Tylko 16% internautów klika w banery

Liczba osób klikających w banery w ciągu dwóch lat zmniejszyła się o 50 proc. - pokazuje przeprowadzone w USA badanie "Natural Born Clickers" firm comScore i Starcom.

Jak wynika z przeprowadzonego w marcu br. badania, tylko co szósty mieszkaniec USA klika w banery. Co interesujące, jeszcze w lipcu 2007 r. klikacze stanowili "aż" 32 proc. społeczności internautów.

Sieciowa zasada Pareto

To samo badanie pokazało również, że tylko 8 proc. użytkowników internetu jest odpowiedzialne za 85 proc. wszystkich kliknięć w reklamy graficzne. Również i ta liczba osób jednak topnieje. Jeszcze w 2007 r. stanowiły one 16 proc. internautów, co oznacza że w ciągu dwóch lat ich liczba zmalała dwukrotnie.



W banery klikają nie ci co powinni

To nie koniec złych wiadomości. Jak się okazuje, reklamy ignorowane są właśnie przez osoby, do których marketerzy starają się dotrzeć ze swoim przekazem. Badanie z 2008 r. statystycznego klikacza definiuje bowiem jako dorosłą osobę z niskimi przychodami.





Klikacze określani jako Heavy (często klikający) i Moderate (czasem klikający) stanowią tylko 8 proc. internetowej społeczności, ale to oni odpowiadają za 85 proc. kliknięć.


Czy to znaczy, że jesteśmy świadkami schyłku reklamy graficznej? Nie koniecznie. Badanie pokazuje, że mniejsza liczba kliknięć nie musi oznaczać mniejszej efektywności reklam a marketerzy niepotrzebnie przyzwyczaili się do mierzenia ich skuteczności przez wskaźnik CTR.

Siła podwójnego przekazu

Według comScore reklama typu display w znacznym stopniu podnosi liczbę wizyt na stronie reklamodawcy, zwiększa częstotliwość wyszukiwania informacji o marce w wyszukiwarkach oraz, co najważniejsze, zwiększa sprzedaż reklamowanego produktu zarówno w kanale tradycyjnym jak i online.

W pierwszym tygodniu trwania kampanii, konsumenci którym wyemitowana została reklama graficzna byli o 65 proc. bardziej skłonni odwiedzić stronę reklamodawcy, niż ci, którzy jej nie widzieli. Nawet w czwartym tygodniu emisji komunikatu, 45 proc. internautów wciąż zdarzało się odwiedzić stronę - podaje AdvertisingAge.

Badanie pokazało także, że internauci którzy poddani byli działaniu zarówno reklamy display jaki i płatnych linków w wyszukiwarce byli prawie dwa razy bardziej skłonni by dokonać zakupu na stronie internetowej sprzedawcy. Jest to lepszy wynik, niż w przypadku zastosowania tych form oddzielnie.

Społeczność nie klika

Warto dodać, że to jak często internauta klika w reklamy, zależy od tego na jakiej stronie w danym momencie przebywa. Stwierdzenie być może wydaje się banalne, ale jak pokazały przeprowadzone w ubiegłym roku badania IDC, najmniej klikają w reklamy członkowie serwisów społecznościowych. Użytkownicy Facebook.com, MySpace.com czy Bebo.com zazwyczaj klikają w reklamy internetowe (nie dzieląc tych form na graficzne czy też płatne linki) rzadziej, niż statystyczny użytkownik amerykańskiego internetu.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.