INTERNET STANDARD
Szukaj
LOGOWANIE
Moje konto
Zaloguj się
Nowy użytkownik
WYDARZENIA
Wiadomości
Z pierwszej linii
Badania internetu
Megapanel PBI/Gemius
E-biznes od kuchni
SEM
Agencje interaktywne
Ludzie internetu
Wywiady
Sondy
BAZA WIEDZY
Baza wiedzy
Nowość
KONFERENCJE
e-commerce 2010
Nowość
TechStandard 2010
Nowość
Internet 2K10
SEM Standard 2010
adStandard 2010
communityStandard
2009
e-commerce 2009
Internet 2k9
mediaStandard 2009
adStandard 2009
communityStandard
2008
e-commerce 2008
Internet 2k8
SEM 2008
mediaStandard 2008
e-commerce 2007
adStandard 2007
Internet 2k7
Klienci 2.0
Internet 2k6
RAPORTY
Internet 2k10
Nowość
adStandard 2010
e-commerce 2009
e-commerce 2007
Digital Landscape:
Poland 2008
Internetowe oblicza:
Ukraina
eCommerce 2006
Klienci 2.0
WARSZTATY
StudyStandard:
Jak skutecznie
reklamować się
w internecie
StudyStandard:
SEO/SEM dla
Administracji
Państwowej

Nowość
SUBSKRYPCJA
Agencje Interaktywne
Wydarzenia
Przegląd prasy
Konferencje IS
  Wersja:
html  txt
O subskrypcji

Więcej newsletterów IDG.pl






  RSS Wiadomości  
MySpace Polska blokuje ex-artystów EMI
17 listopada 2009, 19:10:28
Dlaczego MySpace uznało, że Kasia Klich, Yaro, Reni Jusis i Blue Cafe nie posiadają praw autorskich do swoich utworów?
Artur Małek
 Narzędzia
 Zobacz też:
"Wczoraj wieczorem zauważyliśmy, że nasze utwory, czyli moje i Yaro, zostały zablokowane na MySpace" - mówi Kasia Klich, polska piosenkarka. Chodzi o dwie piosenki, "Zaproszenie" oraz "Kto Uratuje", które artystka udostępniła do odsłuchania na swoim profilu w MySpace. Także na profilu Yaro zablokowano możliwość odsłuchania dwóch piosenek artysty.

Utwór może być umieszczony na MySpace tylko przez osoby posiadające do niego prawa autorskie. W przesłanym do artystów zawiadomieniu MySpace powołuje się na zgłoszenie naruszenia własnie tych praw. Co zastanawiające, nie zablokowano wszystkich utworów artystów (wciąż np. można odsłuchać "Lepszy Model").


Blokada EMI

Jak się okazuje, nie tylko Kasia Klich i Yaro zostali zablokowani przez MySpace. Sprawa dotyczy m.in. Reni Jusis i Blue Cafe. Elementem wspólnym dla zagadki jest to, że rzecz dotyczy utworów artystów wydawanych przez EMI Music Polska. - "Przypuszczam, że takich przykładów znalazłoby się więcej. To artyści, którzy kiedyś byli związani z EMI kontraktem, a dziś już nie są" - mówi Kasia Klich - "Jeśli za chwilę zostaną na tej samej zasadzie zablokowane utwory pochodzące z innych wytwórni, to artyści nie będą mieli czego na MySpace szukać. A chyba nie o to temu portalowi chodzi."



MySpace usuwa utwory lub blokuje treści audio lub wideo z następujących przyczyn:
- opublikowane treści zostały rozpoznane przez filtr praw autorskich Myspace,
- serwis otrzymał powiadomienie od prawowitego właściciela praw autorskich,
- treści wykorzystywane były w sposób naruszający regulamin MySpace.

Co najprawdopodobniej wydarzyło się w tym przypadku? MySpace co pewien czas dostaje od czterech największych wytwórni muzycznych (Warner Music, EMI, Sony oraz Universal) listę oficjalnych profili artystów założonych na MySpace Music. Dzięki temu obsługa serwisu uzyskuje informacje o fałszywych profilach i je na bieżąco usuwa (w zeszłym roku np. zlikwidowano, aż siedem fikcyjnych profili grupy Happysad).


1 2następne

Udostępnij na Facebooku! Wykop to Dodaj do Twittera! Dodaj do Blip! Dodaj do Flakera!

Komentarze

Redakcja Internet Standard nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

~Gość

  • ocena: brak oceny
  • IP: 188.146.163.165
  • 17-11-2009, 19:46

amatorka - PRAWA AUTORSKIE NIEZBYWALNE WIĘC NALEŻĄ ZAWSZE DO ARTYSTÓW....zbywalne jedynie prawa majątkowe do utworu

ja

  • ocena: brak oceny
  • IP: 88.156.33.114
  • 17-11-2009, 20:13

dobrze ze pani kasia nie otrzymala pozwu sadowego za udostepnianie w sieci plikow niezgodnie z prawem :).

Semyazza

  • ocena: brak oceny
  • IP: 77.253.168.177
  • 17-11-2009, 22:55

no i macie swoje swietne MySpace :P

swoja droga @ja ma racje - dobrze ze jeszcze nie zostala od sieci odcieta w tym czasie oraz ze panowie w kominiarkach nie wszedli jej do domu razem z drzwiami...

Tmk

  • ocena: brak oceny
  • IP: 194.149.229.240
  • 18-11-2009, 09:36

A pomyślcie co by się stało jakby nie miała w domu oryginału. Wyrok murowany :)

Rósałek

  • ocena: 5
  • IP: 188.146.228.231
  • 18-11-2009, 13:59

To nie problem MySpace...choć częściowo na pewno... i to nie my mamy z nim problem, a z pazernymi i zachłannymi złodziejami jakimi wytwórnie/wydawcy/wszelka masa pośredników. Nie dość, że artysta gówno dostaje to jeszcze utwór, który "intelektualnie należy" do niego nie jest jego. Żenujące... I niech wypowiedzą się te trolle co tu na IDG przesiadują i z każdego robią pirata! Jak się artysta wypnie to będziesz w oryginale słuchał śpiewu słowików jeden z drugim, a nie utworów w jakości CD, bo nikt nie będzie na kogoś robił! zgadzam się z przedmówcami, dobrze że jej od sieci nie odcięli oraz, że Panowie z żenującej kampanii nie wpadli jej na chatę pytając się czy Pani Kasia Klich? Pani pójdzie z nami...



Najnowsze wiadomości



POLECAMY