Partia Piratów w europarlamencie

Reprezentant szwedzkiej Partii Piratów zasiądzie w ławach Parlamentu Europejskiego. Ugrupowanie zdobyło w niedzielnych wyborach 7,1 procent głosów, zapewniając sobie w ten sposób jeden z 18 przysługujących Szwecji mandatów.

"Kwestie prywatności i praw obywatelskich są dla ludzi ważne, co jasno pokazali w czasie głosowania" - skomentowała wyniki wyborów Anna Troberg, jedna z kandydatek Partii Piratów. Wtórował jej inny członek partii, Christian Engstrom: "To pokazuje, jak wielu ludzi uważa za istotny fakt, że zajmujemy się Internetem i nowym społeczeństwem informacyjnym we właściwy sposób". Engstrom podkreślił, że partia cieszy się dużym poparciem wśród ludzi przed 30. rokiem życia. "To oni najlepiej rozumieją nowoczesny świat. I to oni właśnie zasygnalizowali, że nie podoba im się, jak duże partie rozwiązują te problemy."

Z sondażu przeprowadzonego przez szwedzką telewizję SVT wynika, że na Partię Piratów głos oddało aż 24 % uprawnionych do głosowania w wieku poniżej 21 lat.

Ugrupowanie założone zostało w styczniu 2006 r. Jego liczebność szybko rosła, przyciągając osoby niezadowolone z wprowadzenia w Szwecji przepisów antypirackich. Popularność partii zwiększyła się gwałtownie w kwietniu br., tuż po wyroku w głośnej sprawie przeciw twórcom serwisu The Pirate Bay (czterej administratorzy strony zostali skazani na rok więzienia i grzywny).

Partia dąży do fundamentalnej reformy prawa autorskiego, zniesienia systemu patentowego i poszanowania prywatności obywateli. Na stronie internetowej partii czytamy: "Nie tylko uważamy te cele za szczytne, ale wierzymy, że ich osiągnięcie jest realne na gruncie europejskim. Przesłanki, które doprowadziły do sformowania Partii Piratów w Szwecji są obecne w całej Europie".

Partia mogłaby dostać drugie miejsce w Parlamencie Europejskim w wypadku ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, projektu reform unijnych instytucji. Zgodnie z nim Szwecji przysługiwać ma nie 18, a 20 poselskich foteli.

Kolejne wybory odbędą się w Szwecji we wrześniu 2010 - mieszkańcy będą wybierać posłów do parlamentu krajowego. Czy Partia Piratów powtórzy wówczas sukces wyborczy?

A wy, czy głosowalibyście na polską Partię Piratów, gdyby wystawiła kandydatów do europarlamentu?

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.