Największe technologiczne porażki dekady: Vista, HD DVD, YouTube...

Magazyn Time opublikował ranking największych - zdaniem redaktorów pisma - technologicznych porażek minionych dziesięciu lat. W tym niechlubnym zestawieniu znalazły się m.in. dwa produkty Microsoftu - system Windows Vista oraz odtwarzacz multimedialny Zune, format HD DVD oraz (co może zaskakiwać) serwis YouTube.

W tworzeniu listy, jak czytamy w serwisie Time.com, wzięto pod uwagę produkty i usługi dobrze rozpoznawalne i szeroko dostępne użytkownikom; kierowane przez producenta na rynek globalny, technologicznie równe rozwiązaniom konkurencyjnym lub je przewyższające oraz dysponujące dużym potencjałem na przyniesienie znacznych zysków twórcom. Ostatnim kryterium oceny było niewykorzystanie tego potencjału.

Dziennikarze Time'a byli bezlitośni dla koncernu z Redmond - na liście porażek znalazły się dwa produkty Microsoftu: Windows Vista i Zune. Firma nie zdołała odbudować reputacji systemu operacyjnego, mocno nadszarpniętej problemami z kompatybilnością ze starszymi PC, wątpliwą poprawą wydajności oraz niektórymi rozwiązaniami uprzykrzającymi życie użytkownikom. Z kolei odtwarzacz multimedialny, pozycjonowany jako konkurent iPoda, poniósł na tym odcinku spektakularną porażkę. Z danych przedstawionych przez Wall Street Journal wynika, że w ostatnim kwartale 2008 r. obroty Apple płynące ze sprzedaży iPodów wyniosły 3,37 mld. dolarów, podczas gdy obroty Microsoftu dzięki Zune... 85 mln.

Nie tylko Microsoft

Porażką określono też technologię HD DVD. System zapisu danych na nośnikach optycznych, opracowany i wspierany przez Toshibę, jeszcze kilkanaście miesięcy temu uczestniczył w tzw. "wojnie formatów". Starcie z konkurencyjnym Blu-ray zostało ostatecznie przegrane na początku 2008 r. Gwoździem do trumny okazały się decyzje wielkich hollywoodzkich wytwórni filmowych, które zdecydowały się poprzeć produkt Sony.

Na liście największych porażek technologicznych znalazł się też m.in. "upadek" firm Gateway i Palm. Pierwsza z wymienionych do 2004 r. była "numerem 3" w segmencie producentów komputerów desktop w USA. Opór przed wejściem na rynek notebooków przyczynił się do znacznego pogorszenia pozycji koncernu, które doprowadziło do wykupienia go przez Acera. Palm, jeden z pionierów rynku smartfonów, nie dotrzymał kroku konkurencji spod znaku RIM i Apple, które swoim produktami (odpowiednio: BlackBerry i iPhone) przyciągnęły znacznie większą klientelę.

W kontekście wymienionych wyżej firm i usług może nieco dziwić obecność na liście portalu YouTube.com, największego serwisu wideo na świecie. Redaktorzy Time'a uznali jednak, że inwestycja poniesiona przez koncern Google w zakup serwisu w listopadzie 2006 r. (1,65 mld. dolarów) może się nigdy nie zwrócić. Kierownictwo YouTube nie ma bowiem precyzyjnego modelu biznesowego. Analitycy Credit Suisse oszacowali, że rok 2009 serwis zamknie stratą 470 mln. USD - o taką kwotę koszty utrzymania infrastruktury przewyższą wpływy z reklam.

Więcej informacji: Time.com

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.