Odsiebie.com - policja zajmie się użytkownikami?

Po zatrzymaniu administratorów serwisu policja kontynuuje czynności śledcze związane z funkcjonowaniem Odsiebie.com - ich wynikiem mogą być kolejne zatrzymania, tym razem najaktywniejszych użytkowników tego serwisu.

Wydarzenia
16 grudnia 2016 r.

Dnia 18 kwietnia 2016 roku upłynął termin implementacji nowych dyrektyw UE regulujących unijny system zamówień publicznych. Przepisy te zostały...

Zarejestruj się
27 stycznia 2017 r.

Warsztaty mają na celu przekazanie wiedzy na temat problemów z prawami autorskimi we współczesnych  projektach IT oraz sposobach ich...

Zarejestruj się
Policja nie będzie jednak wszczynać postępowania karnego automatycznie, gdyż wymagany jest do tego wniosek podmiotu pokrzywdzonego - czyli posiadacza praw autorskich do utworu audiowizualnego bezprawnie udostępnionego w Sieci. Marek Staszewski, przedstawiciel Związku Producentów Audio Video cytowany przez Dziennik Gazeta Prawna, zapowiada, że decyzja o ściganiu użytkowników zostanie podjęta po otrzymaniu od organów prowadzących postępowanie przygotowawcze niezbędnych materiałów. "W pierwszej kolejności ścigani są internauci, którzy rozpowszechnili największą liczbę plików".

Na razie zabezpieczone zostały adresy IP komputerów, za pośrednictwem których korzystano z serwisu, jak również pseudonimy użytkowników. Policja szacuje, że od początku istnienia strony (czerwiec 2008 r.) mogło odwiedzić ją nawet 4 mln. osób. Liczba użytkowników serwisu, którzy wg policji mogli dopuścić się przestępstw, określana jest na kilka-kilkanaście tysięcy.

Serwis społecznościowo-hostingowy OdSiebie.com został zamknięty na wniosek wrocławskiej prokuratury na początku listopada. Administratorzy strony, 21- i 41-latek zostali zatrzymani przez policję pod zarzutem "paserstwa nielegalnych plików i programów." Ze wstępnych ustaleń wrocławskiej KWP wynika, że straty spowodowane działalnością Odsiebie.com wyniosły co najmniej ćwierć miliona złotych.

Zgodnie z polskim prawem, pobieranie z Internetu plików z muzyką czy filmami nie jest przestępstwem, jednak grozi sankcjami cywilnoprawnymi (pieniężne odszkodowanie wypłacane posiadaczowi praw autorskich do dzieła, stanowiące dwu- lub trzykrotność "stosownego wynagrodzenia"). W wypadku udostępniania materiałów multimedialnych rozpowszechniającemu oprócz grzywny grozi też odpowiedzialność karna z pozbawieniem wolności włącznie.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.