Microsoft i Yahoo znów bliżej porozumienia

Z pojawiających się doniesień wynika, że władze obu firm są coraz bliższe porozumienia w sprawie nawiązania współpracy obejmującej działania reklamowe w Internecie. Partnerstwo miałoby umożliwić obu firmom nawiązanie skutecznej walki konkurencyjnej z koncernem Google. Mówi się również o możliwości przejęcia reklamowego biznesu Yahoo przez Microsoft.

Rozmowy w sprawie ewentualnej współpracy obu firm toczą się z przerwami od lutego ubiegłego roku. Pierwotnie Microsoft oferował 44,6 mld USD za całą firmę Yahoo. Nieomal nie doszło do tzw. wrogiego przejęcia, ale oficjalne rozmowy zerwano w czerwcu 2008 roku. Wtedy do gry włączył się Google - obie firmy zamierzały ściśle współpracować m.in. w zakresie wzajemnej publikacji reklam we własnych serwisach. Ostatecznie, na skutek przedłużających się procedur związanych z amerykańskim prawem antymonopolowym plany te nie doszły do skutku. Jednocześnie w listopadzie ubiegłego roku prezes Microsoftu wykluczył możliwość powrotu do rozmów w sprawie przejęcia Yahoo nawet pomimo zapowiedzianych zmian w kierownictwie firmy. W kwietniu br. powrócono jednak do rozmów o ewentualnym partnerstwie reklamowym obu firm.

Obecnie mówi się o możliwości sprzedaży części Yahoo odpowiedzialnej za działalność reklamową - przy założeniu, że Microsoft będzie oddawał mniejszej firmie część przychodów osiąganych za pośrednictwem tego działu. Niewykluczone, że plan ten będzie częścią trwającej restrukturyzacji Yahoo. Jeśli do porozumienia rzeczywiście dojdzie, to jego założenia mogą zostać opublikowane już na początku przyszłego tygodnia. W przyszłym tygodniu oba koncernu zamierzają również ujawnić kwartalne wyniki finansowe. Przejęcie udziałów Yahoo w rynku reklam internetowych w znacznym stopniu umocniłoby pozycję Microsoftu w tym segmencie. Koncern mógłby również wykorzystać mechanizmy reklamowe Yahoo m.in. w segmencie rozwiązań mobilnych. Warto dodać, że na przyszły rok zaplanowano premierę internetowej wersji pakietu biurowego Office. Jego bezpłatna wersja miałaby być finansowana właśnie za pośrednictwem reklam.

Czytaj też:

Yahoo na plusie, ale z zyskiem pięć razy mniejszym niż rok temu

Przychody Google o 3 proc. w górę

Google Chrome OS, czyli system operacyjny dla internautów

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.