2009 - gorszy rok dla reklamy internetowej

Według prognozy firmy eMarketer, 2009 będzie pierwszym rokiem od czasów bańki internetowej, w którym zmaleją wydatki na reklamę online.

Wydatki na amerykańską reklamę internetową zmaleją w bieżącym roku o 2,9 proc. - przewiduje eMarketer. Jest to pierwszy od 2002 r., czyli okresu pęknięcia bańki internetowej, spadek w dynamice wzrostu tego medium..

Według firmy eMarketer reklamodawcy przeznaczą w 2009 r. 22,8 mld dol na online w USA (w zeszłym roku suma ta wyniosła 23,4 mld dol). Przyczyną spowolnienia będzie spadek zainteresowania takimi segmentami reklamy jak sponsoring, ogłoszenia drobne oraz e-mail marketing. Wydatki na reklamę banerową mają pozostać bez zmian.



Spowolnieniu oprze się jednak reklama w wyszukiwarce, która zwiększy swój udział w portfelach reklamodawców o 4 proc., udowadniając tym samym swoją elastyczność w gorszym okresie. Największy wzrost czeka natomiast wideo (o 46 proc.), co wynika z niskiej wartości bazowej. Te dwa światełka w tunelu nie będą w jednak stanie powstrzymać ogólnego spowolnienia w branży.

EMarketer opublikował swoje prognozy dwa tygodnie po raporcie przedstawionym przez IAB i PwC. Według danych tych firm w pierwszych 6 miesiącach 2009 r. wydatki na reklamę internetową w USA wyniosły 10,9 mld dol. Jest to spadek o 5,3 proc. w stosunku do analogicznego okresu w 2008 r.



Źródło: adage.com

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.