Internauci wybierają auta używane

Co czwarty internauta planuje kupić samochód osobowy w ciągu najbliższego roku, wynika z cyklicznego raportu sporządzonego przez firmę badawczą Gemius.

Jak wynika z raporty "Internauci a rynek samochodów nowych i używanych" firmy Gemius, coraz rzadziej sprowadzamy samochody używane z rynków zachodnich (spadek o 17 proc.), ale już sam zakup samochodów z rynku wtórnego pozostaje prawie na niezmienionym poziomie.

Kryzys na świecie może mieć wpływ na decyzję przy wyborze. Coraz częściej rozglądamy się za autem używanym, tańszym i bardziej ekonomicznym. Większość z badanych zainteresowanych kupnem samochodu decyduje się na auto używane (68 proc.). Badani, którzy chcą zakupić auto nowe są w zdecydowanej mniejszości, jest ich 23 proc.

70 tys. za nowy, 30 tys. za używany

Badani planujący zakupić nowy samochód częściej wybierają marki z segmentu premium (Mercedes, BMW), oraz marki z segmentu średniego, takie jak Opel i Toyota. Większość z nich jest za nie w stanie wydać ponad 70 tys. zł.

Podobnych marek szukają także osoby zainteresowane autami używanymi. Są one oczywiście gotowe zapłacić mniej - do 30 tys. zł. Podobnie jak kupujący samochód nowy, w większości chcą zapłacić one gotówką.

 Przewidywana cena samochodu Przewidywana cena samochodu



Używane auto = więcej poszukiwań w sieci

Niezależnie od tego, czy kupowany samochód ma być nowy czy używany, najpopularniejszą formą poszukiwania informacji dotyczących kupna samochodu jest internet (55 proc. przy kupnie auta nowego i 69 proc. przy kupnie auta z drugiej ręki).

"Potencjalni właściciele samochodów nowych odwiedzają także oficjalne strony producentów, importera, czy dealera. Natomiast kupcy samochodów z rynku wtórnego poszukują informacji na stronach użytkowników danej marki oraz nieoficjalnych stronach poświęconych danej marce. Oznacza to, że świadoma i zaplanowana obecność w sieci może mieć decydujący wpływ na pozyskanie nowych klientów i zwiększenie sprzedaży" - powiedział Krzysztof Łopuszyński, ekspert branży motoryzacyjnej w Gemius SA.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.