INTERNET STANDARD
Szukaj
LOGOWANIE
Moje konto
Zaloguj się
Nowy użytkownik
WYDARZENIA
Wiadomości
Z pierwszej linii
Badania internetu
Megapanel PBI/Gemius
E-biznes od kuchni
SEM
Agencje interaktywne
Ludzie internetu
Wywiady
Sondy
RAPORTY
adStandard 2010
Nowość
e-commerce 2009
e-commerce 2007
Digital Landscape:
Poland 2008
Internetowe oblicza:
Ukraina
eCommerce 2006
Klienci 2.0
WARSZTATY
StudyStandard:
Jak skutecznie
reklamować się
w internecie Nowość
StudyStandard:
Marketing
w wyszukiwarkach
KONFERENCJE
adStandard 2010
Nowość
communityStandard
2009
e-commerce 2009
Internet 2k9
mediaStandard 2009
adStandard 2009
communityStandard
2008
e-commerce 2008
Internet 2k8
SEM 2008
mediaStandard 2008
e-commerce 2007
adStandard 2007
Internet 2k7
Klienci 2.0
Internet 2k6
PORTALE
Gazeta.pl
Interia.pl
O2.pl
Onet.pl
Wirtualna Polska
SIECI REKLAMOWE
Ad.net
ARBOmedia
IDMnet
FORUM
Strona główna
Wyszukiwanie
Pomoc
Regulamin
DOWNLOAD
Strona główna
Indeks alfabetyczny
Indeks wg daty
Indeks wg popularności
SUBSKRYPCJA
Agencje Interaktywne
Wydarzenia
Przegląd prasy
Konferencje IS
  Wersja:
html  txt
O subskrypcji

Więcej newsletterów IDG.pl







  RSS Wiadomości  
Wszystkie serwisy News Corp. będą płatne
6 sierpnia 2009, 15:54:06
Rupert Murdoch, CEO News Corp., oświadczył, że wszystkie serwisy koncernu będą udostępniać treści jedynie za opłatą.
Artur Małek
 Narzędzia
Jeżeli słowa Ruperta Murdocha okażą się prawdą, już wkrótce użytkownicy serwisów News Corp. będą musieli płacić za dostęp do treści. Mowa tu o stronach internetowych brytyjskich dzienników jak "The Sun", czy "The Times", lub amerykańskich - "The New York Post" i "Wall Street Journal".

Co interesujące, jeszcze pod koniec 2007 r. (czyli przed kryzysem na rynku reklamy), Robert Murdoch twierdził, że bezpłatny i oparty na reklamach model finansowania serwisu jest wystarczający i że The Wall Street Journal nie musi utrzymywać się z subskrypcji.

Prawdopodobnie wpływ na zmianę tego rozumowania miała strata wielkości 3,4 mld dol., którą od początku roku notuje koncern.

Murdoch jednocześnie ma nadzieje, że inne spółki medialne także wprowadzą model płatny dla swoich serwisów. "Jeżeli osiągniemy sukces, w nasze ślady pójdą pozostałe media" - powiedział Murdoch dla Financial Times.

Wydaje się, że bezpłatny wciąż pozostanie należący do News Corp. serwis społecznościowy MySpace.

Wrzuć w Gwar Wykop to Dodaj do delicji Dodaj do Twittera! Dodaj do Blip! Dodaj do Flakera! Dodaj do Digg! Udostępnij na Facebooku! Dodaj do Śledzika!

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Gość

  • ocena: 5
  • IP: 85.222.115.168
  • 06-08-2009, 17:19

Czyli policzył sobie (policzyli mu), że spadek czytelników i tym samym dodatkowy spadek dochodów z reklam odbije sobie z nawiązką z opłat od tych co będa chcieli mieć dostęp do jego wiadomości i opinii, szczególnie gdy inni dostawcy też poczują się do tego zmuszani.
...a więc likwidacja "darmochy" ma być pełną gębą i w tym zakresie. Za dużo obcinania reklam (ie7pro, adblock itd) i mamy efekty - zapłacą cieszące się z blokowania szaraczki, jak nie wprost to pośrednio.
Przy okazji wyścig zbrojeń w blokowaniu reklam może się zmniejszy a zyska kontent - bo gdy zyskają tylko konta właścicieli to chyba na krótką metę (nadal konkurencja jest legalna).
Swoją drogą, od dawna wiadomo, że postęp jest szybszy gdy przepływ realnych pieniędzy jest szybszy a nie gdy mamy coraz więcej niby darmowego ani gdy przybywa cwaniaków przechwalających się jak to sobie radzą z płaceniem przez oglądanie/klikanie.

blabla

  • ocena: brak oceny
  • IP: 95.171.192.203
  • 06-08-2009, 18:09

nie byłoby adblocka, gdyby nie nachalne wyskakujące reklamy, które często nie dają się nawet zamknąć.
reklama ok, pod warunkiem, że nie przeszkadza i trafia w content.

Gość

  • ocena: 5
  • IP: 85.222.115.168
  • 06-08-2009, 18:28

@blabla - sam siebie oszukujesz/usprawiedliwiasz?
Powinieneś doskonale wiedzieć, że jest to system dodatniego sprzężenia zwrotnego: reklamy i ich blokowanie. Masz wyścig zbrojeń - za który płacą obie strony (użytkownik doatkami zabierającymi zasoby i oszczędnościami na kontencie bo trzeba było poświecić część sił i środków na wciskanie reklam itd).
Jedni dają nachalne reklamy a inni nie nachalne, jedni więcej inni bardziej dobrane. Jak ci się nie podoba, to nie płać za oglądanie zawartośći strony i jej nie oglądaj. Nie możesz korzystać z cudzej pracy wg własnych reguł bo ci się tak bolszewicko podoba, bo masz jakieś usprawiedliwienie. Albo płacisz albo nie korzystasz - masz wybór. Gdy jest więcej takich ja ty to trwa wyścig zbrojeń,obie strony przegrywają, serwisy stają się płatne lub dla wybranych. W końcu przegranymi zawsze będą szarzy użytkownicy, również dzięki temu, że kradłeś nie płacąc, dzięki temu, że takich jak ty było zbyt wielu. To jest sprzężenie zwrotne dodatnie i jego konsekwencje rynkowe.

racu

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.11.207.189
  • 06-08-2009, 20:28

@85.222.115.168 Nie prawda, jeśli ktoś udostępnia treści za darmo to nikt nie kradnie czytając te treści. Pokaż mi regulamin tych stron gdzie jest napisane "możesz czytać nasze treści pod warunkiem, że widzisz nasze reklamy", jeśli czegoś takiego nie ma, to nie ma też kradzieży. To, że w sklepie sprzedawca wywiesi sobie kartkę "każdy klient wchodzący do sklepu płaci mi 1000 za to, że wszedł do sklepu" jest też nonsensem; pamietaj, że reklamy wyświetlają się każdemu - nawet tym którzy weszli na stronę i nie znaleźli tam tego czego szukali. Pamiętaj też że właściciel strony zarobił również na nich na reklamie - oczywiście tej kasy nie zwraca - czy to znaczy, że jest złodziejem?
Pomyśl zanim zaczniesz rzucać miesem i pisać dyrdymały.



Najnowsze wiadomości



POLECAMY