Problemy z płatnościami od Ad.Net
TAGI:
sieci reklamowe
Bożena Jaskowska | 2010-02-03 16:12:48
Wydawcy zrzeszeni w sieci Ad.Net narzekają na opóźnienia w płatnościach. Internet Group przyznaje - mamy pewne problemy i równocześnie zapewnia, że działania restrukturyzacyjne Grupy przebiegają we właściwym kierunku.
Od kilku lat współpracuję z siecią reklamową AdNet. Przez długi czas nasza współpraca była na przyzwoitym poziomie, jednak już na początku zeszłego roku zaczęły pojawiać się problemy z płatnościami za wystawiane przez nas faktury. Pomimo wielu interwencji i obietnic ze strony AdNetu przelewy nie przychodziły - pisze na forum IDG jeden z klientów sieci Ad.Net, właściciel serwisu notującego miesięcznie ok 3 mln odsłon.
Okazuje się, że sprawa niewypłacalności spółki CR Media, znajdującej się, podobnie jak Ad.Net w portfelu Internet Group nie była sporadyczna. Wydawcy czerpiący zyski z reklam za pośrednictwem sieci, z którymi udało nam się skontaktować potwierdzają nieoficjalne informacje o problemach z bieżącym uzyskiwaniem swych należności. Jak mówią normą jest 1-2 miesięczne opóźnienie oraz brak kontaktu z Firmą. Niektórzy właściciele serwisów wymownie odmawiają komentarza, są i tacy jednak, którzy deklarują udaną współpracę z siecią.
Wg listopadowej fali badania Megapanel PBI/Gemius sieć reklamowa Ad.Net z 80% zasięgiem dociera do ponad 13,8 mln użytkowników (real users).
Co się dzieje w Ad.Net?
Katarzyna Swatowska, Dyrektor Marketingu i PR w Internet Group S.A
Poruszamy się na takim rynku, gdzie uczestników łańcucha projektu jest kilku - taka jest specyfika naszego biznesu.
W przypadku, kiedy otrzymujemy informacje o większych zaległościach, kontaktujemy się z poszczególnymi witrynami w celu ustalenia harmonogramu płatności. Dokładamy starań, aby robić to z wyprzedzeniem w trosce o zapewnienie regularnego przepływu finansowego.
Grupa Kapitałowa Internet Group S.A., której Ad.Net jest częścią, jest na etapie restrukturyzacji finansowej. Sytuacja finansowa spółki po podpisaniu umowy z BRE Bankiem jest stabilna i umożliwia prace nad dalszym rozwojem poszczególnych jej obszarów.
Internet Group od dłuższego czasu prowadzi także rozmowy z Inwestorami celem pozyskania kapitału finansowego, który przeznaczony zostanie między innymi na inwestycje w piony o największym potencjale. Spółka zamierza pozyskać środki finansowe drogą emisji akcji serii H lub warrantów subskrypcyjnych jeszcze w pierwszym półroczu tego roku. Wdrażany obecnie plan porządkowania procesów w Grupie z pewnością zapobiegnie w przyszłości takiej sytuacji.
Działająca od 2000 r. sieć reklamowa Ad.Net w struktury Internet Group weszła w 2007 r. Grupa Kapitałowa IG przechodzi obecnie restrukturyzację finansową.
Plan naprawczy, który został uchwalony na styczniowym Walnym Zgromadzeniu pomóc ma Internet Group w odzyskaniu płynności finansowej i redukcji zadłużenia. Z raportu podsumowującego pierwsze trzy kwartały ub.r. grupy wynikało, że zobowiązania bieżące przewyższały aktywa obrotowe spółki o ponad 113 mln zł, z czego ponad 96 mln zł stanowiło zadłużenie wobec BRE Banku. W połowie stycznia podpisano z BRE Bankiem umowę o restrukturyzacji zadłużenia (na mocy której nastąpić ma konwersja krótkookresowego zadłużenia bieżącego na długookresowe), a pozytywna decyzja Sądu Rejestrowego z 21 stycznia dotycząca m. in. podwyższenia kapitału zakładowego Spółki pomóc ma w pozyskaniu inwestorów.
Czytaj też:
CR Media Consulting spłaca dłużników
Internet Group: powoli wychodzimy na prostą
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (20)
UWAGA WLASCICIELE STRON internetowych. Sami sobie jestescie winni. Pozwalacje zamieszczac o siebie smieciowe reklamy za kilka zl CPM na ktorych zarabiacie GROSZE, agencja natomiast na was sie bogaci.
Dlaczego WSZYSCY nie podniesiecie minimalnego CPM np na 25zl. Wtedy zadna agencja nie bedzie puszczala smieci za pare zl CPM tylko bedzie zmuszona placic Wam normalne pieniadze.
W obecnej chwili agencji sie bogaca a Wy grosze dostajecie. TRZEBA BUNTU. Zjednoczmy sie i przestanmy puszczac ZA DARMO reklamy agencjom.!
Wszedłem sobie dzisiaj na stronke firmy adnet i wszystko wygląda rewelacyjnie! "MotoNews.pl w portfolio sieci reklamowej Ad.net, Od lipca portfolio motoryzacyjne Ad.netu zostało powiększone o MotoNews.pl.
Witryna wraz z kilkunastoma innymi witrynami tworzy największy zasięg motoryzacyjny w Polskim internecie, pakiet MotoPower, który wg marcowego Megapanelu osiągnął zasięg ponad 2,8 miliona Real Users"
Dalej patrzę na zakładkę kariera i również ciekawe ogłoszenie "W związku z dynamicznym rozwojem Ad.net poszukuje osób na stanowisko: Account Manager"
Wynika z tego że adnet rozwija sie znakomicie.
Niestety prawda jest zupełnie inna wystarczy wpisać w google "adnet problemy" i już wygląda to zupełnie inaczej, z artykułów i opini właścicieli witryn wynika że adnet nie płaci za reklamy i jest na skraju upadłości. Nasza firma również współpracuje z adnetem i niestety muszę potwierdzić adnet nie płaci za usługi od kilku miesięcy i próby monitowania w sprawach płatności nie dają żadnych efektów.
Przestrzegam więc nowe witryny zastanówcie się zanim dołączycie do adnetu. Ciekawy jestem co powiedzą właściciele portalu motonews.pl za kilka miesięcuy kiedy nie otrzymają zapłaty za wyświetlane reklamy.
Ja rozważam pójście do sądu bo ilość osób z którymi się kontaktowałem, mój czas i koszty na te kontakty niedługo przewyższą sumę którą adnet jest mi w tym momencie winien.
Przykre jest to jak podchodzą do wydawców kompletnie ich olewając. Jakby powiedzieli wprost - słuchajcie mamy problemy ale powoli będziemy spłacać - była by inna bajka.
A tak są obietnice poparte następnymi obietnicami, przerzucanie odpowiedzialności na inne departamenty w firmie a nawet bardzo szczera odpowiedź przez telefon: nie wiem co mam panu powiedzieć.
AdNet poprzez niewypłacanie należności narusza postanowienia umowy z Wydawcami.
Czy w związku z tym możliwe jest zerwanie umowy ze skutkiem natychmiastowym?
Skoro AdNet za nic ma prośby o wykonanie płatności to może jak wydawcy zaczną masowo "uciekać" z tej sieci to firma ta zmieni swoje obecne postępowanie.
Ktoś zadał pytanie dotyczące zerwania umowy z AdNetem i nie widzę żeby ktoś odpowiedział. Powtórzę więc pytanie, bo sam jestem ciekaw. AdNet narusza postanowienia umowy zawartej z Wydawcami poprzez niewypłacanie należności.
Czy w takiej sytuacji możliwe jest zerwanie umowy ze skutkiem natychmiastowym?
Widać, które komentarze pisze marketing adnetu :)
A tak na poważnie to co mnie obchodzi ich restrukturyzacja czy udzielane rabaty. Przecież ja dostaję procent od ceny, którą płaci im reklamodawca.
Jeżeli muszę czekać pół roku na płatność i dzwonić dziesiątki razy to nie można o nich powiedzieć nic łagodniejszego niż to, że są oszustami i naciągaczami.
P. Łukasz Rzepniewski kilka razy obiecał, że "dziś" dokona przelewu. Zapytajcie ile razy słyszeliśmy "dziś" lub "do końca bieżącego tygodnia"???? Od dłuższego czasu w ogóle nie odbiera telefonów (podobno nawet z recepcji!!!)
Do p. Jana Ryszarda Wojciechowskiego (Przezes) i p. Rafała Rześnego" (v-ce prezes i dyr. finans.) tel. w sprawie płatności nie łączą.
Często już przy prośbie o połączenie z daną osobą słyszymy pytanie, "czy w sprawie płatności???" - jak kończy się rzekoma próba połączenia już wiecie!!!
Wypowiedzi tej Pańci z artykułu powyżej, o próbie dogadania się z kimkolwiek i o tym, że starają się regulować zobowiązania na bieżąco można - delikatnie mówiąc - "miedzy bajki włożyć"
Jest tylko jeden wniosek PADAJĄ Z WIELKIM HUKIEM!!!
Myślałem że tylko mnie tak olewają. Do tego zauważyłem na rozliczeniach że nie pokrywają się ze stanem który odczytuję z panelu adocean. Szkoda, ze taka wielka firma nie potrafi regulować swoich płatności i nie patrzy na to, że ja swój podatek od pieniędzy zarobionych u nich reguluję jak w zegarku bo inaczej skarbówka jaja by mi urwała.
Do tego od 2 lat widać wielki spadek cen, często wystawiamy swoje powierzchnie reklamowe za kompletny bezcen. Żeby reklama takich wielkich instytucji jak bank kosztowała ich kilkanaście groszy to jest po prostu śmieszne.
Potwierdzam, caly tydzien probuje sie czlowiek dodzwonic, jak juz sie uda, to obietnica splacenia dlugu jest bardzo szczera, ale nic z niej nie wynika. Podatki sa juz dawno poplacone, a wystawione faktury od polowy poprzedniego roku nie uregulowane. Nadszedl czas, gdy prosby trzeba sobie darowac i uciec do innych metod sciagania naleznosci. Przykre, bez wydawcow, dom mediowy wiele nie podziala...
W arbo też nie jest różowo, zdarzają się obsuwy ... Domy Mediowe same sobie kopią jeden wielki dołek, i niedługo do niego wpadną. Ciągłe rabatowanie rabatów z rabatów.... a przykłady z życia pokazują że duże firmy potrafią zapłacić tyle ile wydawca chce, ale dom mediowy znacząco zaniża budżet rabatując go do poziomu sprzedaży powierzchni za bezcen, co praktycznie poza groszowymi kampaniami za display, powoduje że bycie w jakiejkolwiek sieci reklamowej stoi pod znakiem zapytania. W dzisiejszych czasach dobry własny dział sprzedaży to jedyne wyjście
reklama
Polecane
Prezentujemy raport eCommerce 2011
To piąta edycja naszego raportu. Prezentujemy w nim wyniki naszego - przeprowadzanego do trzech lat - badania polskich sklepów internetowych. W tym roku publikujemy także wyniki innego projektu - zebranych przez Sare opinii użytkowników poczty...
To piąta edycja naszego raportu. Prezentujemy w nim wyniki naszego - przeprowadzanego do trzech lat - badania polskich sklepów internetowych. W tym roku publikujemy także wyniki innego projektu - zebranych przez Sare opinii użytkowników poczty...
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88