którzy nie uwierzyli w powyższą wiadomość. To był oczywiście nasz primaaprilisowy żart. Zastanawiamy się jednak czy współpraca Microsoftu z ruchem open source jest faktycznie, aż tak nieprawdopodobna? Zachęcamy do dyskusji.
Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.