Marketing w wyszukiwarce mniej potrzebny sklepom?

Artur Małek | 2009-11-03 12:07:37
Miej niż 10 proc. ruchu na stronach sklepów internetowych pochodzi z wyszukiwarek - wynika z badania Nielsen Online.
Reklama w wyszukiwarkach to obecnie największy segment reklamy internetowej w USA (45 proc. tortu w 2008 r.). Co więcej, jest to jedna z nielicznych gałęzi reklamy online, która ma w 2009 r. oprzeć się spadającym wydatkom. Czy jednak wyszukiwarki to idealne forma promocji dla każdego podmiotu działającego w sieci?

Firma badawcza Nielsen przebadała w drugim kwartale bieżącego roku ok. 200 sklepów internetowych. Jak się okazało, aż 61 proc. ruchu na tych witrynach generują osoby bezpośrednio wchodzące na stronę, wpisując w okienko przeglądarki np. adres Amazon.com.

Jak pokazuje raport, tylko 10 proc. ruchu stanowią wejścia z wyszukiwarki. Co więcej, aż 9,5 proc. z tego stanowią sytuacje, gdy użytkownik wpisuje w wyszukiwarkę nazwę sklepu w oknie wyszukiwarki (np. Zappos).
Dużo rzadziej wpisywano frazy związane z poszukiwanym produktem (jak np. buty), czy też cechą towaru (np. wygodne buty).

Według badaczy z Nielsen, stosunkowo mały ruch na stronach sprzedawców z wyszukiwarki pokazuje jak duże znaczenie ma reklama graficzna, która zaznajamia użytkownika z daną marką. Oczywiście nie bez znaczenia są wcześniejsze doświadczenia użytkownika ze sklepem.

Badanie pokazuje także, że tylko 1 proc. ruchu pochodzi z porównywarek cen (jak np. NexTag czy Shopzilla). Reszta ruchu (mniej niż 1 proc.) to programy afiljacyjne czy reklama (wykluczając wejścia z reklamy w wyszukiwarce, wejść bezpośrednich czy z porównywarek cen).

Źródło: AdAge.com
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (4)
2009-12-29 23:07:27
~Anteq
Pytanie, jakie sklepy były wzięte w badaniu. Jeśli te wielkie o znanych markach, to rzeczywiście taki rozkład może być prawdziwy. Jednakże w Polsce, mniejsze sklepy mają dużą część ruchu z porównywarek cen, pasaży portali itp. oraz na pewno większą część ruchu z wyszukiwarek.
2009-11-05 11:18:59
Jarek
Wyniki są rzeczywiście zastanawiające. Niewątpliwie elementem wpływającym na wyniki jest analiza jedynie największych sklepów - a w takim wypadku rola wyszukiwarek jest mniejsza przy jednocześnie dużej liczbie stałych klientów wchodzących bezpośrednio. W wypadku mniejszych sklepów te proporcje z pewnością są inne. Dlatego przy analizie danych musimy uważać i nie wyciągać pochopnych wniosków; mój pełen komentarz na [[http://bit.ly/3XzaGP]]
2009-11-04 16:54:39
Jasio
"Reszta ruchu" - czyli zaledwie jakieś 90%...
2009-11-03 12:43:22
Gość
Widać jak klienci są stopniowo przywalani natłokiem reklamy, jak reagują na najprostrze natrętne wykrzykniki np. obrazki, jak są coraz bardziej przewidywalnymi strumieniami.

reklama
Polecane
Subskrypcje
Prezentujemy raport adStandard 2012
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88