The Pirate Bay sprzedane! Skończy jak Napster?

xray hand

Największy na świecie tracker torrentów został niespodziewanie sprzedany spółce giełdowej Global Gaming Factory X. Nowy właściciel zapowiada, że zamierza wprowadzić model biznesowy "satysfakcjonujący zarówno dla dostawców treści, jak i użytkowników". Bardzo możliwe, że najważniejszy ośrodek piratów w Europie czeka pełna legalizacja.

Właściciele szwedzkiego serwisu The Pirate Bay zgodzili się sprzedać go Szwedzkiemu operatorowi kawiarenek internetowych Global Gaming Factory X (GGF) za ponad 60 mln koron, czyli około 7,8 mln dolarów. Wiadomo, że co najmniej połowa tej kwoty zostanie wypłacona w gotówce, reszta w akcjach.

Global Gaming Factory X oznajmiło jednocześnie, że w najbliższym czasie zamierza znaleźć model biznesowy, który zaspokoi zarówno oczekiwania użytkowników, jak i właścicieli praw autorskich czy producentów, których produkty rozpowszechniane są poprzez Zatokę Piratów. GGF w oficjalnym komunikacje dodało, że przyszła działalność strony ma również spełniać wymogi operatorów internetowych oraz wymiaru sprawiedliwości.

GGF zamierza również rozpocząć współpracę z Peerialism, szwedzką firmą, która opracowała własną technologię p2p.

Peter Sunde, rzecznik The Pirate Bay, powiedział, że ekipa odpowiedzialna za stworzenie Zatoki nie dostanie z tej astronomicznej kwoty ani grosza. Sunde dodał, że zespół zamierza wykorzystać uzyskane środki na przygotowanie "związanych z Internetem projektów, które pobudzą aktywność polityczną". Deklaracja jasno wskazuje, że chodzi o przedsięwzięcia związane z Szwedzką Partią Piratów, która niedawno znalazła swoje miejsce w Parlamencie Europejskim.

Sunde oznajmił również, że Zatoka Piratów niedługo ulegnie decentralizacji i nie będzie prowadziła trackera BitTorretna na własną rękę. Zamiast tego administratorzy będą zachęcali użytkowników do korzystania z nowego rozwiązania, które jeszcze nie zostało oficjalnie zapowiedziane (może Video Bay? - red.). Torrenty wymienione na stronach nie będą również przechowywane na serwerach Zatoki. Zmiany mają utrzymać działanie trackera pomimo poważnych przeszkód, które na niego czekają.

Transakcja zostanie zamknięta w październiku bieżącego roku. Kiedy to się stanie, GGF przejmie pełną odpowiedzialność za działanie Zatoki. Możemy się spodziewać, że jednocześnie nastąpią również bardzo poważne zmiany w funkcjonowaniu serwisu.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.