CCTV: 80% brutalnych przestępstw to efekt gier online

xray hand

Centralna Telewizja Chińska wyemitowała program, w którym oskarżono gry online za powodowanie bardzo niebezpiecznych społecznie zjawisk, w tym m.in. narkomanii, zabójstw ze szczególnym okrucieństwem czy zachodzenia w ciążę przez nastolatki.

Program zatytułowany "Confession of a Murderer - Focus on Pornography and Violence in Online Games (Part Two)" został wyemitowany przez Centralną Telewizję Chińską (CCTV) - jedyną naziemną siecią telewizyjną dostępną na terenie całego kraju. Odcinek opowiadał o więźniu, który odbywa karę dożywocia za zabójstwo popełnione w celu uzyskania wirtualnego ekwipunku w pewnej grze online.

"Do 80% przestępców skazanych za brutalne morderstwa zeszło na złą drogę z powodu gier online. Ten mężczyzna zabił pięć osób. Wszystko dlatego, ż Ten mężczyzna zabił 5 osób. Wszystko dlatego, że był uzależniony od brutalnych gier online" - punktowano kolejno w raporcie.

Program CCTV pojawił się jako kolejny odcinek z cyklu, w którym już wielokrotnie atakowano gry online za ich szkodliwy wpływ społeczny. W ostatnio emitowanych programach znalazła się m.in. historia o 14-letniej dziewczynki uzależnionej od internetowej gry tanecznej "Audition". CCTV donosiła, że nastolatka poznawała przez grę różnych ludzi, z którymi uprawiała seks. Efektem były dwie aborcje, które przeszła. Wcześniej wyemitowano również reportaż o nastolatkach korzystających z rozmaitych "dopalaczy", które miały podnieść ich wydajność podczas wielogodzinnych nocnych maratonów w wirtualnej rzeczywistości. Za jedno z najbardziej szkodliwych miejsc przedstawiano kawiarenki internetowe.

Kampania przeciwko grom online jest prowadzona razem z kampanią przeciwko pornografii. Jak na razie akcja jest bardzo skuteczna - wielu operatorów, deweloperów gier i innych firm branżowych w ostatnich miesiącach zakończyło swoją działalność na rynku chińskim. Najważniejszym tytułem, który przez trzy miesiące był niedostępny w Chinach stał się World of Warcraft.

Telewizja publiczna namawia rodziców by kontrolowali czas, jaki ich dzieci spędzają przy komputerze i spędzali z nimi więcej czasu, np. odrabiając prace domowe.

Szacuje się, że w Chinach jest ponad 338 mln internautów. Według chińskich badań rządowych aż 210 mln z nich aktywnie bawi się w gry online.

Wojskowa dyscyplina lekarstwem dla graczy
W Pekinie znajduje się ośrodek rehabilitacyjny przeznaczony dla nałogowych graczy i użytkowników Sieci. Władze twierdzą, że osoby należące do tej grupy są aspołeczne, nieprzystosowane do życia, słabe w szkole i często pogrążone w depresji. Inicjator przedsięwzięcia, psycholog Tao Ran, twierdzi m.in. że wojskowa dyscyplina jest rozwiązaniem, które zmieni życie chińskich nastolatków na lepsze. W artykule Chiny: wojskowa dyscyplina lekarstwem dla uzależnionych graczy (zdjęcia!) przedstawiliśmy raport z działalności ośrodka.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.