INTERNET STANDARD
Szukaj
LOGOWANIE
Moje konto
Zaloguj się
Nowy użytkownik
WYDARZENIA
Wiadomości
Z pierwszej linii
Badania internetu
Megapanel PBI/Gemius
E-biznes od kuchni
SEM
Agencje interaktywne
Ludzie internetu
Wywiady
Sondy
RAPORTY
adStandard 2010
Nowość
e-commerce 2009
e-commerce 2007
Digital Landscape:
Poland 2008
Internetowe oblicza:
Ukraina
eCommerce 2006
Klienci 2.0
WARSZTATY
StudyStandard:
Jak skutecznie
reklamować się
w internecie Nowość
StudyStandard:
Marketing
w wyszukiwarkach
KONFERENCJE
adStandard 2010
Nowość
communityStandard
2009
e-commerce 2009
Internet 2k9
mediaStandard 2009
adStandard 2009
communityStandard
2008
e-commerce 2008
Internet 2k8
SEM 2008
mediaStandard 2008
e-commerce 2007
adStandard 2007
Internet 2k7
Klienci 2.0
Internet 2k6
PORTALE
Gazeta.pl
Interia.pl
O2.pl
Onet.pl
Wirtualna Polska
SIECI REKLAMOWE
Ad.net
ARBOmedia
IDMnet
FORUM
Strona główna
Wyszukiwanie
Pomoc
Regulamin
DOWNLOAD
Strona główna
Indeks alfabetyczny
Indeks wg daty
Indeks wg popularności
SUBSKRYPCJA
Agencje Interaktywne
Wydarzenia
Przegląd prasy
Konferencje IS
  Wersja:
html  txt
O subskrypcji

Więcej newsletterów IDG.pl
SONDA
Czy potrzebne jest nowe badanie internetu?
tak
nie
nie wiem
 







  RSS Wiadomości  
e-hazard jednak legalny w Polsce
16 listopada 2009, 15:34:33
Resort finansów zmienił przyjęty projekt tzw. ustawy hazardowej na korzyść internetowych bukmacherów.
Artur Małek
 Narzędzia
 Zobacz też:
Nowelizacja tzw. ustawy hazardowej dopuszcza możliwość zawierania zakładów wzajemnych przez internet i reklamowania swoich usług przez firmy bukmacherskie działające jedynie w sieci - pisze Dziennik Gazeta Prawna.

Co interesujące, jeszcze do zeszłego piątku ta forma hazardu jak i jej reklama miały zostać całkowicie zakazane.

Czemu rząd zamierzał walczyć akurat z hazardem w sieci? "Legalizacja hazardu w internecie w Polsce nie przyniosłaby żadnych wpływów do budżetu, bo właściciele stron internetowych z grami hazardowymi i tak płaciliby podatki w rajach podatkowych, a nie w kraju" - powiedział w wywiadzie dla DGP Jacek Kapica, wiceminister finansów. Według Kapicy resort finansów liczył na wyższe wpływy od klasycznych bukmacherów, gdyż rząd zlikwidowałby im internetową konkurencję.

Za zmianami przychylnymi e-bukmacherom lobbował Waldemar Pawlak, lider ludowców i orędownik e-biznesu.

Polski rząd chce ukrócić e-hazard

Onet.pl ułatwia grę w e-kasynach


Przedstawiciele tradycyjnych firm bukmacherskich obawiają się teraz, że tak sformułowana ustawa spowoduje, iż zostaną oni wyparci przez firmy internetowe. Nowelizacja zakłada bowiem podniesienie im podatku z 10 do 50 proc. "A internetowi bukmacherzy w rajach podatkowych odprowadzają podatek od 2 do 5 proc." - mówi dla DGP Zdzisław Kostrubała, prezes firmy bukmacherskiej STS.

Aby zmusić bukmacherów internetowych do odprowadzania podatku w Polsce, nowelizacja przewiduje, że firmy te będą musiały prowadzić rachunki w polskich bankach. Jednak według Kostrubały są to płonne nadzieje, gdyż prawo UE gwarantuje prowadzenie działalności gospodarczej na całym jej terenie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Wrzuć w Gwar Wykop to Dodaj do delicji Dodaj do Twittera! Dodaj do Blip! Dodaj do Flakera! Dodaj do Digg! Udostępnij na Facebooku! Dodaj do Śledzika!

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

raj

  • ocena: brak oceny
  • IP: 129.188.33.27
  • 16-11-2009, 16:55

No nie, załamać się można poziomem tekstów na tej stronie... Tutaj rząd przyszykował nam projekt ustawy wprowadzający de facto cenzurę Internetu w Polsce, a wy o tym, że "e-hazard jednak legalny". Tak jakby hazard w sieci to była najważniejsza rzecz dla milionów internautów...

gracz

  • ocena: 1
  • IP: 83.4.137.48
  • 16-11-2009, 16:59

Owszem, ok. miliona Polaków gra w Sieci, więc jest to informacja ważna, tyle, że ...nieprawdziwa. Owszem, teoretycznie zakłady wzajemne w Sieci mają być legalne, tyle tylko, że warunki tej legalności, postawione w projekcie ustawy, wykluczają jakąkolwiek, choćby śladową opłacalność legalnej działalności e-bukmachera w naszym kraju. Nikt przytomny, kto w UE płaci od 2 do maks. 15 proc. podatku, nie będzie prowadził tu działalności z 50-procentowym opodatkowaniem, a gdyby nawet spróbował, to musiałby ustalić kursy, na widok których gracze umarliby ze śmiechu. Jedynie brak notyfikacji Komisji Europejskiej dla tych bzdur może uratować e-hazard w Polsce.

Gość

  • ocena: 5
  • IP: 85.222.115.168
  • 16-11-2009, 17:03

Alez to jest bardzo ważny aspekt gospodarki - wyprowadzanie pięniędzy z Polski (gdy dostyczy wiekszych sum przez dłuższy czas jest katastrofalne dla gospodarki) - przykłądy mamy w historii: Kryzys w odradzajacej się Rosji w końcu ubiegłego wieku, spowodowany takim procederem (i nie tylko), spowodował przejecie rynków przez najbogatszych i najbardziej wpływowych (ukłądy) a wyciecie wiekszości klasy średniej. Wcześniej mieliśmy w Zaborze Austriackim Galicję, z której starsi i mądrzejsi usługodawcy i doradcy od wszystkiego (dosłownie!) po oplątaniu zaskoczonych ofiar, wysłali wiekszość pieniędzy z tych ziem do banków np. w Berlinie, itd. itd.

Gość

  • ocena: 5
  • IP: 85.222.115.168
  • 16-11-2009, 17:08

Kochani, łapówa i lody. Chodzi o likwidację krajowej konkurencji w postaci monopolu loteryjnego (rózne totolotki i regionalne) oraz obstawianie bookmacherskie. Prawie cały zysk przejdzie do tłustych rączek międzynarodowych koncernów i zagranicznych cwaniaczków, i zostanie wyeksportowany (w zamian trafi do nas bezrobocie i zadłużenie) - to tak jak elektrony i dziury w tranzystorach.
Stary numer lodziarni: pojedyńczy człowieczek nie ma świadomości tego co robi a cały Kraj i gospodarka jest wysysana.

Artur Małek

  • ocena: brak oceny
  • IP: 193.219.28.146
  • 16-11-2009, 17:28

gracz - to że podatek ma stanowić nawet 50 proc. sprzedaży kasyna, nie oznacza że informacja o legalizacji e-bukmacherki jest nieprawdziwa. Oznacza to, ze prowadzenie tej działalności w Polsce przestaje być opłacalne. Zobaczymy czy państwo znajdzie jakiś działający sposób, aby zatrzymać ich rachunki w Polsce.



Najnowsze wiadomości



POLECAMY