Raport: ile zarabia polski oddział Google?

TAGI: Google
Michał Grzechowiak, Artur Małek | 2010-02-05 16:10:45
Należy przyznać, że działający na naszym rynku od połowy 2005 r. polski oddział Google radzi sobie bardzo dobrze. Spółka właściwie od początku działalności jest już rentowna i z każdym kolejnym rokiem uzyskuje coraz lepszy wynik finansowy.


Google na świecie

Przychody Google Inc. wzrosły w czwartym kwartale 2009 r. o 17 proc. w porównaniu z tym samym okresem w poprzednim roku. Obroty firmy wyniosły tym samym 6,79 mld dol. Zysk firmy w tym samym okresie także okazał się wyższy, niż oczekiwano, i wyniósł 1,97 mld dol.

Czytaj też:
Co planuje Google w Polsce?
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (11)
2010-02-09 09:41:23
~Maciek Gałecki
Artur, ale w takim razie po co umieszczać stwierdzenia o 15% skoro i Wy i My wiemy, że nic ono nie wnosi do dyskusji - poza zamieszaniem? Niestety czytelnicy nie znający realiów uwierzą w tą wartość a potem trzeba wszystko ''odkręcać''...
2010-02-08 14:50:11
~Artur Małek
Problem z tymi wszystkimi nieścisłościami wynika z faktu, że Google nie zgodziło się w żaden sposób odnieść do wyników finansowych do których dotarliśmy. Stąd takie kwiatki, jak te 15 proc. Szkoda, że "dominator" tak bardzo strzeże swoich tajemnic.
2010-02-08 14:32:26
~Win
Nie ma większego sensu podawanie zysku. Z tej prostej przyczyny, że Google przez rozliczenia ze spółką matką może sobie prawie dowolny zysk wykazać. Widać to na przykładzie lat 2005/2006 i 2007. Ten sam zysk 0,4 przy wzroście przychodu ponad 400% :)
2010-02-08 09:39:36
~max
A gdzie tadzio z bełkotem o niskiej opłacalności wszystkiego, co nie jest marki Microsoft?
2010-02-07 15:11:26
~mw
Hmmm....Zaraz, do kogo należy pozostałe 85% rynku? Netsprint? Bing? Coś tu nie gra. Należy pamiętać, że wpływy reklamowe Google są fakturowane na Irlandzki oddział. Tak więc, to, co Google Poland zarabia, zależy od tego ile Irlandzki (i pewnie inne) oddziały "pozwolą" jej zarobić (refakturują). Pewnie jest to tak sterowane, by wykazywać w PL wyłącznie techniczny zysk i by nie wywoływać (negatywnych) emocji u polskich reklamodawców. Odnoszę wrażenie, że faktyczne wpływy Google z reklam emitowanych w PL są znacznie większe (tym bardziej, że podobno 1/3 z cytowanych 63 mln to R&D, czyli na reklamę zostawałoby ok. 42 mln zł? - mało...), ale te pieniądze częściowo zostają w irlandzkiej centrali, gdzie podejrzewam, są efektywnie niższe podatki a Google ma wyższe koszty.
2010-02-07 15:10:13
~mw
"Jak wynika ze wspólnych szacunków IAB i PwC, w 2008 r. polskie firmy wydały na reklamę w sieci łącznie 1,174 mld zł brutto. Prawie 23 proc. wpływów z reklamy on-line przeznaczono na marketing w wyszukiwarkach. Polegając na tych danych można szacować, że w 2008 r. do Google Poland należało około 15 proc. rynku SEM." Hmmm....Zaraz, do kogo należy pozostałe 85%? Netsprint? Bing? Coś tu nie gra. Należy pamiętać, że wpływy reklamowe Google są fakturowane na Irlandzki oddział. Tak więc, to, co Google Poland zarabia, zależy od tego ile Irlandzki (i pewnie inne) oddziały "pozwolą" jej zarobić (refakturują). Pewnie jest to tak sterowane, by wykazywać w PL wyłącznie techniczny zysk i by nie wywoływać (negatywnych) emocji u polskich reklamodawców. Odnoszę wrażenie, że faktyczne wpływy Google z reklam emitowanych w PL są znacznie większe (tym bardziej, że podobno 1/3 z cytowanych 63 mln to R&D, czyli na reklamę zostawałoby ok. 42 mln zł? - mało...), ale te pieniądze częściowo zostają w irlandzkiej centrali, gdzie podejrzewam, są efektywnie niższe podatki a Google ma wyższe koszty.
2010-02-06 21:13:34
~den
Google to według mnie najgroźniejszy monopolista na rynku. Konkurentów niestety nie ma i raczej nie zapowiada się, żeby się ktoś pojawił. Według mnie trzeba wymusić na Brukseli zabranie się za podzielenie monopolu na mniejsze części, innego wyjścia chyba nie ma. Niestety mam bardzo złe doświadczenia w kontaktach z tą firmą, choć kiedy jeszcze nie mieli tak dominującej pozycji wyglądało to inaczej.
2010-02-06 16:37:32
~Edek
zwłaszcza że IAB/PwC mogły przeszacować wartość polskiego rynku SEM, podobno estymują przychody Google na podstawie zasięgu z Megapanelu
2010-02-06 12:30:26
~Maciej Gałecki
"Polegając na tych danych można szacować, że w 2008 r. do Google Poland należało około 15 proc. rynku SEM" Taka estymacja nie ma sensu i podawanie wniosku w tej formie wprowadza więcej zamieszania niż pożytku. Otóż bardzo duży strumień pieniędzy płynie prosto za granicę, ze względu np. na rozliczenia przez kartę kredytową. I tego sprawozdanie finansowe Google Poland Sp. z o.o. nie wykaże.
2010-02-05 23:54:48
~dg
Na rynku uslug to nic nadzwyczajnego (proporcje), w handlu oczywiscie zysk netto jest zazwyczaj na znacznie nizszym poziomie w stosunku do przychodow.
2010-02-05 20:07:43
~Luke
bardzo imponujący wynik: przychody 6,8 mld, a dochody netto 2 mld. Chciałbym mieć taką rentowność...

reklama
Polecane
Subskrypcje
Prezentujemy raport adStandard 2012
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88