Internet - co nas czeka?

Ponad 40 lat od powstania, przed globalną siecią stoją nowe wyzwania. Rosnąca liczba użytkowników, wykładniczy przyrost ilości przesyłanych danych i konieczność zapewnienia bezpieczeństwa informacji to najważniejsze kwestie, z którymi będą musieli uporać się architekci sieci i dostawcy aplikacji.

1. Internet połączy cały świat.

Według statystyk Internet World Stats, obecnie z globalną siecią łączy się ok. 1,7 mld ludzi. Mimo, iż wartość ta wydaje się ogromna, to w ciągu 10 lat ma szanse ulec potrojeniu. Jak prognozują specjaliści National Science Foundation (NSF) w 2020 r. z internetu będzie korzystało ok. 5 mld ludzi. Tak znaczny wzrost wymusi zmiany w całej architekturze sieciowej, adresowaniu (IPv6), strukturze tablic routingu itp.

2. Kraje rozwijające się motorem zmian.

Państwa afrykańskie, azjatyckie czy te rozlokowane na Bliskim Wschodzie są mocno zacofane pod względem dostępu do internetu w stosunku do krajów najbardziej rozwiniętych technologicznie. Dane Internet World Stats mówią, iż nasycenie usługami dostępowymi we wspomnianych rejonach wynosi od 6,8 proc. (Afryka) do 28,3 proc. (Bliski Wschód). Dla porównania, USA mają ten współczynnik na poziomie 74,2 proc. Według ekspertów ekspansja internetu będzie postępować przede wszystkim na rynkach wschodzących, co pociągnie za sobą kolejne zmiany w architekturze sieci (konieczność obsługiwania często egzotycznych języków, nieujętych w kodach ASCII).

3. Internet zmieni swoje oblicze.

Przyjęło się uważać, że globalna sieć składa się jedynie z milionów komputerów (według CIA World Factbook 2009 jest ich obecnie ok. 575 mln) podłączonych do poszczególnych węzłów. Specjaliści NSF prognozują, że w 2020 r. internet będzie siecią różnych urządzeń, w którym prym będą wiodły wszelkiego rodzaju sensory, czujniki, systemy monitoringu online, rozlokowane na terenach zurbanizowanych. Liczba takich "dodatków" podłączonych do sieci ma za 10 lat przekroczyć liczbę fizycznych użytkowników internetu.

4. Nadchodzi era zettabajtów.

Rozwój technik multimedialnych, systemów wideokonferencyjnych, przesyłanie filmów wysokiej rozdzielczości (HD) - to elementy ruchu sieciowego, które będą w najbardziej znaczący sposób wpływać na sumaryczną ilość transferowanych danych. Badania Cisco mówią, iż już w 2012 r. przez globalną sieć będzie przesyłanych 44 eksabajtów informacji miesięcznie (dwukrotnie więcej niż rok temu). Osiem lat później możemy dojść do ery zettabajtów, co trudno sobie obecnie wyobrazić. Wraz z rozwojem technologii dostępowych zmieni się także postrzeganie samej sieci przez dostawców i użytkowników - bardziej istotna będzie jakość generowanych treści, a nie parametry przesyłowe.

5. Internet będzie bezprzewodowy.

Liczba użytkowników łączących się z siecią bezprzewodowo (telefony komórkowe, modemy w laptopach) stale rośnie. Według danych Informa Telecoms & Media w II kw. 2009 r. było ich niemal 260 milionów. Wzrost popytu na dostęp poprzez sieci bezprzewodowe i mobilne 3G, WiMAX sięga kilkudziesięciu procent rocznie. Liderem tego rynku jest Azja, a największą dynamikę zmian odnotowuje Ameryka Łacińska. Eksperci Informa Telecoms & Media prognozują, że w 2014 r. liczba mobilnych użytkowników internetu wyniesie 2,5 miliarda.

6. Chmury, wszędzie chmury.

Model usług "cloud computing", czyli przetwarzania danych na odległych komputerach, będzie jednym z głównych rozwiązań internetowych najbliższych lat. Ostatnie badania specjalistów Telecom Trends International pokazują, iż za pięć lat przychody rynku "cloud computing" mogą sięgnąć 45,5 miliarda USD. Z tego też względu coraz więcej uwagi na rynku IT poświęcanej jest na zabezpieczanie usług zdalnego przetwarzania danych oraz optymalizacji działania sieci.

7. Zielono mi.

Mimo, iż trudno powiedzieć, aby ostatni szczyt klimatyczny w Kopenhadze (grudzień 2009 r.) zakończył się sukcesem, to właśnie "zielone" technologie będą wytyczały globalne trendy w ciągu najbliższych 10 lat. Według danych Lawrence Berkeley National Laboratory konsumpcja energii przez szeroko pojęty internet podwoiła się w latach 2000-2006. Prognozy są jednak optymistyczne, ponieważ coraz większa grupa urządzeń podłączanych do sieci jest energooszczędna. Dodatkową korzyścią, z punktu widzenia ekologii, są także rosnące w kolejnych latach ceny prądu.

8. Internet pod ostrzałem.

W 2020 r. zainteresowanie hakerów globalną siecią niestety nie zmaleje. Już teraz jest ono znaczne. Tylko w 2008 r. specjaliści z firmy Symantec wykryli 1,6 miliona nowych złośliwych kodów, ponad dwukrotnie więcej niż miało to miejsce rok wcześniej. W kolejnych latach ataki mają stać się bardziej spersonalizowane i wyszukane, co dodatkowo utrudni działania prewencyjne. Na znaczeniu zyskają także cyberataki, przeprowadzane przez grupy botnetów.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.