Carl Icahn rezygnuje ze stanowiska w zarządzie Yahoo

Amerykański inwestor, który w ubiegłym roku aktywnie działał na rzecz zmian w strukturze organizacyjnej i strategii Yahoo, zrezygnował ze stanowiska członka zarządu koncernu. W ciągu ostatniego roku Carl Icahn aktywnie angażował się m.in. w działania zmierzające do reorganizacji firmy i zmiany strategii rynkowej koncernu.

Carl Icahn dołączył do zarządu firmy w lipcu zeszłego roku na mocy porozumienia zawartego z kierownictwem spółki. Promował m.in. pomysł nawiązania bliskiej współpracy reklamowej z koncernem Microsoft i wielokrotnie krytykował działania zarządu Yahoo. Swoimi działaniami doprowadził m.in. do rezygnacji Jerry`ego Yanga ze stanowiska dyrektora generalnego firmy. Współzałożyciel Yahoo ustąpił ze stanowiska CEO niemal dokładnie rok temu, a w W styczniu br. na to stanowisko wybrana została Carol Bartz. Ostatecznie, po roku działań w zarządzie Yahoo inwestor doprowadził do zawarcia współpracy z firmą Microsoft. Na mocy porozumienia zawartego na okres 10 lat koncern z Redmond przejmie obsługę mechanizmów wyszukiwania na witrynach należących do Yahoo. Obie firmy bedą dzielić się wpływami z reklam kontekstowych.

We wrześniu Carl Icahn ze stratą sprzedał ok. 17 proc. posiadanych udziałów Yahoo. Obecnie należy do niego ok. 4,5 proc. akcji koncernu. Decyzja o rezygnacji ze stanowiska w zarządzie koncernu ma być podyktowana m.in. koniecznością większego zaangażowania w pozostałe inwestycje. Carl Icahn twierdzi również, że sytuacja rynkowa Yahoo powoli stabilizuje się i jego bliskie zaangażowanie w działalność zarządu nie jest już konieczne. W zarządzie koncernu pozostaną najpewniej dwaj inni członkowie, którzy w lipcu 2008 roku zostali wskazani przez miliardera.

Czytaj też:

Yahoo poprawia rentowność

Biznes czekał na Windows 7

iPhone narusza patenty Nokii?

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.