Opera 10.10 beta - powrót usługi Unite

xray hand

Nowa wersja beta przeglądarki Opera jest już dostępna do pobrania. Producent wzbogacił aplikację o usługę Unite, będącą od kilku miesięcy w fazie intensywnych testów.

Opera Unite - funkcja Photo SharingKliknij, aby powiększyćOpera Unite - funkcja Photo Sharing

Pliki do pobrania:

Zobacz także:
Unite to zintegrowana z Operą platforma komunikacyjna, która umożliwia użytkownikowi stworzenie serwera w przeglądarce - udostępnianie zdjęć, dokumentów, hostowanie strony internetowej czy uruchomienie chata. Podstawowa funkcjonalność usługi obejmuje też odtwarzacz multimedialny oraz opcję o wdzięcznej nazwie Lodówka, służącą - jak sama nazwa wskazuje - do pozostawiania wirtualnych notek dla znajomych. Na stronie http://unite.opera.com/applications/ znajduje się repozytorium dodatków poszerzających możliwości Unite - wśród nich znaleźć można m.in. zintegrowany klient serwisu mikroblogowego Twitter, narzędzie File Uploader (przesyłanie plików na komputer domowy z dowolnego miejsca) czy menedżer zadań.

Usługa Unite trafiła do jednego z buildów norweskiej przeglądarki, wydanego w czerwcu br. Zabrakło jej jednak w późniejszych odsłonach programu, np. w becie 3 czy wydaniu finalnym Opera 10, zaprezentowanym na początku września.

Wraz z wydaniem 10.10 Unite ponownie zagościła w Operze - Sławomir Sochaj, przedstawiciel producenta wyjaśnia, że w pracach nad Unite poprawiono stabilność działania usługi, powstało też więcej aplikacji, z których można korzystać za jej pomocą. Na pierwszy rzut oka widoczne są pewne zmiany w interfejsie usługi - tła ekranów poszczególnych składników Unite przestały być różnokolorowe, tak jak w wydaniu alfa, co jest chyba dobrym posunięciem - jednolita biel wprowadza większą przejrzystość i czytelność interfejsu.

W przeglądarce Opera 10.10 oprócz wprowadzenia Unite nie zaszły żadne zmiany w porównaniu z poprzednią wersją.

Opera Unite a bezpieczeństwo

Niektórzy specjaliści ds. bezpieczeństwa wypowiadają się z rezerwą o samej idei działania usługi Unite - ich zdaniem funkcja bardzo zainteresuje przestępców internetowych, np. operatorów botnetów (sieć pecetów może pełnić funkcję magazynów na wykradane informacje).

Tymczasem szef Opera Software, Jon von Tetzchner podkreśla, że jest wręcz odwrotnie - zdecentralizowana natura usługi, przenosząca funkcje serwera do przeglądarki ma właśnie utrudnić życie włamywaczom. Opera przekonuje, że serwer webowy tworzony dzięki Unite uruchamiany jest w wydzielonym środowisku, tzw. sandboksie. Firma zapowiada też monitoring serwerów webowych pod kątem złośliwego oprogramowania.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.