Bing do wydawców: opuśćcie Google

Artur Małek | 2009-11-23 10:48:29
Microsoft chce, aby niektórzy duzi wydawcy usunęli swoje serwisy z wyszukiwarki Google, zostawiając je tylko w Bing.com.
Microsoft (dla którego popularyzacja Bing.com jest jednym z priorytetów), chce aby jego wyszukiwarka posiadała na wyłączność treści, których nie posiada Google. Jak podaje Financial Times, gigant z Redmond prowadzi wstępne rozmowy z News Corp., aby serwisy jak WSJ.com można by było znaleźć jedynie przez produkt Microsoftu.

W zeszłym tygodniu przedstawiciele Microsoftu spotkali się też w Wielkiej Brytanii z największymi wydawcami jak Financial Times, News International, Associated Newspapers, Axel Springer. Jak donosi TechCrunch rozmawiano także z wydawcami z Polski i z Francji. Microsoft zaproponował tym wydawcom specjalną pozycję w wyszukiwarce Bing, w zamian za opuszczenie przez nich Google.

Jak podaje FT, nie wykluczone że Microsoft będzie także płacił wydawcom za indeksowanie ich treści przez Bing.com.

Czytaj też:

Być poza Google
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (16)
2009-11-24 10:31:37
~max
Jedyne co tłumaczy bełkot tadzia, to jego fanatyzm. Bing jest żenujący, wyniki są ni z gruchy ni z pietruchy. Od początku (tzn od momentu rebrandingu) sprawdzałem jak sobie to-to radzi i wciąż wyniki nie przystają do zapytań.
2009-11-23 23:35:59
~Wesoły
Live.com to po prostu Bing. Co najlepsze, absurdy jeżeli chodzi o wyniki w wyszukiwaniach Live powtarzają się w Bing co oznacza że oprócz nazwy i obrazka w tle... nic się nie zmieniło. Taki już jest MS. Pakują stare gacie do nowego pudełka i sprzedają jako nowość. Ja tam staram się wszystko próbować (no prawie) więc i Live i później Bing testowałem sobie. Tak samo hotmail który obecnie jest zaspamiony gdzie gmail od lat jest czysty i świeży jak wtedy kiedy założyłem skrzynkę.
2009-11-23 22:55:49
~fffatman
live.com? Nic mi ta nazwa nie mówi. Opuściłem usługi MSN, zamin zaczęły się tak nazywać.
2009-11-23 19:26:19
~Wesoły
Zmiany modelu biznesowego z tego nie będzie. To Ci zaręczam. Internauci tworzą inny świat. W internecie nie kupujesz gazety, nie kupujesz książek, nie chodzisz na szkolenia itp. Jest masę drogich (od kilkuset złotych do kilku tysięcy) kursów od różnych dziecin. Materiał który jest na tych kursach znajdziesz za darmo w sieci na blogu jakiegoś zapaleńca. Jest masę witryn które oferują wiadomości z danej dzieciny które zastępują gazety. Są witryny na różnym poziomie, prowadzone przez pasjonatów, profesjonalistów, amatorów i trolli. Do wyboru do koloru. W momencie kiedy ONI zdecydują się na rozwiązanie o którym mowa, automatycznie zrobią miejsce w Google dla innych. I w ten sposób co najwyżej zobaczysz nic nie znaczącą gazetę która się w sieci wypromuje. Może nawet nie jedna. Bo zauważ że internet jest od dawna lecz oni w internecie są dopiero chwilę. I chcą by ludzie płacili za to że ich czytają zamiast szukać innych źródeł zarobku w sieci. Internauci mądre głowy pójdą po prostu do kogoś innego bo sami oferują wiele rzeczy za darmo i też chcą je tak otrzymywać. Oczywiście rząd to chce kontrolować ale tak długo jak kompletnie nie odłączą sieci lub zdelegalizują wszystko czym internauci się bronią to tak nic im z tego nie przyjdzie. Jakoś Google wszystkie swoje usługi ma darmowe i w bardzo wysokiej jakości. Do tego większość ich projektów jest Open Source. I co ? Dysponują przeogromnym kapitałem. Można ? Można.
2009-11-23 18:33:56
~zenn
@Wesoły: ale nie chodzi tutaj o to, kto za kim stoi, ale o zmieniającą się rzeczywistość rynkową. Dla każdego jest jasne, że MS "przespał" szanse, jakie daje internet i teraz próbuje nadganiać. Mnie jednak najbardziej interesuje właśnie zmiana modelu biznesowego, bo to ma dla nas, użytkowników sieci, znaczenie. A nie to, czy lubimy MS czy Google''a.
2009-11-23 18:11:30
~phi
Bing jest bardzo, ale to bardzo kiepską wyszukiwarką. W tej chwili jest na poziomie dawnej Altavisty, przynajmniej tam, gdzie chodzi o trafienia w języku polskim.
2009-11-23 17:32:06
~Wesoły
@Zenn, jest jednak różnica. Na rynku konsol mamy walkę trzech produktów. Dość nowe Wii, PS3 które jest w miarę drogie ale mocne, mające estetyczny wygląd i mało awaryjne oraz awaryjny i brzydki XBOX który z kolei jest tani. Jedni pójdą w cenę, drudzy w jakość a inni w nowość. No i każdy ma karty którymi walczy. Z wyszukiwarkami jest inaczej. Od lat było live.com. Niestety była to marna wyszukiwarka, kompletny niewypał (od MS). Jak ze wszystkim co robi MS. Zmienili nazwę i szatę graficzną. Ten sam produkt sprzedali w nowym opakowaniu i mamy Bing (jak Vista Seven). Ale Bing ma za sobą Windowsa który panuje na ponad 80% rynku komputerów domowych. Ma IE które ma ma jakieś 70% udziałów na świecie i zaledwie 40% w Polsce. A jednak mu nie idzie. Teraz sobie odpowiedz dlaczego skoro mają takie zaplecze. Nie mówiąc o milionach na reklamę i jak wspomniał Tad, milionach na badania.
2009-11-23 17:02:58
~zenn
@up: to pisałem ja, zenn, Pan zenn.
2009-11-23 17:00:53
~Gość
@Wesoły: bardzo dobre porównanie z tymi programistami. Swoją drogą - w przypadku programistów dla konsoli właśnie tak jest. Czyli na rynku konsoli taki model się sprawdza, a na rynku komputerów pewnie by się nie sprawdził. Bardzo ciekawy jestem, co z tego wyjdzie. Na naszych oczach zmienia się model biznesowy. Niewykluczone, że za jakiś czas rzeczywiście będzie tak, że wyszukiwarki będą płaciły najlepszym serwisom za obecność w swoich indeksach. Ciekawe, jak to wpłynie na sam rynek wyszukiwarek. Z jednej strony może zakończyć się "monopol" Google''a, ale z drugiej strony powstanie duopol Google-Bing, który będzie nie do ruszenia, bo żadna nowa wyszukiwarka nie będzie miała kasy na to, by zaistnieć.
2009-11-23 16:21:51
~Wesoły
Zeke, raczej nie mogę się zgodzić. Windows bądź co bądź na komputerach domowych też ma się dobrze i w sumie nie potrzebował by bóg wie jakiej reklamy. Ot zalety monopolu. Ale to tak jak by Apple albo Linux Fundation zaczęli płacić programistom za to by wypuszczali soft tylko na ich platformę. Na pewno przyciągnęło by to troszkę ludzi ale w ogólnym rozrachunku było by głupotą. Bo przeszli by Ci którzy by ten soft potrzebowali i już go nie mieli lub był by znacznie droższy na innych platformach.
2009-11-23 15:28:26
~Zeke
A nawet podkupując klientów, wydając miliony na reklamę, i tak im nie idzie... Google bez tego się rozwija i ma się dobrze :) Widocznie tam ludzie wiedzą, co jest istotne w biznesie.
2009-11-23 15:21:45
~Wesoły
"A cały google ma tylko niewielki ułamek pieniędzy jakie MS przeznacza np. na badania i rozwój" <-- Tad, i dlatego mają wyszukiwarkę o klasę gorszą jak Google ? Dlatego Google ma jedną z najlepszych przeglądarek na rynku a Microsoft najgorszą ? Dlatego próby klonowania YOutube i innych serwisów Google spaliły im na panewce ? Jak oni wydają więcej kasy na badania to wybacz ale bym im grosza nie powierzył. Bo nie liczą się sumy jakie się inwestuje ale co te inwestycje przynoszą. Widać Microsoft trwoni pieniądze na nic. A jak chcą przechodzić to niech przechodzą. Zmienią jednego monopolistę na drugiego, znikną z wyszukiwarki z której korzysta cały świat tylko po to by zrobić miejsce młodszym i mniejszym serwisom. Dla mnie bomba. Na ich miejscu albo bym zostawił sytuację tak jak jest albo w ogóle zniknął bym z wyszukiwarek. Jak im zacznie spadać liczba odwiedzin (czy to przejdą do bing czy w ogóle znikną) to pomyślą 2x.
2009-11-23 14:21:54
~siwy
@ślepiec, jak się ma produkt o tak "nieprzeciętnej" jakości jak Bing to inaczej wypromować się go nie da.
2009-11-23 14:01:52
~slepiec
"A cały google ma tylko niewielki ułamek pieniędzy jakie MS przeznacza np. na badania i rozwój, wiec czy pójdzie na wojnę cen." - fajny mi rozwoj i badania. Myślę że powinni walczyć na inne argumenty niż na pieniedze i podkupywanie odpowiednich instytucji.
2009-11-23 12:42:43
~Gość
83.27.62.146: komu z wydawców będzie się opłacało to zalezy. Zwykle czym mniejszy tym mniej opłacalne - ale od czego umiejętności liczenia - i gdyby zarządy nie skorzystały z umowy dającej poprawę zyskowności swego koncernu teraz i na przyszłość to w kolejnym kwartale wylecą. A cały google ma tylko niewielki ułamek pieniędzy jakie MS przeznacza np. na badania i rozwój, wiec czy pójdzie na wojnę cen.
2009-11-23 12:09:00
~Gość
A potem będzie płacz że liczba odwiedzin zmalała... nawet gdyby MS płacił za opuszczenie Google na rzecz Bing wydawca by się to nie opłacało.

reklama
Polecane
Subskrypcje
Prezentujemy raport eCommerce 2011
To piąta edycja naszego raportu. Prezentujemy w nim wyniki naszego - przeprowadzanego do trzech lat - badania polskich sklepów internetowych. W tym roku publikujemy także wyniki innego projektu - zebranych przez Sare opinii użytkowników poczty...
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88