Internet w Polsce wolny ale drogi

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju opublikowała raport dotyczący dostępu do Internetu w 30 państwach członkowskich. Jak wynika z badania, Polacy nie dość, że korzystają z najwolniejszych połączeń, to są jeszcze słono za nie płacą. Co ciekawe, jeszcze miesiąc temu Urząd Komunikacji Elektronicznej prezentował wyniki zdecydowanie korzystniejsze.

OECD skupia 30 najbardziej rozwiniętych gospodarczo krajów na świecie. Najnowszy raport organizacji dotyczy dostępu do Sieci w 2008 r. Z badania można dowiedzieć się, że przeciętna reklamowana przepustowość połączenia szerokopasmowego w Japonii wynosi 92846 kb/s, podczas gdy w Polsce jest to 4313 kb/s. Stawia to nasz kraj na 28. miejscu w stawce objętych badaniem krajów - gorzej od nas wypadły tylko Turcja i Meksyk.

Połączenia mamy wolne, ale zarazem jedne z najdroższych (OECD uzyskała dane o koszcie dostępu do Sieci z uwzględnieniem siły nabywczej pieniądza). Statystyczny polski internauta płaci za 1 Mb/s 32,59 USD - więcej muszą wysupłać jedynie Meksykanie (64,9 USD). Najtańszym Internetem mogą cieszyć się mieszkańcy Korei Południowej (0,85 USD). W Europie dostęp do Sieci jest najtańszy we Francji (3,3 USD za 1 MB/s).

Wyniki analiz OECD są więc zgoła odmienne od rezultatów badania Urzędu Komunikacji Elektronicznej, zaprezentowanych w kwietniu br. Z tych ostatnich wynika bowiem, że Internet w Polsce jest naprawdę tani - ceny szerokopasmowego dostępu do Sieci są w jedynymi z najniższych w Europie, a "rynek dostępu do Internetu szerokopasmowego w Polsce jest obecnie jednym z najprężniej rozwijających się segmentów telekomunikacji".

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.