Producent chińskiego filtra internetowego atakuje amerykańskich naukowców

Firma zajmująca się produkcją chińskiego oprogramowania do filtrowania stron internetowych oskarżyła zespół naukowców z Uniwersytetu Michigan o łamanie zabezpieczeń aplikacji Green Dam i ujawnianie informacji związanych z jej architekturą oraz rozwiązaniami.

Zespół naukowców z Uniwersytetu Michigan od tygodnia bardzo skrupulatnie bada aplikację "Green Dam Youth Escort", którą chiński rząd chce zainstalować na wszystkich nowych komputerach w państwie.

W dwóch raportach amerykanie informowali o tym, że aplikacja służy nie tylko do blokowania pornografii - jak twierdzi chiński rząd - ale również uniemożliwia dostęp do niewygodnych dla władzy stron o treści politycznej czy religijnej.

W czasie badań okazało się także, że Green Dam wykorzystuje do filtrowania pornografii listę słów kluczowych, biuletyny informacyjne z 2004 roku oraz plik systemowy należące do aplikacji CyberSitter wyprodukowanej przez amerykańską firmę Solid Oak Software.

Chiński producent oprogramowania ostro reaguje na powyższe zarzuty. Bryan Zhang, główny zarządzający projektem Green Dam, powiedział, że negatywne komentarze dotyczące aplikacji są "zamierzone". Dodał, że firma złoży pozew i oskarży zespół uniwersytecki o łamanie programu i udostępnianie szczegółów oraz sekretów komercyjnych jego budowy publicznie.

Zhang zaprzeczył jakoby jakakolwiek cześć kodu była skopiowana z programu CyberSitter. Dodał, że oczywiście niektóre elementy list ze słowami kluczowymi mogą się powtarzać - obie aplikacje mają bowiem blokować pornografię.

Nie znamy jeszcze szczegółów dotyczących pozwu.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.