Amazon kasuje zdalnie książki Orwella z e-czytników Kindle
Krzysztof Lech | 2009-07-18 16:13:59
Sklep internetowy Amazon przygotował nieprzyjemną niespodziankę dla użytkowników e-czytników Kindle. Usunął zdalnie z ich urządzeń...najważniejsze dzieła George'a Orwella.
Amazon usunął zdalnie z pamięci e-czytników Kindle swoich klientów (oraz swojej oferty) wcześniej zakupione przez nich najważniejsze dzieła George'a Orwella - "1984" i "Folwark zwierzęcy". Rzeczniczka sklepu, Drew Herdener, wydała oświadczenie, w którym tłumaczy, że decyzję tą podjęto po wykryciu, że wspomniane tytuły zostały dodane do oferty sklepu (za pośrednictwem udostępnianej przez Amazon specjalnej samoobsługowej platformy) przez wydawcę, który nie posiadał do nich praw.
Z pewnością cała sytuacja nie spodoba się wielu osobom, które przecież legalnie zakupiły cyfrowe książki. I nie zmieni tego fakt, że Amazon oczywiście zwróci im pieniądze.
Sprawdź, jak kupić nawigację i zobacz najlepsze modele w Rankingu PC Worlda!
Promocyjne ceny nawigacji GPS w Sklepie idg.pl
Z pewnością cała sytuacja nie spodoba się wielu osobom, które przecież legalnie zakupiły cyfrowe książki. I nie zmieni tego fakt, że Amazon oczywiście zwróci im pieniądze.
Sprawdź, jak kupić nawigację i zobacz najlepsze modele w Rankingu PC Worlda!
Promocyjne ceny nawigacji GPS w Sklepie idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (28)
Ubodzy są ci, którzy nie zauważyli co się stało. Ktoś usunął treści z urządzeń klientów. Zupełnie nie ważne jest czy zrobił to w złej czy dobrej wierze. Skandal i już! Tylko ciemna "biomasa" może uważać, że wszystko jest OK, a nawet, że Amazon "ładnie się zachował", bo zwróci kasę.
Skoro firma nie miala praw autorskich do tych dziel to amazon stal sie paserem (tez nieswiadomie) wiec chandlowal lewym towarem. jak sie dowiedzial to sie z tego wycofal i oddal kase innym poszkodowanym, ktozy zakupili lewy towar (wprawdzie w dobrej wierze, ale niestety kradziony). Tutaj Amazon zachowal sie bardzo ladnie. Nikogo nie okradli i kase zwroicili. Gorzej bywa jak ktos kupi np kradziony samochod. Jak wykryje to policja to samochod jest zwracany wlascicielowi a osoba ktora go kupila juz jako kradziony (w dobrej wierze, bo nie wiedziala ze jest kradziony) traci cala kase i moze dochodzic odszkodowania oid zlodzieje ktory mu samochod sprzedal. Jak wam sie wydaje co bylo lepsze?
Amazon to bardzo ciekawy przykład jak wybierają sobie kupujących i co sprzedają...
Polska i polacy dyskryminowani na amazon nawet jak płaca w euro-usd z konta OnLine bo adres w polsce. :D
Aczkolwiek treści ebook nie sprawdzone i nie autoryzowane nalezy ograniczyć w powielaniu-sprzedawaniu i cenzurować lub zakazać.
Czemu sie dziwicie? Takie praktyki sa obecnie powszechne. Myslicie ze WGA windowsa co robi? Tzw "aktywacje online"..., odswiezanie licencji itp., problem DRM.
Wydawcy wiedza ze nie da sie juz nabijac klienta w butelke windujac cene bo nagranie, bo okladka bo tam cos jeszcze. Podobnie z muzyka i filmami bedzie. Dlatego robia sobie furtke bezpieczenstwa zeby w pelni kontrolowac uzytkownikow.
A co jeśli ktoś zdążył przeczytać? Pranie mózgu czy wyrok?
@tad, Twój bełkot jest coraz mniej zrozumiały, jeśli nie masz pieniędzy na wykupienie recept możemy zrobić zrzutkę. Dzięki Twojej wypowiedzi czuję już oddech CIA i Mosadu na plecach, w końcu kryptoterrorysta i utajony antysemita a zarazem zdeprawowany zabobonny lewak powinien resztę życia spędzić w kazamatach. Do tej pory byłem przekonany zresztą że wszelkie zabobony to domena tej bardziej "prawej" strony.
Chciałbym poznać opinie prawników, nie sądzę aby Amazon miał prawo, nawet jeżeli tak stanowi umowa (rzeczywista umowa może się sprowadzać do dostępu do biblioteki Amazona i prawa posiadana lokalnej kopii, automatycznie usuwanej wraz z usunięciem z serwera Amazona), usuwania plików nabytych w dobrej wierze z cudzego urządzenia. Zobaczymy reakcje klientów w Stanach na propozycję zwrotu i zadośćuczynienia. Jeżeli prawnicy klientów wyczują szansę dużych odszkodowań związanych np. z naruszeniem prywatności to będą odradzać przyjmowanie rekompensat od Amazona za jedno aby nie zamykać drogi procesowej o odszkodowania za drugie.
Sprzeciwianie się wyciszaniu dostępu do dzieł w rodzaju Rok 1984 czy Folwark Zwierzęcy jest formą kryptoterroryzmu i utajonym antysemityzmem. Formy te powinny być zwalczane szczególnie przykładnie jak będące szczególnie groźnymi dla świata nowoczesnej poprawności politycznej, świata usilnego totalnego wychowywania do deprawacji i lewackiego zabobonu.
reklama
Polecane
Prezentujemy raport adStandard 2012
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
- Serwisy IDG
- Kontakt
- Prenumerata:
PC World
Computerworld
Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
