Sieć Gadu-Gadu od kilku dni działa na nowym, bardziej wydajnym serwerze eliminującym problemy, z którymi dotychczas borykali się użytkownicy komunikatora.
Nowy serwer GG zastąpił dotychczasową maszynę, która pracowała od samego początku istnienia Gadu-Gadu (od 2000 roku). Procedura przejścia przygotowywana była przez 3 lata i ostatecznie zakończyła się kilka dni temu - 26 września. Teraz najpopularniejszy polski komunikator działa w oparciu o nową, bardziej wydajną maszynę, która - jak napisano w komunikacie - "wprowadza absolutna rewolucję w dotychczasowym funkcjonowaniu Gadu-Gadu".
Miliony internautów, którzy codziennie przesyłają między sobą wiadomości przez GG, mogą być teraz pewni, że u podstawy całej sieci GG stoją najnowocześniejsze, stabilne rozwiązania technologiczne, a określenie "pady serwerów" stanie się jedynie historią - zapewnia Jarek Rybus, rzecznik prasowy GG Network. Dodatkowo, usunięte zostanie tzw. wygaszanie numeru GG, a nowa liczba dostępnych numerów to już wkrótce 4 mld, tymczasem na Ziemi żyje 6 mld ludzi.
16 milionów dostępnych numerów zastąpionych zostało sumą 4 miliardów. Zniknie dzięki temu problem tzw. ekspiracji (wygaszania) numerów GG. Dotychczas zdarzało się, że brak logowania na dany nr GG przez określony regulaminem okres wiązało się z przydzielaniem numeru innej, nowej osobie. W najbliższych tygodniach ekspiracja zostanie usunięta .
Nowy serwer jest dużo bardziej wydajny i w związku z tym, jak zapewniają przedstawiciele Spółki, poprawi się jakość oferowanych usług i stabilność sieci GG Network. Nowe "serce GG", w przeciwieństwie do poprzedniego, pracuje pod kontrolą systemu Linux, a także zainstalowane jest na wielu maszynach w rozproszonej architekturze, dzięki czemu znikną problemy, z którymi borykali się do tej pory użytkownicy komunikatora.
Wg lipcowej fali badania Megapanelu PBI/Gemius z komunikatora GG korzysta obecnie 6,9 mln internautów. Jak podają statystyki GG Network dziennie loguje się ich ponad 5 mln osób, a 3,5-4 mln użytkowników komunikuje się z innymi. Łącznie wszyscy użytkownicy GG utrzymują ponad 350 mln relacji.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
moze wreszcie skupią się na tym swoim programie bo nawet ja - wieloletni zwolennik oryginalnego klienta gg zrezygnowany odpuściłem sobie... takiego gniota dawno nie widziałem... chętnie wrócę do oryginału ale tylko pod warunkiem że będzie działał jak rakieta, a nie jak zepsuty zaporożec (vide - ładowanie historii rozmowy w okienku... żenada)
teraz to niech sobie w nos wsadzą ten serwer... i tak klienty jabbera o niebo lepsze... czekać tylko na powstanie ntalka, by uświadomił ludziom, że komunikator to nie tylko gg...
"Nowe "serce GG", w przeciwieństwie do poprzedniego, pracuje pod kontrolą systemu Linux,..." Gdzie jest Tad, przecież serwery z M$ są najlepsze bo to mniejsze koszty, łatwiejsza obsługa, większa wydajność, ogólny koszt utrzymania jest mniejszy no i zadowolenie, satysfakcja userów znacznie większa, nie wspomną o bezpieczeństwie i częstych aktualizacjach. A tak bez ironii, może nowe serwery coś zmienią, jednak sama sieć ma wady, o klientach nie wspomnę, a napisanie od nowa wszystkiego, wiązała by się z zerwaniem zgodności wstecznej (a wtedy albo wszyscy przejdą na nową wersje, albo część userów się wykruszy, jedna większa część to zwykli posiadacze komputera, więc ilość by znacznie nie zmalała). Mam nadzieje, że jak wejdzie nTalk(swoją drogą to jakaś żaluzja do GTalka :D) i nie spartolą tego jak śledzika,to ludzie zobacz,ą że istnieją dobre alternatywy
Niestety nie działa to jeszcze we Wrocławiu. Dziś GG już 3 lub 4 razy zerwał mi połączenie (jeden raz w trakcie rozmowy). Problemy z GG rozpoczęły się po wprowadzeniu nieudanej wersji ''Nowe Gadu Gadu'' z obsługą wideo, webkit etc. Najpierw przez kilka dni nie dało się zupełnie rozpocząć rozmowy ponieważ u każdego klient się wieszał i GG wywalało. PO 2 tygodniach problem został rozwiązany ale rozpoczęły się cykliczne pady po których jedyną opcją jest co godzinę/dwie restart klienta. Myślę że GG jest najmniej stabilną platformą do rozmów. Pod systemem Vista 64 używanie tego komunikatora graniczy z masochizmem (prawdopodobnie testowany jest tylko pod windowsem XP) Dobrze że już rozpoczynają się testy Google Wave. To platforma która z powodzeniem zastąpi GG ponieważ większość z nas ma konta Google (GMail). Platforma jest otwarta i już zapowiedziano jej integrację z Facebookiem więc praktycznie od pierwszego dnia będzie można porozmawiać z praktycznie z każdym :D http://wave.google.com