Aplikacje webowe - twój drugi pecet w Sieci

Krzysztof Daszkiewicz, Daniel Behrens | 2009-06-11 14:30:07
Koniec z instalowaniem oprogramowania! Aplikacje webowe pokrywają coraz większe spektrum zastosowań. Które są najlepsze i jak ich używać? Za pomocą naszych porad optymalnie wykorzystasz możliwości oferowane przez bezpłatne serwisy umożliwiające edycję grafiki i dokumentów.


Praca w trybie offline

Jedną z największych wad aplikacji webowych jest fakt, że nie można z nich korzystać, gdy nie ma dostępu do Internetu. Ten problem rozwiązuje bezpłatne narzędzie
Google Gears
.

Narzędzie emuluje serwer sieciowy w obsługiwanych przez siebie usługach WWW. Aby było to możliwe, integruje się z przeglądarką internetową (Firefoksem 1.5 lub nowszym, Internet Explorerem 6.0 lub nowszym) w postaci wtyczki. Oprócz tego dba o to, aby dokumenty znajdujące się na koncie online były zapisane także na dysku lokalnym, zaś zmiany dokonywane w trybie offline zostały nanoszone na plikach umieszczonych w Internecie.

Pierwszy kontakt z Google Gears

Dostęp do dokumentów w trybie offline wymaga zainstalowania wtyczki Google Gears.Kliknij, aby powiększyćDostęp do dokumentów w trybie offline wymaga zainstalowania wtyczki Google Gears.Serwis Google Docs obsługuje narzędzie Google Gears. Aby je uaktywnić, kliknij Offline w górnym wierszu Google Docs. Jeśli jeszcze nie zainstalowałeś Gears, otrzymasz stosowny komunikat i zostaniesz przekierowany do witryny, z której można pobrać to narzędzie. W przeciwnym razie pojawi się krótkie wprowadzenie. Kliknij przycisk Włącz dostęp offline. W oknie alertu bezpieczeństwa zaznacz pole wyboru Ufam tej witrynie. Zezwól jej na korzystanie z wtyczki Gears i kliknij przycisk Zezwalaj. Następnie wybierz miejsca, w których mają zostać umieszczone odnośniki do serwisu Google Docs (np. na pulpicie i w menu Start). Po dłuższej chwili otrzymasz komunikat, że konto online zostało zsynchronizowane z dokumentami na dysku lokalnym. Teraz możesz korzystać z usługi Google Docs także w trybie offline, a więc bez połączenia z Internetem. W tym celu kliknij dwukrotnie jeden z nowoutworzonych odnośników lub przywołaj jak dotychczas adres docs.google.com. Niewielka ikona w pierwszym wierszu od góry informuje, czy Gears wykrył połączenie internetowe. Gdy ją klikniesz, otrzymasz informację o bieżącym stanie połączenia i możliwość wyłączenia trybu offline.

W chwili przygotowywania tego artykułu tryb offline pozwalał edytować tylko istniejące dokumenty tekstowe. Arkusze kalkulacyjne i prezentacje były dostępne wyłącznie w trybie podglądu, a więc bez możliwości wprowadzania zmian. Ponadto nie można było zakładać nowych dokumentów i nie działała funkcja wyszukiwania na stronie startowej.

Korzystanie z historii zmian

W trakcie edytowania Google Docs zapisuje co kilka sekund bieżący dokument. Zatem, gdy zechcesz odrzucić zmiany, nic ci nie da zamknięcie dokumentu i ponowne otworzenie go niczym w Wordzie. Mimo to możesz dostać się do wcześniejszych wersji. Kliknij w tym celu menu Plik | Historia zmian, a następnie jeden z numerów porządkowych. Gdy znajdziesz właściwą wersję, kliknij Przywróć do tego.
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (8)
2009-08-21 10:52:48
indian
System na pendrivie, dane w sieci. W razie czego system i aplikacje też w sieci. I o to chodzi! Dostęp wszędzie. Można to porównać do telefonu. Nie muszę podróżować do mojego "biura" - wystarczy się z nim połączyć:). Ba! lepsze niż telefona:) Wspaniała sprawa. Bezpieczeństwo? Kończy się tam gdzie zaczyna się realna potrzeba ukrycia i zabezpieczenia przed kimś kto może to wykorzystać w zły sposób. Moje pliki mogą być pezpieczniejsze powielone w sieci niż schowane na chińskim nośniku danych renomowanej firmy lub lokalnym dysku twardym. I funkcjonalnie lepiej mieć dostępne - tam gdzie ich akurat potrzebuję a nie gdzie są... lub były... BTW: przezabawne komentarze "szkoda htmla" i czytelnika faktu. ROFL. Html się nie zużywa, to język pisania stron internetowych - im więcej stron tym więcej htmla:D. @Aderty - ja was nie chcę kontrolować i monitorowac, mam w powarzaniu co robicie. Desktopowe aplikacje mają wielką przewagę: są offline, nie potrzebują traaaansfeeeruuu... który trwaaaa... i pamiętajmy, że w krajach zacofanych z internetem są ciągle jeszcze problemy. Poza tym na własnym systemie we własnym komputerze mamy do dyspozycji zwykle większą moc obliczeniową - tylko dla nas:) (nie dotyczy oczywiście wszystkich;) ale jak ktoś ma vistę lub coś w tym stylu to inna sprawa/problem - napisałem o "własnym" i "zwykle")
2009-06-27 11:41:24
YarMobile
Aplikacje webowe rozwijają się i wyprą kiedyś standardowe. Ciekawe, że tyle ciasnych umysłów jest wśród młodych ludzi tu się wypowiadających. Nie zatrzymacie postępu. Moim zdaniem źle że Google ma dużo danych o ludziach, ale cóż. Może jakaś konkurencja mu wyrośnie? Ale bez przesady: nikt nie musi korzystać z edytorów tekstu Google''a. Z drugiej jednak strony jakim ułatwieniem dla firm byłaby możliwość korzystania ze swego systemu informatycznego zewsząd. Lub przez telefon komórkowy. Mało kto sobie z tego zdaje sprawę, niestety.
2009-06-15 22:58:31
wilur
szkoda htmla na taki badziew a swoja droga google robi sie niebezpieczne
2009-06-11 19:29:09
max
e tam, drodzy przedmówcy. Korzystacie z aplikacji webowych na codzień i nie narzekacie. Chociażby z poczty trhu www, z forów (for?) internetowych, sklepów, banków, allegro, wszelakich naszych (waszych!;)) klas, itd. To też są aplikacje webowe.
2009-06-11 16:42:46
qrde
Jeszcze jedna rzecz: zadziwia mnie nazwanie Photoshopa "fotoretuszerem". Autorzy artykułu zatrzymali się chyba w czasie ,w 1994 roku (albo i wcześniej...).
2009-06-11 16:35:01
qrde
Popieram Aderty Są we współczesnym świecie siły, które usiłują totalnie ubezwłasnowolnić człowieka. To zarówno siły biznesowe, jak i polityczne. Pamiętam taki pomysł Micro$ofta, żeby w ogóle skończyć z niezależnymi komputerami użytkownika i produkować jedynie konsole z dostępem do usług oferowanych przez serwery w sieci. To oznacza kompletny brak jakiejkolwiek prywatności i niezależności człowieka, totalną inwigilację! A, poza tym, wyobraźmy sobie, co się dzieje, kiedy - z jakiegokolwiek powodu - taka sieć pada..! Co się dzieje, kiedy dane, zgromadzone na dyskach serwerów zostaną uszkodzone lub zniszczone (to jest absolutnie możliwe - na skutek awarii sprzętu/systemu albo ataku hackera). Wtedy następuje chwilowy, albo nawet ostateczny "koniec świata". To jest totalnie chory pomysł i wręcz działanie przestępcze przeciwko społeczności całego świata. Ciekaw jestem, dlaczego np. komputery armii USA, Rosji, czy Chin nie pracują w "chmurze", na serwerach Google lub Microsoftu - przecież to byłoby takie doskonałe rozwiązanie!!!...
2009-06-11 15:54:40
Aderty
APlikacje webowe są dobre dla tych co chcą nas cały czas monitorować i inwigilować. Dla mnie to żądana aplikacja webowa nie umywa sie do wersji desktop.
2009-06-11 15:00:47
romek
"Koniec z instalowaniem oprogramowania!" wstęp godny "faktu". mimo iz temat ciekawy, nie chce mi sie czytać dalej, wole skoczyć do kiosku po "fakt", na to samo wyjdzie. oops, dzisiaj nie kupie bo wszystko pozamykane..;) dobrze, bo szkoda mózgu

reklama
Polecane
Subskrypcje
Prezentujemy raport adStandard 2012
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88