Google przeszuka e-commerce
Artur Małek | 2009-11-06 13:13:05
Google uruchomiło nowe narzędzie specjalizujące się w przeszukiwaniu sklepowych ofert.
Google Commerce Search to wyszukiwarka przeznaczona wyłącznie dla podmiotów działających na rynku e-commerce. Z poziomu tej wyspecjalizowanej wyszukiwarki, internauci robiący zakupy w sieci będą mogli przeszukać ofert różnych sklepów, które wcześniej udostępnią wyszukiwarce swoje katalogi z ofertą.
Narzędzie przeznaczone jest w szczególności dla sklepów, których wewnętrzna wyszukiwarka nie zawsze działa jak powinna. Funkcja ma oszczędzić czas i pieniądze sprzedawców, ponieważ oparta została na algorytmach sprawdzonej wyszukiwarki Google, jak również hostowana jest na serwerach Google (model cloud).
Oczywiście za udostępnianie oferty sprzedawców przez swój własny system Google będzie pobierało od sklepów opłaty. Najniższa cena za znalezienie się w Google Commerce Search to 50 tys. dol. za rok.
Czy usługa ma szansę stać się ulubionym narzędziem wśród kupujących w sieci? Jak pokazują ostatnie badania Nielsen Online, tylko 10 proc. ruchu na stronach sprzedawców stanowią wejścia z wyszukiwarki. Co więcej, aż 9,5 proc. z tego stanowią sytuacje, gdy użytkownik wpisuje w wyszukiwarkę nazwę sklepu w oknie wyszukiwarki (np. Zappos). Dużo rzadziej wpisywano frazy związane z poszukiwanym produktem (jak np. buty), czy też cechą towaru (np. wygodne buty).
Narzędzie przeznaczone jest w szczególności dla sklepów, których wewnętrzna wyszukiwarka nie zawsze działa jak powinna. Funkcja ma oszczędzić czas i pieniądze sprzedawców, ponieważ oparta została na algorytmach sprawdzonej wyszukiwarki Google, jak również hostowana jest na serwerach Google (model cloud).
Oczywiście za udostępnianie oferty sprzedawców przez swój własny system Google będzie pobierało od sklepów opłaty. Najniższa cena za znalezienie się w Google Commerce Search to 50 tys. dol. za rok.
Czy usługa ma szansę stać się ulubionym narzędziem wśród kupujących w sieci? Jak pokazują ostatnie badania Nielsen Online, tylko 10 proc. ruchu na stronach sprzedawców stanowią wejścia z wyszukiwarki. Co więcej, aż 9,5 proc. z tego stanowią sytuacje, gdy użytkownik wpisuje w wyszukiwarkę nazwę sklepu w oknie wyszukiwarki (np. Zappos). Dużo rzadziej wpisywano frazy związane z poszukiwanym produktem (jak np. buty), czy też cechą towaru (np. wygodne buty).
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (3)
To już znacznie lepiej do przeszukiwania ofert sklepów nadaje się młoda wyszukiwarka MS Bing (jej specyficzne algorytmy) niż rozdenta wyszukiwarka Google działajaca na poziomie tylko parsera (bo bez dostatecznych elementów analizy semantycznej). Zresztą, mimo, że niewielka część Internetu jest poindeksowana, to przyrosty największe ma młody Bing a nie wchodzący w schyłek i pogłebienie niskiej jakości produków Google (mimo fajnych pomysłów nowych ludzi).
reklama
Polecane
Prezentujemy raport adStandard 2012
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
- Serwisy IDG
- Kontakt
- Prenumerata:
PC World
Computerworld
Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
