Nawigacja GPS - teraźniejszość i przyszłość

Media ostrzegają, że niedoinwestowany system nawigacji GPS rozsypie się już w 2010 roku. Naukowcy straszą, że rozbłyski na Słońcu przez dwa lata mogą uniemożliwiać mu działanie. Tymczasem użytkownika GPS-u nie obchodzą psujące się "sputniki" i burze słoneczne, które mogą być zagrożeniem dla działania tego systemu. Oczekuje on za to, że nawigacje samochodowe, telefoniczne i piesze będą intuicyjne w użyciu, funkcjonalne i ułatwią codzienne zadania. Sprawdziliśmy, co szykują dla nas producenci GPS-ów na najbliższe lata. Jest w czym wybierać - elastyczne ekrany, mapy wyświetlane na szybie samochodu czy możliwość rozmowy z urządzeniem nawigacyjnym to nowinki, które zapowiadają się wyjątkowo obiecująco.

Zobacz Ranking produktów PC World - nawigacja GPS



Więcej informacji o historii, innowacjach oraz perspektywach systemu GPS znajdziecie w numerze 7/2009 magazynu PC World.
Niekoniecznie musimy sięgać w przestrzeń, by ustalić swoje położenie. Rosum Corporation z Kalifornii opracowało technologię TV-GPS, za pomocą której można ustalić swoje położenie na podstawie sygnału nadajników telewizyjnych. W obszarach zabudowanych sprawdza się lepiej niż nawigacja satelitarna, ponieważ budynki i duża ilość zakłóceń w miastach często uniemożliwiają zlokalizowanie satelitów. Urządzenia TV-GPS wyszukują sygnały stacji TV, analizują ich siłę, a następnie łączą się z serwisem internetowym, który na podstawie tych danych oblicza pozycję - podobnie jak technologia GSM, posługująca się sygnałem nadajników sieci komórkowych.

Jednak innowacje nie dotyczą tylko dokładności i szybkości, sporo dzieje się również w kwestii prezentacji informacji i interfejsu użytkownika urządzeń nawigacji satelitarnej. Amerykańska firma Making Virtual Solid postanowiła zaoferować kierowcom urządzenie, które upodobni wnętrze samochodu do kokpitu F-16. Urządzenie nazwane Virtual Cable wyświetla na przedniej szybie samochodu trójwymiarowy obraz z GPS. Wygląda on jak zawieszona nad drogą czerwona linia, wskazująca właściwą drogę. Kierowca nie musi odrywać wzroku od drogi i dekoncentrować się podczas jazdy.

Inne podejście prezentuje MotoMap, czyli koncepcja nawigacji dla motocyklistów, która byłaby alternatywą dla stosowanych obecnie, kosztownych i skomplikowanych rozwiązań. Stephen Dettman zaproponował wykorzystanie technologii eInk, czyli elektronicznego papieru, który rozciągnięty wraz z elastycznymi bateriami słonecznymi na baku motocykla ułatwiłby orientację i wskazał drogę. Największymi zaletami takiego rozwiązania są niski pobór energii i możliwość odczytania mapy nawet w pełnym słońcu, dzięki specyfice wyświetlaczy eInk.

Wyświetlacze eInk są czytelne nawet w najostrzejszym słońcu.Kliknij, aby powiększyćWyświetlacze eInk są czytelne nawet w najostrzejszym słońcu.Równie ważny, jak sposób prezentacji danych, jest sposób, w jaki urządzenie komunikuje się z użytkownikiem. Wszyscy użytkownicy GPS przyzwyczaili się już, że nawigator odzywa się przyjemnym damskim głosem, gdy trzeba skręcić, ale pojawiają się już pierwsze urządzenia, którym będziemy mogli odpowiedzieć. Idealnym przykładem jest NavStar Voice Navigator, czyli nawigator, w którym producent całkowicie zrezygnował z ekranu. Wsiadając do samochodu, wypowiadamy adres, a w odpowiedzi otrzymujemy wskazówki, gdzie mamy się kierować.

Tak nowoczesne technologie zapewne nieprędko pojawią się w Polsce, ale już możemy zaobserwować stopniowy spadek cen i coraz większą funkcjonalność urządzeń nawigacyjnych, które nie kojarzą się już z technologiczną rewolucją, ale są niewątpliwie krokiem do przodu. Można znaleźć modele z 7-calowym ekranem, wbudowanym tunerem TV, dostępem do Internetu czy pozwalające na prowadzenie rozmów telefonicznych. Zaciera to granicę między nawigatorem a MDA z GPS-em.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.