GW: Kłopotów Grona ciąg dalszy
Bożena Jaskowska | 2009-09-08 08:16:05
Mimo, iż Grono uniknęło upadłości - wczoraj sąd oddalił złożony wniosek - nad serwisem wciąż zbierają się ciemne chmury, przeczytać można w serwisie Wyborcza.biz.
W poniedziałek 7 września 2009 r. sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości serwisu Grono.net. Złożył je w lipcu 2009 r. jeden z wierzycieli, Aleksander Kierski domagając się od Spółki 800 tys. zł.
Jak przeczytać można w nowym serwisie informacyjnym Agory - Wyborcza.biz pieniądze na spłatę należności pochodziły od Spółki oraz inwestorów prywatnych. Wg informacji GW część wierzytelności spłacił sam Robert Rogacewicz, prezes Grona, a resztę środków uzyskano od tajemniczej spółki Open Ticket, której obecny właściciel nie jest jeszcze znany (wiadomo, iż do niedawna należała ona do funduszu Capital Investment Group będącego udziałowcem w Gronie). Wg zapewnień prawników reprezentujących Rogacewicza w sądzie, spółka Open Ticket nie obejmie udziałów w serwisie społecznościowym.
Okazuje się jednak, że postępowanie sądowe nie oznacza końca problemów Grona. Żona jednego ze współzałożycieli serwisu - Gabriela Sobczuk (która brała udział w powstawaniu i tworzeniu Grona) jest właśnie w trakcie postępowania rozwodowego i domaga się od męża 50% jego udziałów w spółce Grono.net. Sobczuk posiada 3,44% udziałów w Spółce, które wg danych z Krajowego Rejestru Sądowego zostały już zajęte przez komornika na rzecz niezapłaconych alimentów. Wojciech Sobczuk jednak wraz z Robertem Rogacewiczem, wg informacji GW, jest równiez właścicielem zarejestrowanej na Cyprze spółki Dreamweb Holdings Limited posiadającej 62% udziałów w Gronie.
Warto wspomnieć, że od dłuższego czasu narastają konflkty pomiędzy Udziałowcami (m. in. Piotrem Wilamem) a Zarządem Spółki, którzy nie są zgodni co do kierunku rozwoju serwisu.
AKTUALIZACJA
Przedstawiciele Spółki Grono.net poinformowali nas lakonicznie, że wszystkie należności zostały spłacone, a sytuacja finansowa spółki jest dobra, o czym świadczą rozwijane i uruchamiane nowe usługi; wniosek o upadłość nie spowodował zaś zmiany strategii rozwoju Spółki, która jest konsekwentnie realizowana od początku roku. Na pytanie czy serwis jest na sprzedaż otrzymaliśmy odpowiedź: W obecnych czasach nie ma dobrych wycen na serwisy internetowe, ale serwis może zostać sprzedany jeśli znajdzie się dobry kupiec, który zapewni ciekawą przyszłość ikony polskiego internetu jaką jest Grono.net.
Źródło: http://wyborcza.biz
Jak przeczytać można w nowym serwisie informacyjnym Agory - Wyborcza.biz pieniądze na spłatę należności pochodziły od Spółki oraz inwestorów prywatnych. Wg informacji GW część wierzytelności spłacił sam Robert Rogacewicz, prezes Grona, a resztę środków uzyskano od tajemniczej spółki Open Ticket, której obecny właściciel nie jest jeszcze znany (wiadomo, iż do niedawna należała ona do funduszu Capital Investment Group będącego udziałowcem w Gronie). Wg zapewnień prawników reprezentujących Rogacewicza w sądzie, spółka Open Ticket nie obejmie udziałów w serwisie społecznościowym.
Okazuje się jednak, że postępowanie sądowe nie oznacza końca problemów Grona. Żona jednego ze współzałożycieli serwisu - Gabriela Sobczuk (która brała udział w powstawaniu i tworzeniu Grona) jest właśnie w trakcie postępowania rozwodowego i domaga się od męża 50% jego udziałów w spółce Grono.net. Sobczuk posiada 3,44% udziałów w Spółce, które wg danych z Krajowego Rejestru Sądowego zostały już zajęte przez komornika na rzecz niezapłaconych alimentów. Wojciech Sobczuk jednak wraz z Robertem Rogacewiczem, wg informacji GW, jest równiez właścicielem zarejestrowanej na Cyprze spółki Dreamweb Holdings Limited posiadającej 62% udziałów w Gronie.
Warto wspomnieć, że od dłuższego czasu narastają konflkty pomiędzy Udziałowcami (m. in. Piotrem Wilamem) a Zarządem Spółki, którzy nie są zgodni co do kierunku rozwoju serwisu.
AKTUALIZACJA
Przedstawiciele Spółki Grono.net poinformowali nas lakonicznie, że wszystkie należności zostały spłacone, a sytuacja finansowa spółki jest dobra, o czym świadczą rozwijane i uruchamiane nowe usługi; wniosek o upadłość nie spowodował zaś zmiany strategii rozwoju Spółki, która jest konsekwentnie realizowana od początku roku. Na pytanie czy serwis jest na sprzedaż otrzymaliśmy odpowiedź: W obecnych czasach nie ma dobrych wycen na serwisy internetowe, ale serwis może zostać sprzedany jeśli znajdzie się dobry kupiec, który zapewni ciekawą przyszłość ikony polskiego internetu jaką jest Grono.net.
Źródło: http://wyborcza.biz
Aktualizacja: 09 września 2009 11:17
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (19)
Do WSPÓŁCZUJĘ: Nie wiem kim jesteś, ale przeczytałam to co napisałeś,
brzmisz jakbyś doskonale znał sprawę.
Mam prośbę - odezwij się PILNIE do bohaterki tych komentarzy, Gabrieli S.
Do reszty komentatorów - pan Sobczuk zabrał swojej rodzinie WSZYSTKO.
Żonę i syna potraktował tak samo jak wspólników i znajomych, których i tak nie miał wielu.
Gabriela pracowala, rozwijała serwis przez lata za...nic!
Tak, naiwna była, totalnie zapatrzona i zakochana w Wojtku.
Pomożemy jej, żeby poukładać sprawy z możliwie jak najlepszym wynikiem dla niej i synka.
Wojtek okazał się oszustem. To on wykorzystał żonę, syna i uczucia by się dorobić ich kosztem.
Nie wspomnę o Rogacewiczu..
Idealnie trafił ktoś z was . W.S. ma teraz blond pannę, która ciągnie z niego kase jak się da,
kosztem jego rodziny. Nic nie zapracowała na to co dostała od swojego ''ukochanego''.
Oczywiście dziwnym trafem expresem zaszła w ciąże..
Pozdrawiam was.
eh ludzie wypowiadacie sie co do jakiejs malej notatki a nie znacie calej rzeczywistosci; jasne ze najlatwiej napisac ze pazerna zona ze wykorzystuje dzieciaka ze wyciaga kase od meza a nie pamietacie jak activist nagrodzil grono i byly podziekowania dla zony zalozyciela za wymyslenie nazwy i aktywny udzial w tworzeniu serwisu?nie pamietacie ze grono bylo kiedys elitarne i tylko na zaproszenie i kto pamieta to kojarzy zalozycieli z rozmow na forum?to juz wyglada na praktyke jak zalozyciele pozbyli sie dwoch wspolnikow a kto nie wie niech poczyta o Tomaszu Lisie ze spolki Brandlay i Bronku "czarodzicu" wspoltworcach grona?sporo artykulow jest dostepnych w net. albo poczytajcie o wywiadach W.Sobczuka w ktorych wychwala swoja dziewczyne/zone za swietne pomysly i stworzenie nazwy grono znajomych.zona domaga sie tego co jej sie slusznie nalezy a nie przypuszczala ze maz ja tak wystawi jak jednoczesnie swoich najlepszych kumpli wczesniej.moze jakby byla madra i przewidujaca to na przykladzie Tomka i Bronka zabezpieczylaby swoje interesy, tylko ze jak sie kogos kocha i z milosci ma sie dzieci to jak nie ufac mezowi ktory planuje dla swojej rodziny jak najlepiej?a jak widac maz zaplanowal perfidnie i rozstanie i ucieczke z majatkiem a zona byla glupia bo zbyt kochala i ufala i nie zabezpieczyla sie i dziecka finansowo na wszelki wypadek.
i tu przestroga dla pewnej pani Agaty prywatnie kochanki W.Sobczuka ktora skutecznie rozbila szczesliwe malzenstwo.nie wolno budowac szczescia na cudzym nieszczesciu i zabierac ojca dziecku tak jak to pani zrobila.slowo pani jest nieadekwatne bo wlasciwsze byloby "s.ka"
# IP: 89.76.213.7
piszę z punktu widzenia logiki i prawa. Ja się nie rozwodziłem, gdyby tak było pisałbym biorąc pod uwagę też uczucia.
Swoją drogą, to jeśli jedna z osób wstępujących w związek małżeński nie chce intercyzy to czy należy jej ufać? A może to jest właśnie brak zaufania? Coś ala temat z badaniami DNA dzieci, gdzie chciano tego zakazać bez zgody obojga rodziców, a kiedy się to nie udało i badania weszły w fazę komercyjną (tj. każdy może je zrobić) okazało się (dane firm które te badania robią) że 30% przesłanych próbek DNA się nie zgadza? Może tu jest podobnie?
Niestety uczucia to jedno, a chciwość i chęć ustawienia się to drugie. Tu oczywiście nie ma o tym mowy, ale sam widziałem wiele wartościowych osób którym palma odbija i chcą rozwodu bo raptem uczucia wygasły, a kasa stała się istotna.
Timmy - nie możemy tu mówić o odszkodowaniu, bo nie wiemy kto jest poszkodowany. Może rozwiedli się bo ona go zdradzała? Albo wygasły uczucia i było bez orzekania o winie (alimenty na dzieci są wtedy także)? Kto wie o co chodzi? Ja mogę tylko pisać na temat kilku moich koleżanek które kiedyś ceniłem jako fachowców w branży i dobre kumpele, a które stały się takimi wyłudzaczami alimentów i amatorkami życia na kosz ich biednego faceta który poniósł winę za rozpad małżeństwa bo podobno zdradzał, a tym czasem jego partnerka sypała się z każdym. Każdy ocenia rzeczywistość wg przykładów które widzi.
Tak patrząc (na tą sprawę rozwodową?) z punktu widzenia logiki, to jak była ona (ta pani) taką podporą serwisu to raczej za darmo tego nie robiła (jak robiła to trzeba sprawdzić czy nie pracowała na czarno, a jak tak to podatek za nieujawnione dochody).
Skoro jednak zarabiała, to jej mąż powinien wystąpić z kontr wnioskiem o połowę jej majątku (przy obecnej sytuacji grona to może być podobna kwota co jego).
I jeszcze jedno. Skoro to za alimenty, to raczej już są po rozwodzie. Ale sama instytucja alimentów jest chora. Większość pań chce kupę kasy, a dziecko potem nie widzi z tego nic. Powinno być tak, że jeśli taka pani opiekuje się dzieckiem po rozwodzie to bierze na wszystko rachunki i potem sąd na te uzasadnione wystawia eskmęzowi 50. procentowy nakaz zapłaty. A nie jak dziś, że co obrotniejsze panie widzą tu możliwość na dożywotnie utrzymywanie przez byłego, a na dziecko trafia parę groszy jak już zostanie. Znam kilka takich przypadków, gdzie paniusie traktują dzieci jak kartę kredytową, tyle że dzieciaki nie mają z tego nic.
Polskie prawo rodzinne jest ułomne. Oczywiście sytuacja jest analogiczna kiedy to on się opiekuje dzieckiem i domaga alimentów od eksmałżonki.
Na koniec takie stwierdzenie powiedziane przez osobę doświadczoną, z której zdaniem bardzo się liczę "jeśli przyszła żona nie chce podpisać intercyzy to wychodzi za pieniądze męża (z chciwości), jeśli się zgodzi to wychodzi za męża (z miłości)". Tym miłym akcetem pozdrawiam wszystkie panie które myślą o zrobieniu na swoich mężach i dzieciach interesu życia.
Facet wyzbyl sie majatku porejestrowal co sie da na Cyprze uciekl przed podatkami; ale co to za facet ktory zapomina o swoim dziecku!kobieta rodzi, meczy sie, wychowuje i spelnia zachcianki na zadanie pana i wladcy pracujacego meza a mezulek ucieka na wyskoki z panienkami.szkoda dzieciaka ze ojciec o nim zapomnial.z alimentami wstyd by tworca takiego serwisu wartego wg ocen z zeszlego roku 60mln zl(dane z sieci) zapomnial o dziecku; to jakis milioner z koziej pupki.
No coz panowie, pamietac o intercyzie :)
Jeszcze przydalaby sie jakas umowa w stylu ze zona zrzeka sie alimentow na (ewentualnego) dzieciaka i bylibysmy kryci ;)
Co do dzielenia - "W imie sprawiedliwosci spoleczenej" :D hahahah :)
Kobiety chca rownouprawnienia niby, a ciekawe ze przy rozwodzie zawsze chca oskubac meza... A baby nigdy sie nie da oskubac (nawet jak jest z czego...)
Na wszelki wypadek to się nie żeni ;>> ten Sobczuk, to jakiś dzieciak - nie dość, że ukrywa majątek, teraz firma pada, a on nawet nie płaci alimentów. nie widzicie tego?! Jasne, że ta jego żonka zrobi wszystko, żeby zabezpieczyć dziecko i siebie. Nie zdziwię się,żeby okazało się, że Sobczuk ma jakąś nową blond panne, która z niego ciągnie wszystko dla siebie hehe!
W ogóle to jak znacie historię tej firmy - to faktycznie ta Gabriella była filarem grona. Pamiętam mase wywiadów w których się pojawiała. no sorry, facet to facet. powinien się zachować podzielić kase, podziękować jej i sobie pójść. a nie zachowywać jakby był nagle biednym smarkaczem ;> heheh
Pazerną?! bo chce otrzymać to co jej się prawnie należy? Poza tym kwestia rozwodu nie ma znaczenia dla upadku serwisu, jest elementem dodającym całej sprawie pikanterii i tyle. Pomyśl, czy gdyby nie było sprawy rozwodowej to serwis nie zbliżyłby się do upadku? Byłoby to samo.
reklama
Polecane
Prezentujemy raport adStandard 2012
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
- Serwisy IDG
- Kontakt
- Prenumerata:
PC World
Computerworld
Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
