INTERNET STANDARD
Szukaj
LOGOWANIE
Moje konto
Zaloguj się
Nowy użytkownik
WYDARZENIA
Wiadomości
Z pierwszej linii
Badania internetu
Megapanel PBI/Gemius
E-biznes od kuchni
SEM
Agencje interaktywne
Ludzie internetu
Wywiady
Sondy
RAPORTY
adStandard 2010
Nowość
e-commerce 2009
e-commerce 2007
Digital Landscape:
Poland 2008
Internetowe oblicza:
Ukraina
eCommerce 2006
Klienci 2.0
WARSZTATY
StudyStandard:
Jak skutecznie
reklamować się
w internecie Nowość
StudyStandard:
Marketing
w wyszukiwarkach
KONFERENCJE
adStandard 2010
Nowość
communityStandard
2009
e-commerce 2009
Internet 2k9
mediaStandard 2009
adStandard 2009
communityStandard
2008
e-commerce 2008
Internet 2k8
SEM 2008
mediaStandard 2008
e-commerce 2007
adStandard 2007
Internet 2k7
Klienci 2.0
Internet 2k6
PORTALE
Gazeta.pl
Interia.pl
O2.pl
Onet.pl
Wirtualna Polska
SIECI REKLAMOWE
Ad.net
ARBOmedia
IDMnet
FORUM
Strona główna
Wyszukiwanie
Pomoc
Regulamin
DOWNLOAD
Strona główna
Indeks alfabetyczny
Indeks wg daty
Indeks wg popularności
SUBSKRYPCJA
Agencje Interaktywne
Wydarzenia
Przegląd prasy
Konferencje IS
  Wersja:
html  txt
O subskrypcji

Więcej newsletterów IDG.pl







  RSS Wiadomości  
Rozwijamy się "proportalowo" - rozmowa z Ewą Kasiak, dyrektorem Działu Internetu pkt.pl
30 lipca 2009, 15:55:28
O rynku yellow pages, projektach pkt.pl wykraczających poza czystą informację o firmach, o usłudze Wirtualny Spacer, a także cechach odróżniających ją od Google Street View rozmawiamy z Ewą Kasiak, dyrektorem Działu Internetu pkt.pl Polskie Książki Telefoniczne.
Artur Małek , Bożena Jaskowska
 Narzędzia
 Zobacz też:
Uruchomiony niedawno przez pkt.pl Polskie Książki Telefoniczne projekt Wirtualny Spacer, umożliwiający nawigację po centrach handlowych oraz głównych ulicach polskich miast w technice zdjęć panoramicznych 360° przedstawiliśmy w zeszłym tygodniu. Teraz z Ewą Kasiak, dyrektorem Działu Internetu w Spółce rozmawiamy o innych strategicznych projektach Firmy, które zapewnić jej mają przewagę konkurencyjną w branży yellow pages.

Czy firma pkt.pl działa jeszcze w sektorze yellow pages, czy wdrażane nowe funkcjonalności "kwalifikują" Was już do innej branży?

pkt.pl Polskie Książki Telefoniczne, działające offline i online, to był i będzie sektor yellow pages. To jednak nie przeszkadza nam w rozwoju "proportalowym" i we wdrażaniu nowych usług i funkcjonalności wykraczających poza czystą informację o firmach i usługach.

Proste wyszukiwanie firmy w internecie przestaje już zdawać egzamin, dlatego chcemy dać użytkownikom, a przede wszystkim naszym klientom, coś więcej. Rynek tego oczekuje, a my wychodzimy mu naprzeciw. Obecnie - oprócz klasycznej wyszukiwarki firm i instytucji - oferujemy też wyszukiwarkę map oraz wkraczamy w obszar e-commerce, rozwijając ofertę Alei Handlowej. Wprowadzamy także całkiem nowe projekty, jak np. Wirtualny Spacer.

Kto stanowi Waszą największą konkurencję?

Z racji rozszerzania naszych usług, zwiększa się również krąg firm, stanowiących dla nas potencjalną konkurencję. Można tu mówić o konkurencji bezpośredniej i pośredniej. W tej pierwszej grupie wymienię Panoramę Firm i po części Zumi, w drugiej - Google.

Panorama Firm na początku roku odświeżyła swój serwis internetowy, jeśli jednak chodzi o ofertę sprzedażową, pkt.pl z całą pewnością ma przewagę. W pakiecie naszych usług dostępnych online znajdują się takie nowe funkcjonalności, jak reklama video czy zdjęcia satelitarne obecne w serwisie mapowym od marca 2009 roku. Co więcej, nasza oferta reklamowa w tym obszarze zostanie niebawem poszerzona o kolejne produkty, skierowane do różnych grup klientów.
Naszym założeniem nr 1 jest oczywiście "przeskoczenie" konkurencji pod względem liczby unikalnych użytkowników, ale chcemy to zrobić dbając przede wszystkim o jakość odbiorców, którzy odwiedzają nasze serwisy. Ze względu na to, że ilość nie zawsze przekłada się na jakość, strategia Polskich Książek Telefonicznych ewoluuje w kierunku zdobywania użytkowników, którzy będą cenni dla naszych klientów. Chcemy docierać przede wszystkim do tzw. "decision makers", czyli osób, którzy podejmujących decyzje o zakupie pod reklamy zamieszczonej na pkt.pl przez naszego klienta.

Zumi, które podczas startu w 2007 zapowiadało, że chce zdobyć część udziałów w rynku yellow pages, traktowane jest przez nas przede wszystkim jako lokalizator. Różnica pomiędzy pkt.pl a Zumi polega na tym, że my, owszem, mamy zdjęcia satelitarne i będziemy się rozwijać w tym obszarze, natomiast nie będzie to naszym głównym biznesem. Zdjęcia i mapy to funkcjonalności intuicyjnie wzbogacające naszą najważniejszą ofertę - wyszukiwanie oparte o zasoby baz danych firm i instytucji.

Google może być postrzegane jako konkurencja, zarówno w kwestii map, jak i projektu Street View. Jednak naszą przewagę stanowi jednak szeroko rozbudowana sieć sprzedażowa (ok. 500 handlowców, którzy każdego dnia docierają do kilku tysięcy klientów z ofertą reklamy w serwisie internetowym i książce telefonicznej), podczas gdy Google funkcjonuje w oparciu o współpracę z firmami afiliowanymi z branży SEM będącymi resellerami jego oferty. Poza tym, pomiędzy Street View od Google'a, a naszym Wirtualnym Spacerem istnieją znaczące różnice, co sprawia, że wbrew pozorom, Google nie jest naszym bezpośrednim konkurentem w tym obszarze.

Ewa Kasiak, dyrektor Działu Internetu pkt.pl Polskie Książki Telefoniczne
Z firmą pkt.pl Polskie Książki Telefoniczne związana od 2006 r. gdzie pełniła stanowiska: Project Managera, Kierownika Projektów oraz Głównego Specjalisty ds. Rozwoju Internetu. Wcześniej kariera zawodowa Ewy Kasiak związana była z firmami: Zoom, Philip Morris Polska oraz Magazynem Kultury Klubowej "Lajf". Absolwentka magisterskich studiów w Instytucie Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa w Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie oraz Podyplomowych Studiów Menadżerskich w Wyższej Szkole Menedżerskiej w Warszawie. W wolnych chwilach zajmuje się dj'owaniem, lubi także książki (beletrystyka, podróżnicze, biznesowe) oraz sport (narty, sporty siłowe, rower, joga).



1 2następne

Wrzuć w Gwar Wykop to Dodaj do delicji Dodaj do Twittera! Dodaj do Blip! Dodaj do Flakera! Dodaj do Digg! Udostępnij na Facebooku! Dodaj do Śledzika!

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Q

  • ocena: brak oceny
  • IP: 87.206.37.174
  • 31-07-2009, 11:33

Nie pamiętam, kiedy ostatni raz korzystałem z PKT i czy w ogóle korzystałem. Z PF korzystam za to znacznie częściej, przynajmniej kilka razy do roku. Ale to oczywiście nie kładzie się w żaden sposób cieniem na przyszłości tej zacnej firmy... ;)

qub

  • ocena: brak oceny
  • IP: 77.115.210.196
  • 01-08-2009, 11:10

pkt.pl chyba jednak szybciej się rozwija niż pf.
Korzystam z tych dwóch katalogów. Plus dla pkt.pl za rozwój - mają najnowsze systemy map satelitarnych i urochomili spacer.pkt.pl. Możliwość wchodzenia do sklepów i firm dzięki street view z połączeniem z bazą firm i aleją handlowa gdzie klienci informują o swoich usługach i produktach może dać ciekawy efekt.
Wszyscy się tak zachłysnęli googlem że zapominają że katalogi firm równie przydatnymi wyszukiwarkami bo tylko z firmami i instytucjami. Jak google wejdzie w YP to pkt.pl i pf.pl nie maja szans. Google i tak zaraz uruchomi w polsce połaczenie google maps z wyszukiwarką nieruchomości. Dorzucą street view i widok 360 mieszkania i pozamiatają rynek.

hurt

  • ocena: brak oceny
  • IP: 77.115.210.196
  • 01-08-2009, 11:16

czy pkt.pl to zacna firma - tu bym dyskutował. Co z tego że mają handlowców którzy docierają do klientów codziennie z propozycjami reklamy. Tam jest taka rotacja w zatrudnieniu że co roku odwiedza cię inny konsultant. Powoduję to że jesli nie masz przypisanego do siebie klienta ktos inny dostaje go za rok. Czyli ogólnie niski poziom obsługi...firmie nie zalezy na stałych klientach bo handlowiec jakby wiedział że to jest klient którego bedzie odwiedzał co roku to miałby inne podejscie. Tak to sie liczy tylko wyrwanie kontraktu i zysk - bardzo krótka perspektywa.

fres

  • ocena: brak oceny
  • IP: 77.252.143.164
  • 17-08-2009, 11:24

pkt jest słabszy od pf-u
mimo polączenia z ditelem i wchłoniecia się nawzajem stał sie kolsem na glinianych nogach, wszystko jest tam na słowo honoru,,, ledwo siię trzyma
jak to na rynku czasem bywa: opakowanie ładniejsze od zawartości



Najnowsze wiadomości



POLECAMY