Microsoft żąda 750 tys. dolarów za fałszywe kliknięcia

Microsoft oskarżył trzy osoby o prowadzenie "potężnej" działalności polegającej na wykorzystywaniu IP tysięcy internautów do "klikania" w reklamy firm zajmujących się ubezpieczeniami samochodowymi oraz stron poświęconych grze World of Warcraft. Proceder znany jako "fałszywe kliknięcia" (ang. click fraud) przez wiele osób nazywany jest "nowym spamem". To pierwsze działanie prawne Microsoftu związane z tym zjawiskiem.

Model Kliknij, aby powiększyćModel "Click fraud". Źródło: Microsoft"Fałszywe kliknięcia" lub "nieuczciwe kliknięcia" (ang. click fraud), to sposób działania cyberprzestępców polegający na wyłudzaniu pieniędzy z systemów reklamowych typu Google AdSense czy Microsoft adCenter działających w modelu biznesowym PPC (ang. pay per click).

Proceder ujawnia się w kilku formach, z czego najbardziej popularne jest przygotowanie fałszywej strony internetowej z reklamami kontekstowymi i następnie wyłudzenie pieniędzy od reklamodawcy.

Bardziej agresywną metodą jest sztuczne obciążenie budżetu reklamodawcy poprzez "klikanie" w reklamy za pomocą botów, skryptów i innych specjalistycznych narzędzi przygotowanych w tym celu. W efekcie następuje bardzo szybkie wyczerpanie budżetu przeznaczonego na opłaconą kampanię, co pośrednio prowadzi do poważnych strat firmy zlecającej reklamę.

Pozew Microsoftu koncentruje się na drugim modelu. Oskarżeni przez Microsoft to Eric Lam, Gordon Lam i Melanie Suen, którzy w swojej działalności mieli wykorzystać pewne niedoskonałości systemu reklam kontekstowych Microsoft adCenter. W normalnym schemacie biznesowym pewien procent kliknięć przeliczany jest na zysk, który pokrywa część rachunku za wyświetlenie reklamy na stronie. Model przygotowany przez oskarżonych sprawiał, że zaatakowana firma nie notowała żadnego zysku i w rezultacie traciła pieniądze. Działanie to powodowało także, że wskazane reklamy znacznie gorzej działały i spadały w rankingach skuteczności (zmniejszenie CTR).

Gigent z Redmond chce otrzymać 750 tysięcy dolarów odszkodowania za szkody wyrządzone z tego powodu.

"Nasza akcja jest kolejny krokiem do tego, by w Sieci panowały przejrzyste i legalne metody sprzedaży i dystrybucji reklam. Niestety, ale droga sądowa będzie teraz coraz częściej wykorzystywana do tego by egzekwować sprawiedliwość w tym zakresie i powstrzymywać oszustów" - powiedział Tim Cranton, Z-ca Głównego Radcy Microsoftu (AGC).

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.